W ich auto uderzyła bryła lodu. Pasażerkę przewieziono do szpitala

W ich auto uderzyła bryła lodu. Pasażerkę przewieziono do szpitala

Droga, zima. zdj. ilustracyjne
Droga, zima. zdj. ilustracyjne
O niewiarygodnym szczęściu mogą mówić właściciel i pasażerka osobowego mercedesa, na których auto spadł ciężki kawał lodu, z dachu jadącej ciężarówki. Lód przebił szybę przednią i wpadł do środka pojazdu. Pasażerka trafiła do szpitala, ale nie odniosła poważnych obrażeń.

Do zdarzenia doszło na terenie gminy Stawiszyn. Kierowca wraz z pasażerką jechali drogą krajową nr 25 w kierunku Zbierska. W pewnej chwili, w szybę czołową ich pojazdu, od strony pasażera uderzyła tafla lodu. Siła uderzenia była na tyle duża, że lód „przeciął” szybę i wpadł do wnętrza auta. Na szczęście wcześniej rozpadł się na drobniejsze kawałki. Podróżująca mercedesem 41-letnia kobieta została przewieziona do szpitala. Nie odniosła poważniejszych obrażeń.

Jak ustalili wezwani na miejsce policjanci, płat lodu spadł z dachu naczepy, jadącego z przeciwnego kierunku samochodu ciężarowego. 36-letni kierowca ciężarówki został ukarany mandatem oraz punktami karnymi.

Policjanci przypominają kierowcom pojazdów ciężarowych, aby w okresie zimowym zadbali o usunięcie lodu ze swoich pojazdów. Spadające z przyczep i naczep kawałki lodu stwarzają duże zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Podkreślono również, że prawo nakłada na kierowcę obowiązek utrzymania samochodu w takim stanie, aby auto nie zagrażało pozostałym osobom na drodze.

Czytaj także

 2
  • Mało który kierowca tzw „firanki” czyli ciągnika siodłowego z oplandekowaną naczepą zrzuca lód z wierzchu naczepy przed ruszeniem w drogę choć zobowiązują go do tego przepisy. Widać to dobrze po okresach deszczowych gdy chwyta mróz i wszelkie łuki, zakręty, ronda oraz skrzyżowania posypane są kawałami lodu. Są też nagrania na YT pokazujące auta gdy im taka tafla rozbija szybę. Póki ktoś nie zginie póty tirowcy będą olewać zrzucanie lodu przed ruszeniem.
    • To jest nagminne wśród kierujących... Niektórym nawet szyb się nie chce odśnieżać do końca ani lamp.. Dopiero po tragedii... nagle wyrażają skruchę i przepraszają....
      Cały czas powtarzam - głupota i bezmyślność jest przyczyną 99% wypadków...