Przerażona i zmarznięta cztery godziny leżała na mrozie. Staruszkę znaleźli policjanci

Przerażona i zmarznięta cztery godziny leżała na mrozie. Staruszkę znaleźli policjanci

Radiowóz, zdj. ilustracyjne
Radiowóz, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / morissfoto
Policja w Pabianicach 22 lutego przez cztery godziny poszukiwała zaginionej 82-letniej kobiety. Odnaleziono ją przemarzniętą pod zaparkowanym na jednej z posesji samochodów i przewieziono do szpitala.

Informację o zaginięciu 82-latki pabianiccy policjanci otrzymali od wnuczki. Starsza osoba około godziny 3:00 wyszła z jej mieszkania udając się w nieznanym kierunku. Krewna próbowała na własną rękę odnaleźć babcię, lecz bez rezultatu.

Policyjne patrole szukały zaginionej po całym mieście. Sytuacja była poważna nie tylko z uwagi na podeszły wiek kobiety, ale przede wszystkim z uwagi na porę nocną oraz kilkustopniowy mróz. W godzinach rannych funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego odnaleźli kobietę na jednej z posesji przy ul. Świętokrzyskiej. Wychłodzona, skulona i wystraszona leżała pod zaparkowanym samochodem ciężarowym. Funkcjonariusze pomogli kobiecie wyjść spod ciężarówki i zaprowadzili do radiowozu, aby się ogrzała. Następnie została przewieziona do szpitala.

Czytaj także:
Czy znasz tego mężczyznę? Szczecińska policja prosi o pomoc w ustaleniu jego tożsamości

Czytaj także

 1
  • Każdy senior powinien z urzędu mieć smartphona, albo chociaż opaskę alarmowo-lokalizacyjna, jakie noszą osoby starsze i dzieci w Japonii i Korei. Czy my zawsze musimy być 100 lat za wszystkimi?