Prawie 50 tysięcy zł na rachunku telefonicznym Hanny Gronkiewicz-Waltz. Koszty pokryje Warszawa

Prawie 50 tysięcy zł na rachunku telefonicznym Hanny Gronkiewicz-Waltz. Koszty pokryje Warszawa

Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz / Źródło: Newspix.pl / FOT KAROL SEREWIS
Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podczas pobytu w Izraelu oraz Stanach Zjednoczonych nabiła na służbowym telefonie rachunek o wysokości niemal 50 tys. złotych za korzystanie z internetu – podaje Fakt.pl.

Dokładna suma opłaty za służbowy telefon wynosi 48981,43 złote. Jak wynika z informacji uzyskanych przez „Fakt” z ratusza, Hanna Gronkiewicz-Waltz nie włączała za granicą Wi-Fi i łączyła się z internetem przez roaming. Kolosalny rachunek prezydent stolicy miała nabić podczas wizyty w Izraelu oraz USA. W pierwszym kraju przebywała w lipcu 2017 roku. W tym samym czasie komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji zajmowała się nieprawidłowościami przy zwrocie działek na ulicach Chmielnej, Siennej i Twardej.

– Rachunek obejmuje telefon oraz tablet, czyli rozmowy oraz połączenia z internetem i zostanie on pokryty z budżetu miasta, gdyż były to rozmowy wykonywane w celach służbowych – stwierdził Bartosz Milarczyk, rzecznik stołecznego ratusza.

Według „Faktu”, już we wrześniu pojawiła się informacja o astronomicznym rachunku, który nabiła Hanna Gronkiewicz-Waltz za połączenia telefoniczne i korzystanie z internetu. Wtedy rzeczniczka ratusza Agnieszka Kłąb informowała, że ogromny rachunek nigdy nie trafił do magistratu.

Czytaj także

 5
  • zydy tam maja polskich goi w dopie ze taka hajka se ropbi z prawa polinu jude circus ha aha ha
    • Ta osa juz szuka bespiecznego gniazdka. Ukradzione miliony juz pewnie tam sa.
      •  
        prawo trzeba zmienić bo przestało działać, przecież ona działa na szkodę wszystkich i nie siedzi
        • Aż tyle kosztują POłączenia premium z $orosem?
          •  
            "I zostanie on pokryty z budżetu miasta, gdyż były to rozmowy wykonywane w celach służbowych" - Lubnauer też tłumaczyła że Petru na Maderę poleciał w celach służbowych:
            youtube

            I do kogo Hanka tyle dzwoniła z tej zagranicy do wróżki na 0-700 bo chyba nie na płatną sex linie że taki rachunek nabiła. Drogo też jest do krajów na Karaibach z którymi Polska nie ma umowy o ekstradycje. Ale gdyby szukała tam "bezpiecznej przystani " to niech pamięta że mamy specjalną jednostkę Policji - "łowcy cieni".

            Czytaj także