Kierowca płakał, na tylnym siedzeniu trwała walka o życie. Policjanci uratowali dziecko

Kierowca płakał, na tylnym siedzeniu trwała walka o życie. Policjanci uratowali dziecko

Policjanci, którzy uratowali dziecko
Policjanci, którzy uratowali dziecko / Źródło: Policja
Policjanci z wielkopolskiego Pleszewa zatrzymali samochód, który jechał przez wieś z prędkością ponad 80 kilometrów na godzinę. Okazało się, że jadą nim przerażeni rodzice wiozący do szpitala 3-miesięczne dziecko, które przestało oddychać. Funkcjonariusze podjęli decyzję o eskortowaniu pojazdu do szpitala. Niemowlę udało się uratować.

Do zdarzenia doszło 22 lutego 2018 roku. Około godz. 15:45 funkcjonariusze patrolujący trasę Taczanów Drugi - Pleszew, w miejscowości Nowa Wieś zauważyli, że zaczyna ich wyprzedzać samochód osobowy marki Ford Escort. Po wyprzedzeniu policjanci stwierdzili, że kierujący przekroczył dozwoloną prędkość. Kiedy policjanci zatrzymali auto, a kierowca otworzył drzwi, funkcjonariusze zauważyli, że mężczyzna płacze. Na tylnej kanapie siedziała kobieta z małym dzieckiem na rękach, która również zanosiła się łzami. Mężczyzna oświadczył, że jedzie szybko ponieważ ich dziecko przestało w domu oddychać.

Funkcjonariusze błyskawicznie zareagowali i użyli sygnałów dźwiękowych i świetlnych, a następnie dojechali do drogi K-11, by zatrzymać ruch pojazdów w celu ułatwienia wyjazdu ze skrzyżowania kierującemu samochodem marki Ford. W tym czasie policjanci za pośrednictwem Dyżurnego KPP w Pleszewie, poinformowali pracowników SOR w Pleszewie, aby otworzyli szlaban wjazdowy na teren placówki. Po dotarciu na miejsce, policjanci wraz z rodzicami i dzieckiem udali się do SOR.

Mały pacjent trafił w ręce lekarzy, którzy przywrócili mu stabilny oddech. Razem z rodzicami jest już w domu.

Czytaj także

 0

Czytaj także