Zbrukali pamięć Wyklętych? „SE”: Czarzasty i Senyszyn będą się tłumaczyć

Zbrukali pamięć Wyklętych? „SE”: Czarzasty i Senyszyn będą się tłumaczyć

Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz Czarzasty / Źródło: Newspix.pl / Pawel Sonnenburg
Prezes Fundacji „Łączka” Tadeusz Płużański zapowiedział co najmniej trzy pozwy w związku z naruszeniem dobrego imienia żołnierzy wyklętych. Chodzi o słowa Włodzimierza Czarzastego, Joanny Senyszyn i Piotra Szumlewicza - informuje „Super Express”.

– Ustawa, dzięki której 1 marca stał się Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych z jednej strony pozwala oddawać hołd naszym żołnierzom, a z drugiej strony powinna powodować, że ci żołnierze znajdują się pod ochroną państwa. Bo ta ustawa określa ich jako bohaterów narodowych. Jeśli ktoś występuje przeciw bohaterom narodowym, powinien liczyć się ze słowami. A jeśli nie liczy się ze słowami, liczyć się z konsekwencjami – tłumaczył Płużański.

Według dziennika, chodzi między innymi o słowa szefa Sojuszu Lewicy Demokratycznej Włodzimierza Czarzastego. – SLD jest jedyną formacją w Polsce, która o żołnierzach wyklętych będzie mówiła, że byli wśród nich ludzie uczciwi walczący o swoją godność, o swoją wizję kraju. Ale były też świnie, mordercy, złodzieje i gwałciciele. Byli ludzie, którzy zabili 187 dzieci – mówił Czarzasty 1 marca w Kielcach.

Joanna Senyszyn z kolei napisała tego samego dnia na Twitterze, że "mija dzień honorowania bandytów, którzy mordowali ludność cywilną, w tym dzieci". Płużański poinformował, że nie podobała mu się też wypowiedź Piotra Szumlewicza. – Pamiętamy, że Bury, Ogień, Łupaszka to zbrodniarze, którzy haniebnie zapisali się w historii kraju. Warto natomiast w tym dniu (1 marca – red.) przypomnieć o tysiącach cywilów bestialsko wymordowanych przez wyklętych" – pisał publicysta.

Źródło: SuperExpress
+
 27

Czytaj także