Michał Dworczyk najpoważniejszym kandydatem prawicy do walki o Warszawę? Popiera go Patryk Jaki

Michał Dworczyk najpoważniejszym kandydatem prawicy do walki o Warszawę? Popiera go Patryk Jaki

Michał Dworczyk
Michał Dworczyk / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Czy wiceminister Michał Dworczyk ma szansę zostać prezydentem Warszawy? Według informacji „Rzeczpospolitej” we wtorek 13 marca w siedzibie PiS odbyło się specjalne spotkanie w tej sprawie.

Obóz Zjednoczonej Prawicy, czyli PiS Jarosława Kaczyńskiego, Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry oraz Porozumienie Jarosława Gowina, nie wystawił do tej pory kandydata na prezydenta Warszawy. Platforma Obywatelska już kilka miesięcy temu ogłosiła, że jej z jej szeregów w wyborczym wyścigu wystartuje Rafał Trzaskowski, a wesprze go Paweł Rabiej z Nowoczesnej, typowany na wiceprezydenta miasta. W mediach pojawiło się wiele nazwisk ewentualnych kontrkandydatów: Stanisław Karczewski, Jacek Sasin, Patryk Jaki. Żaden jednak nie uzyskał oficjalnego poparcia partii. Ten ostatni komentuje najnowsze doniesienia „Rzeczpospolitej”, która pisze o pomyśle wystawienia w wyborach Michała Dworczyka.

Jaki: Dworczyk może liczyć na moje wsparcie

– Też uważam, że byłby to dobry kandydat. Ma wiele zalet i jeżeli będzie kandydatem prawicy, może liczyć na moje wsparcie – mówił w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. – Jeżeli chodzi o moją kandydaturę – dalej powiedziałem, że jak sondaże wskażą, że jestem osobą, która ma szanse powalczyć o Warszawę, to wtedy partia ma podjąć decyzję pozytywną – przekazał.

Według „Rzeczpospolitej” wtorkowe spotkanie na Nowogrodzkiej było poświęcone wyłonieniu kandydatów do walki o prezydenturę w największych polskich miastach. Dziennikarze gazety twierdzą, że w kontekście Warszawy najpoważniej rozpatrywana wydaje się być kandydatura Michała Dworczyka.

Czytaj także:
Biedroń wystartuje w wyborach w Warszawie? Szef SLD: Miałby nasze poparcie

Czytaj także

 3
  •  
    Andrzej W
    Ons 2018-03-14, 16:40
    michal.dworczyk@sejm.pl;

    Andrzej W
    Tis 2018-02-20, 16:11
    ksep@senat.gov.pl;

    Jesli juz minister Dworczyk podal fakty historyczne w sprawie Holokaustu, rozsylane oto do roznych ministerstw (a potem zapewne i do ambasad), to moglby sie on tez wysilic i na przytoczenie definicji ONZ, co to jest ten Holokaust. Chyba nalezymy dalej do ONZ, gdy jestesmy juz np. i w Radzie Bezpieczenstwa?? Polska Encyklopedie Powszechna mozna sobie o biodro rozbic.
    Holokaust nie dotyczy Zydow w/g ONZ. Dotyczy zabijania cywilow z roznych mniejszosci, bez pretekstu walki wojennej typu np. samolot kontra dzialko przeciwlotnicze. Obejmuje Holocaust Slowian, Cyganow i Zydow, choc pewne inne mniejszosci sa i z grona ludnosci Europy Zachodniej. Razem 13-16 mln.
    "Polnische" uzupelnili hitlerowscy Niemcy slowem "polnische politische" dla ukrywania eksterminacji Polakow. Ze niby tylko "przeciwnikow politycznych" zwalczaja, czyli "nie wszystkich". Oszustwo, co do dzis zyje wsrod glupcow.
    Dzis na Zachodzie zaprzecza sie eksterminacji Polakow przez wskazywanie, i w muzeach i w ksiazkach i w prasie, ze to byli "politische" a nie "polnische". To byly miliony??? No O.K., ale jednak "politische". (Jednak rozpolitykowany byl ten narodek, trzeba przyznac. Gdyby kozka nie skakala…mysla)
    "Judeschweine"?? Skreslamy "schweine", przeciez Hitler nie trzymal w obozach zwierzat !
    "Polnische politische"?? Skreslamy "polnische", przeciez Hitler nie trzymal w obozach Polakow !
    A Polaczki dumne, ze sie ich nazywa "politycznymi wiezniami", honorowo; u Niemcow to byla obrazliwa obelga, a Polak sie tym mianem lubuje. Nic nie bylo honorowego w lajdackim "politische" ! To byla wojna, nie zadna tam polityka !
    Lubowac sie niemieckim, zle przetlumaczonym wyzwiskiem??? Murzynek Kali u Sienkiewicza lubowal sie mianem "donkey" czyli "osiol".

    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Jutro spotkanie z dziennikarzami w Markowej premiera Morawieckiego !!??

    Panie premierze, bylo nie tak dawno w TVP o artykule w szwedzkiej prasie codziennej (Dagens Nyheter) na temat wlasnie wsi Markowa. Ambasador w Sztokholmie zgodnie z tradycja MSZ powiedzial, ze nic nie poradzi i oddal sprawe. Podobno historykom.
    Inger Lomfors, wyksztalcona w Jerozolimie historyczka, a w Szwecji, po wielu drakach i zwolnieniach, nadintendent instytucji rzadowej "Forum för levande historia", ktora historie zna z basni i przypowiastek, poslugujac sie zdjeciem z filmu "IDA", majacym byc zrodlem historycznym, opisuje w slad za mr. Grabowskim, jak wygladala sytuacja w rzeczonej wsi. Otoz chlopi polowali w lasach na Zydow, zyjacych tam wsrod krolikow i wiewiorek na szczawiu i orzeszkach ziemnych, zlapanych Zydow przywlekali do kosciola, katolickiego ma sie rozumiec, tam torturowali i gwalcili brutalnie, aby potem zaprowadzic ich za stodole i rozstrzelac. Podobno, jak pisze inny przywolywany tam historych, Artur Szulc, Polacy nie byli ani lepsi lub gorsi od innych. Inna pani, Barbara Plewa, oswiadcza tam, ze Polacy wyzbyli sie uczuc naleznych bliznim. A powinni razem zginac, aby bylo sprawiedliwiej???? Temat gwalcenia Zydow zaczal sie niewiele lat temu po ksiazce pani Anny Bikont, ktora za gwalt dobrze placi. Gwalcenie takiego starego Zyda z lasu to niewaska historia, pewnie takiej ucza w Hebrew University.
    Zeby pan, panie premierze, nie byl zaskoczony, gdy taki jeden z drugim dziennikarz szwedzki zapyta, czemu przywiodl pan ich na to okropne miejsce i co sie teraz z nimi stanie??
    •  
      Andrzej W
      Ons 2018-03-14, 16:35
      michal.dworczyk@sejm.pl;

      Andrzej W
      Tis 2018-02-20, 15:06
      ksep@senat.gov.pl;

      Dzien dobry,

      procz adresu pana Marszalka Karczewskiego "do biura", jaki mielismy poprzednio, po rozmowie telefonicznej z Komisja SE i LzPzG uzgodnilismy, ze tez na adres Komisji wyslemy dla pewnosci nasz material. Jest to odpowiedz na ostatni Apel pana Marszalka do Polonii. Ma on forme Tablicy Ogloszen, gdzie znani nam warszawiacy umieszczali swe uwagi. Bowiem fatalna opinie o Polsce i Polakach zawdzieczamy czesto sobie samym, a tych wad mozemy sie przeciez pozbyc. Tym razem zatem nasze uwagi nie o nieprawdopodobnych glupstwach i czesto obelgach na nas, ktore do Raduty DI i wielu panstwowych instytucji juz w latach poprzednich wysylalismy, ale o Warszawie, i o Ogrodzie Polskim, jak my nazywamy Ogrod Saski.
      Na razie na nasze apele odpowiedzial pozytywnie Urzad d/s K.i O.R. pana min. J.J.Kasprzyka i jakis (ktory?) kanal TV. Ale zwykle o Twarz Polski wydaje sie nie dbac nikt.

      Pozdrawiamy niniejszym wszystkich naszych korespondentow. Wywalczylismy w Ustawie nie tylko problem "polskich obozow" ale wogole problem wojny i odpowiedzialnosci. C.D.N.



      TEKST PO MALYCH POPRAWKACH

      Komentarz do "Tablicy Ogloszen" - opisujemy tu stosunek panstwa polskiego do ofiar wojny 39-45 i do ofiar obozow koncentracyjnych - nieuszanowanie przez wladze ani pomnika Ofiar Wojny 39-45 z Ogrodzu Saskiego (pomnik nigdy nieodwiedzany) ani tez GNZ z Placu Pilsudskiego (brak Tablicy zabitych w obozach walecznych cywili czyli nieznanych zolnierzy - poczynajac od znanych Starzynskiego, Roweckiego czy Komorowskiego, a konczac na powstancach, partyzantach, czlonkach AK - jakby fakt porwania ich do obozow i zabicie tam, a nie tu, mial jakies znaczenie). POCZYTAJ.


      T A B L I C A  OG L O S Z E N•
      Teren Grobu Nieznanego Zolnierza bedzie mial nareszcie inny status prawny ! – to bedzie nie ogrodek Waltzowej, ale grob "nieznanego zolnierza" ! (waleczny cywil, zolnierski brat !). Wiele Tablic, (powstancow na przyklad (!)), nie dotyczy tylko tych noszacych mundury, ale bohaterskich cywilow; tez w bitwach poswiecajacych swe zycie, jak to widac w aktualnym swiecie powstania styczniowego. Tutaj prezydent sklada kwiaty, ale przy Pomniku Ofiar Wojny 39-45 nie bylo go nigdy, choc ten lezy w Ogrodzie Saskim w alei za Grobem Nieznanego Zolnierza. Stare powstania, stulecie niepodleglosci sa O.K. ale nie Wojna 39-45 ??? Nie draznic Teutonow?? To moze i z reparqcji sie wycofac ?? A na symbolicznej plycie grobowej Pomnika Ofiar Wojny 39-45, jak i na Grobie Nieznanego Zolnierza, NIE MA wspomnienia "Polskim ofiarom niemieckich obozow koncentracyjnych, ktorym za ich patriotyzm odplacono smiertelna meka - wieczna pamiec". W tych obozach walecznych cywilow zabijano. Matka Polska o nich nie pamieta.
      Niedlugo bedzie 2020 rok. Bitwa Warszawska (stulecie) i inne z tego roku, wymienione na Tablicach Grobu. Nie ma (i nie bedzie??) Tablicy Orlat Plockich, walecznych cywili (i zolnierzy tez) ktorzy oddali swe zycie w obronie miasta Plocka przed hordami Tuchaczewskiego. Czemu miasto Plock sie tym nie zajmie?? Albo zwiazki bylych wiezniow obozowych uszanowaniem swych walecznych wspolbraci cywilow, zabitych w obozach niemieckich ?? Ze nie bylo tam bitwy?? A na Pawiaku byla bitwa? Tez nie bylo, a Tablica na GNZ jest.


      D O D A N O  D O  T A B L I C Y O G L O S Z E N
      (zalacznik do Maszyny Zybertowicza…
      Gdy we wrzesniu w Ogrodzie Saskim nasz wiceprezes zagadnal (przy prezydenckim czytaniu “Wesela”) obecnego tam prof. Zybertowicza (a samo to “Wesele” jest przeciez o nieswiadomosci historycznej Polakow po stuleciu zaborow !) o pomnik ofiar wojny 39-45 lezacy tuz obok i o to, czemu wladze nigdy go nie odwiedzaja, to profesor odparl szczerze (cytuje) “To jest taki pomnik?” i od razu odszedl w tlum. Koniec.
      Przed samym palacem prezydenckim stoi tablica (jedna z wielu na Trakcie Krolewskim) gdzie mimo mapy Warszawy z wieloma pomnikami nie ma w opisach (usunieto) ani slowa o Polakach z bronia w reku (Kilinski, Zygmunt Waza, Pilsudski, Poniatowski, Sobieski, na koncu jest w Pulawach Jagiello). Pewnie ku przypomnieniu o obowiazujacym do dzis Traktacie Krolewsko-Cesarskim, zakazujacym Polakom posiadanie broni i wojska. Albo zeby ochronic turystow niemieckich przed sracz…a. Wiwat MY !
      1 0

      T A B L I C A  O G L O S Z E N.
      aktualnosci......
      Mamy 23 grudnia 2017 r. Objawil sie stary Niemiec co wyznal, ze byl zolnierzem III Rzeszy Niemieckiej i juz w styczniu 1940 r. znal losy Starzynskiego. Powiedzieli mu koledzy, ze zastrzelili prezydenta Warszawy po wywiezieniu go do lasu pod miasto, bo "mial zamiar ucieczki". Zreszta kazdy wiezien czy jeniec (mundur) ma obowiazek (moralny lub sluzbowy) ucieczki lub chocby beznadziejnej walki gdy widzi, ze go zabijaja. Koledzy miali rozkaz milczec o tym, ale mu wyznali, bo byl ich duszenka.
      Uszanowanie posmiertne w Polsce wywalczyly tylko rodziny katynskie, Tablica taka jest na Grobie Nieznanego Zolnierza, ostatnio i Zolnierze Niezlomni i walczacy mieszkancy Kresow dostali tez takie Tablice. Zolnierze AK, powstancy, partyzanci z okupowanej Polski czekaja do dzis tak jak i Starzynski czy "Bor" Komorowski na Tablice "Polskim ofiarom niemieckich obozow koncentracyjnych III Rzeszy, ktorym za ich patriotyzm odplacono smiertelna meka - wieczna pamiec". Tylko po samym Powstaniu Warszawskim wywieziono tam i zgladzono 100 000 ludzi. Zapomniano ich dodac do tych 130 000 zabitych na miejscu ???

      • Panie ministrze Waszczykowski, Polakow wywozono nie tylko do Auschwitz lub na Sybir.
      • Nie polam nart, prezydencie, jak bedziesz rozmyslal o roznych zakazach pani Merkel.

      Czy odwiedzi A. Duda 1.11. Pomnik "Ofiar Wojny 39-45" z napisem "zginelo wtedy 6 milionow Polakow"? Jest
      on w Ogrodzie Saskim w Warszawie, na koncu glownej alei, w ksztalcie wielkiej, symbolicznej plyty nagrobnej. Zapomniany przez wladze panstwowe. NIE bylo tam prezydenta. A 11.11. ? Tez NIE bylo. (pisze to w grudniu).

      Mow Dudy z 1.9. nie tlumacza za granica, ale moze zdjecie by sie ukazalo. W te 6 mln Polakow nikt tu nie wierzy myla te 6 mln z 6 mln Zydow. Liczby owszem czesciowo sie pokrywaja, i co z tego? Nie kazdy Polak Zydem, nie kazdy Zyd Polakiem. Tak samo jest z Francuzami. Nie mozna dotrzec do zagranicy swym jezykiem polskim, to moze swa osoba mozna, w „miedzynarodowym“ garniturze, na tle 6 mln ofiar, do ktorych Polska sie przyznaje. Wlasnych ofiar, wsrod nich 600 000 zolnierzy i 5 400 000 cywilow, w tym miliony nieznanych a walczacych.
      III Rzesza Niemiecka nie zabijala tylko zolnierzy przeciwnikow oraz zydow, cyganow, "banditen" i "politische", jak tu zapewniaja podreczniki, gazety i filmy. W srodkowej Europie miliony cywilow, za swa przynaleznosc do mniejszosci slowianskich, zaznalo losu, o jakim nic nie chca wiedziec narody i politycy zachodniaj Europy, gdzie za hiszpanskosc, norweskosc czy francuskosc nie zabijano. I nie ograniczali sie Polacy do kopania dopiero na szafocie. Bandyci byli tacy zawzieci..

      Jesli A. Duda 11 listopada bedzie wieszal (nie, to Maciar) Tablice Wolynska na lezacym na przeciwnym koncu wspomnianej alei "Grobie Nieznanego Zolnierza", to moze mu sie przypomni, ze nie ma tam na GNZ Tablicy "Polskim ofiarom niemieckich obozow koncentracyjnych, ktorym za ich patriotyzm odplacono smiertelna meka"?

      Slyszal cosik Stoltenberg z NATO o 6 mln zabitych Polakow czy tez moze myli ich z 6 mln zabitych Zydow ???
      Zostawimy biedaka w niewiedzy?????????????
      Nie pokazemy mu Pomnika Ofiar wojny 39-45 z Ogrodu Saskiego 1 wrzesnia????
      Czy moze SAM BEDZIE GO SZUKAL??? II wojna to cos wiecej niz Westerplatte i Wielun. Duzo wiecej.
      Moze pani premier Szydlo pokaze mu Pomnik Ofiar II wojny ??

      (Jak widac w tekscie, mozna sie dopisywac. Janusze I i II pewnie jeszcze na urlopie).
      Wiec – dla Trumpa powinno byc pouczajace, jak wyglada kraj bez lekcji historii, ktora jest przymusowa - jak jezyki i matematyka. Trump powiedzial “German nazi” na poczatku, zanim potem wiele razy mowil juz skrotowo “nazi”. A na polskich pomnikach w Warszawie Niemcy wieszaja bezkarnie i bezprawnie napisy po niemiecku i angielsku, ze tu “Nazi killed”. Nie “Deutsche Nazi” czy “German Nazi”. Patrz np. Pomnik/murek pamieci ul. Marszalkowska rog Al. Jerozolimskich – o tym miejscu mowil miedzy innymi Trump. Ale polski procurator woli tylko “nazi”. Poziom wyksztalcenia – prawnik. Geografia, historia, jezyki – po co to prawnikom??
      Wiec – dla Macierewicza, ktory 30 lipca 2016 w niedziele na Placu Krasinskich z okazji niedzielnego zgromadzenia (uroczystosci powstanczej) wspomnial, jakze slusznie!, o powstancach zabijanych w obozach niemieckich, przypominamy, ze stosownej Tablicy na Grobie Nieznanego Zolnierza - NIE MA!! Choc dowiesza sie i aktualizuje inne wydarzenia, jak np. Zolnierzy Niezlomnych. “Ofiarom niemieckich narodowo-socjalistycznych obozow koncentracyjnych, ktorym za ich patriotyzm odplacono smiertelna meka”. NIE MA. Tam byli np. i gen. ”Grot” Rowecki, szef AK, i prez. Warszawy S. Starzynski. Wojownicy w cywilnych pasiakach (zreszta jak W. Pilecki, ktory jest jako niezlomny -wyklety). Tamtych NIE MA. Obozow nie ma, choc lagry sowieckie… sa..

      Nie ma zreszta tez Orlat Plockich, choc niedlugo bedzie 2020 rok. Mowi komus cos ta data??? Do “ludobojstwa” ze wzgledu na rocznice Wolynia powinien Macierewicz (moze i Duda?) dolaczyc “ludobojstwo niemieckie”. Wola (dzielnica warszawska) i setki innych miejsc.
      Takie rzeczy na swiecie zalatwiaja parlamenty. Wniosek poselski?? Niemcy sie nie obraza, juz premier Szydlo powiedziala "niemieckie" … w Oswiecimiu.
      Za Janusza II – dopisek.
      Przy wspomnianej ponizej Tablicy w Ogrodzie Saskim beda wreszcie uroczystosci 1 wrzesnia i 8 maja !!!!

      Oczywiscie Dzien Niepodleglosci 11 .11. jest symboliczny, ale sa tez symbole wczesniejsze. Zbliza sie 1 sierpnia.
      Czy tylko "Nieznany Zolnierz"?? To brzmi wszak jak "cywil, ochotnik, powstaniec" - zolnierze sa przeciez … rejestrowani!
      Bylem tam 8 maja. Organizowal Urzad Weteranow (nazywa sie ”Kombatantow i Osob Represjonowanych”). Ladnie bylo, Macierewicz byl i przemawial- to jego dzialka, ci zabici zolnierze- (rok temu, 30 lipca, przy Placu Krasinskich, bylo o zabitych w obozach ale do dzis takiej Tablicy na kolumnach nie mozemy sie doczekac), byl Blaszczak, byl sedzia Nizienski od kapituly Orderu Orla Bialego, byl i przemawial glowny organizator, min. J.J. Kasprzyk. Wspomnial o cierpiacych w obozach (on takie ma stanowisko, zajmuje sie tymi, co przezyli, o zabitych w obozach nie wspomnial). W krotkiej rozmowie na placu (mial on jednak wtedy zalobe w rodzinie i rozproszona uwage) przyznal, ze nastepnym razem (ale czy 8. 05. 18 ? czy juz np. 1. 08. czy 1.09. 17) powinna jednak uroczystosc objac tez i Pomnik Ofiar Wojny 39-45. Przypominamy. Do Warszawy przyjezdzamy. Inne ministerstwa udzialaja mdlych odpowiedzi - jedno odsyla do IPN, inne do MSZ, inne do MKiDN, inne do MON, inne do Ratusza, Sejm nie odpowiada w ogole. Kancelaria prezydenta tez odsyla dookola Wojtek. Biblioteke z tego niedlugo ufundujemy. Huzia na Jozia?? Wizerunek? Reputacja? Dobre Imie? Szminka? Respekt? Szacunek?
      Wieszanie psow na Polakach i panstwie polskim bardzo szkodzi i Polakom tu za granica mieszkajacym, i wszelkiej wspolpracy miedzynarodowej. Obrona Dobrego Imienia czyniona i za granicami i w kraju (zwlaszcza !) jest koniecznoscia, a idzie jak po grudzie. Wyglada to jak polowanie z nagonka, huzia na Jozia.

      Moze wprowadzi Duda do swiadomosci swiata (chocby mowa w Radzie Bezpieczenstwa), ze w przeciwienstwie do innych okupowanych krajow, Polacy nie stworzyli rzadu kolaboracyjnego ani wojska, a gineli jak muchy, nie akurat tylko zolnierze (600 000 Polakow) ale zwykli cywilni czlonkowie ruchu oporu? Moze skale tej smierci wykaze, skladajac choc raz stosowna wizyte (np. 1 sierpnia) nie tylko przy Pomniku Grob Nieznanego Zolnierza, ale i przy obok lezacym Pomniku Ofiar Wojny 39-45 ??????????
      Gruzini czcza swych bohaterow (jak Ormianie swoje ofiary ludobojstwa), tylko w Polsce mamy zapomniany Pomnik Ofiar Wojny 39-45 w Ogrodzie Saskim.
      Nigdy nie odwiedzany, ani przez polskie wladze ani przez gosci.
      Tylko mundurowi maja swoj symboliczny grob, gdzie zreszta lezy ochotnik ze Lwowa co w zyciu nie nosil munduru.
      Nie ma tam Tablicy Orlat Plockich z 1920 r. ? Nie ma.
      Nie ma tam Tablicy "Ofiarom niemieckich obozow koncentracyjnych, ktorym za ich patriotyzm odplacono smiertelna meka"? Nie ma. A gen Rowecki? A prez. Starzynski? W zlobku zgineli?
      Co stal sie nasz prezydent takim patriota Armenii i Gruzji zamiast Polski?????????????????

      Ten material jest uzupelniany w zaleznosci od okolicznosci.
      Moze Trump zechce odwiedzic Pomnik Ofiar Wojny 39-45 w Ogrodzie Saskim?? Koszty wojny bardzo go interesuja.

      Odnosnie aktualnej wizyty w Polsce z Singapuru.
      Na takim Ceylonie, gdzie pracowalem pare lat, ucza sie o "wojnie europejskiej" na poczatku XX wieku. Bez detali, I to czy II wojna. O ludobojstwie w Bengalu w tym czasie tez sie ucza, ale dlatego, ze to blisko. Ale historia to nie fizyka, rozna jest ona w roznych krajach, tak na podobienstwo astronomii. Jest w Polsce katedra od Krzyza Poludnia?? Brak. Rozumiem powody. Dla Anglikow Napoleon to ten bandyta, co podbil Europe i ufundowal stacje kolejowa Waterloo w Londynie; dla Francuzow to ten bohater, co zjednoczyl Europe choc inaczej niz Adolf Wielki Zlotousty. Czym skorupka za mlodu nasiaknie, tym na starosc traci; taki mlody ksiadz katolicki w miescie, gdzie mieszkam, zrobil Holocaust Memorial Day 27 stycznia i powiedzial, ze honorujemy w ten sposob zydow zabitych po II wojnie swiatowej. Po, po. PO. Tak naprawde mysli.

      Mam draki z MSZ na codzien.
      Jak Duda nie wbije do glow na Zachodzie, ze 6 mln Polakow zginelo
      (a te trzy miliony polskich zydow to nie byli Izraelczycy !, najwyzej niektorzy byli izraelitami) - gdy tymczasem zachodnie ofiary to -1) male grupki, -2) duzo wspolnikow Hitlera w przeciwienstwie do Polakow)
      - to jego prezydentura (dwukrotna ? az do 2025 r. ?, czyli do tysiaclecia Korony Polskiej (1025-2025), tak dumnie na Orla Bialego nalozonej) bedzie ZMARNOWANA. BEDA DALEJ PATRZEC NA NAS NIE JAK NA ORLOW, ALE JAK NA RAROGOW.
      Ambasadorowie interwenjuja na zachodzie? A g.....!!?? Skutecznosc zerowa, bo "Program dla Polski" nie przewiduje jednak "listy polskich ofiar" !!!??? Czemu?
      Moze nowy rzecznik prezydenta odpowie tu?? Albo ten rzecznik od historii z Rady Ministrow??? Chodzili na historie ??? W Armenii prezydent poklonil sie ofiarom i posadzil drzewko. A W POLSCE NIC ????? Madrale z UW postanowili, ze wyrzniecie Woli (dzielnica Warszawy) nie bylo zadnym ludobojstwem. Ale Duda nie konczyl przeciez warszawskiego prawa.
      Kto i co przeszkadza prezydentowi zlozyc (chocby tylko raz na rok !) wieniec na wielkiej, symbolicznej plycie grobowej Pomnika Ofiar Wojny 39-45, lezacej w Ogrodzie Saskim ??
      Bardzo stara plyta ma napis:
      "W wielkiej wojnie narodow przeciwko hitleryzmowi zginelo 6 000 000 Polakow, w tym 800 000 mieszkancow Warszawy.ZWYCIEZYLISMY aby zyc wolni w pokoju, braterstwie i sprawiedliwosci."

      Nie tylko te dziesiatki tysiecy, co pomagaly bliznim (w tym zydowskim), ale i te miliony Polakow, ktorych zabito - to jest tlo nieznane na Zachodzie! Biora nas tam za wspolnikow Hitlera, bo nie znaja polskich ofiar! Polska to nie Norwegia czy Wlochy, nie tylko zolnierze tu gineli! W takiej niespotykanej skali!!

      Trzeba mieć odwage cywilna – mowil wlasnie prezydent do generałów -- Macie cos, to przychodzcie do mnie.
      Czy trzeba miec odwage cywilna aby bedac prezydentem zlozyc raz na rok kwiaty na pomniku ofiar wojny 39-45?? Ile tej odwagi potrzeba??
      Do min. A. Kwiatkowskiego pisala Polonia wiele razy bez odpowiedzi. Raz na telefoniczne przypominanie odpowiedziano ustnie, ze sprawy przekazano do MON. Nic sie nie zdarzylo. Potwierdzen brak. Oto jedna ze spraw, tu ponizej. Czy dalej pisac na sale operacyjna do min. A.Kwiatkowskiego, czy tez tymczasowo do min. Szczerskiego?? Moze do Dworczyka, od spraw historycznych?? Prezydent jedzie niestety (8 maja - rok 2017) do Afryki. Zawsze bedzie tak uciekal ??

      Zbliza sie 8 maja. Zeszlego roku prezydent byl tego dnia w Kanadzie, premier na Slasku, Waltz w bufecie. 1 sierpnia byl tylko Dzien Pamieci wylacznie przy Grobie Nieznanego Zolnierza. Tam nawet nie ma liczby zabitych zolnierzy!

      Dlaczego wladze panstwowe (prezydent, premier) nigdy nie odwiedza jedynego w Polsce pomnika Ofiar wojny 39-45, polozonego na zakonczeniu glownej Alei w Ogrodzie Saskim w Warszawie w formie symbolicznej, wielkiej plyty grobowej 4 m na 4 m?? Takiego 8 maja w Dzien Zwyciestwa, albo takiego 1 wrzesnia w Dzien Pamieci, albo choc 1 listopada przydalby sie kawalek pamieci, a i cudzoziemcy by sie zorientowali w skali polskich ofiar, ktora jest im calkowicie nieznana. Wieniec, kwiatek, lampka, modlitwa. Ale NIE, zabicie milionow Polakow uchodzi uwadze wladz!!! TV innych krajow by to pokazaly, symboliczny grob milionow Polakow dotarlby do swiadomosci calego obcego swiata. Dzis w podrecznikach szkolnych na Zachodzie, gdzie teraz mieszkam, pisza, ze "Polacy jak i Czesi byli najwierniejszymi sojusznikami III Rzeszy Niemieckiej i narodowych socjalistow". Posluguja sie te podreczniki mapa z 1942 r. gdzie Czesi i Polacy (Protektorat i Gubernia) sa czescia Grossdeutschland i opieraja sie Aliantom az do 1945 r. choc inni sojusznicy III Rzeszy Niemieckiej, jak Wlosi czy Wegrzy, juz zmienili front. Na takich podrecznikach uczyl sie i sam Junkers w szkole jak i jego wnuki. MSZ milczy. Pisma na ten temat skladane w Kancelarii Prezydenta RP od ponad roku (z datownikiem i ostemplowaniem) pozostaja bez odpowiedzi. Na telefoniczne zapytania slyszymy, ze sprawe przekazano do MON. MON jednak zajmuje sie Grobem Nieznanego Zolnierza lezacym w poblizu a nie pomnikiem/symbolicznym grobem wszystkich ofiar wojny. Jak Prezydent docenil, tez przeciez cywilnych, bojownikow walki z komunizmem tak nie zauwazyl cywilnych ofiar II wojny, z ktorych wielu bylo bohaterskiego serca mimo braku wojskowych kamaszy. Powstancy, ochotnicy, partyzanci, obroncy miast, sanitariusze wreszcie zameczeni w obozach a cywilni wciaz, jak i sam prezydent Warszawy Stefan Starzynski - zapominamy o nich??? Czy moze Prezydent z Krakowa i o pomniku nie slyszal?? A od czego ma Kancelarie ?? Dobrze wynagradzana?? Nieznany zolnierz to ten anonimowy cywil co chwycil za bron, a nie zdazyl sie zarejestrowac w jakiejs jednostce wojskowej. Nie wojak wiec, ale jego brat. Pilsudski okreslil chlopow idacych pod Warszawe w 1920 roku na pomoc wojsku polskiemu slowem - "Dziady". Z najwyzszym szacunkiem. Z takim samym, z jakim pochowal lwowskie orlatko (powstanca) o nieznanym wtedy nazwisku, ktore nigdy nie nosilo munduru, w Grobie Nieznanego Zolnierza. A o Orletach Plockich tez ani slowa. Ze Prusacy pomagali Tuchaczewskiemu w wycofaniu bojcow przez Prusy?? I teraz rzadza sie w tym Parku Pruskim?? Nazywanym dla niepoznaki Ogrodem Saskim??
      We Francji takie "zapomnienie" nie mogloby sie zdarzyc. A do tego - cywile z Powstania, z Pawiaka, z Alei Szucha, Lubianki, Syberii, Kazachstanu itd. itd. itd. sa na Tablicach GNZ wymienieni, a zameczeni w Niemczech w obozach - nic, ani slowa o nich. W jakiej ostatniej bitwie padl gen. "Grot" Rowecki? Przeciez razem ze Starzynskim nie wyskoczyli z okna na "rozkaz" straznika niemieckiego ! Nie dali się zapędzić butami do gazu!
      Nadchodzi 8 maja. Potem 1 sierpnia. I jeszcze 1 wrzesnia. I jeszcze 1 listopada. Nadchodzi tez ogolnopolskie czytanie w Saskim - i co, bedzie Prezydent w Ogrodzie zawsze plecami do grobu/pomnika ? O co wam chodzi??
      Na szeregu tablic przy wejsciach do Ogrodu Saskiego (a Sasi mieli byc w/g Konstytucji 3 maja krolami Polski) widnieje napis, ze omawiany tu przeze mnie symboliczny grob/pomnik ofiar lat 39-45 dotyczy jedynie warszawiakow, po angielsku (?) napisano tez „varsovians“, a nie wszystkich Polakow, choc tak jest napisane na kamieniu? Warszawa ma byc tylko stolica Mazowsza, a nie ma prawa reprezentowac calej Polski? Tak sobie wymyslili krolowie pruscy, ostateczni zwyciezcy? Mamy oto obok Parku Praskiego tez Park Pruski zamiast dotychczasowego Ogrodu Saskiego? Za pieniadze Niemieckiego Instytutu Historycznego z siedziba w Al. Ujazdowskich 38 - Prusacy znow w W-wie !!!!!!!!
      Prezydent ZLOZYL w #Sejm kwiaty przed tablicą upamiętniającą parlamentarzystów - ofiary II Wojny Światowej, a także pod tablicą upamiętniającą parlamentarzystów, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. Tez w Radomiu ZLOZYL. Tez w Wieluniu. Ale NIE ZLOZYL NIC przed Tablica Ofiar Wojny 39-45.
      •  
        cha cha cha kwa i  widelcem go !

        Czytaj także