Pawłowicz wylicza wady UE i broni polskich wartości. Dostało się też „lewakom”

Pawłowicz wylicza wady UE i broni polskich wartości. Dostało się też „lewakom”

Krystyna Pawłowicz
Krystyna Pawłowicz / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Krystyna Pawłowicz postanowiła porównać Polskę i Unię Europejską. Zdaniem posłanki PiS, w tym zestawieniu brakuje wspólnych wartości.

„Unii Europejskiej i Polski nie łączą wspólne wartości” – od takich słów rozpoczęła swój wpis Krystyna Pawłowicz. Posłanka PiS postanowiła dokonać na Twitterze porównania i wypisała, jakie jej zdaniem wartości można przypisać UE i Polsce.

„UE: budowa Eurolandu-IV Rzeszy, walka z chrześcijaństwem i islamizacja, wynaturzenia obyczajowe” – wyliczyła Pawłowicz. Z kolei Polsce posłanka PiS przypisała: ochronę suwerenności, chrześcijaństwo jako dziedzictwo narodowe oraz rodzinę pod ochroną konstytucji.

Pawłowicz: Lewacy bez bluzgu nie otwierają ust

Wpis Pawłowicz udostępniono na Twitterze ponad 220 razy. Zyskał on również ponad 700 polubień. W komentarzach pojawiły się pozytywne i negatywne opinie na temat jej posta, a Pawłowicz chętnie weszła w interakcję z innymi użytkownikami. „Obrzydliwe, chamskie odpowiedzi są tutaj. Mam nadzieję, że pani się tym nie przejmuje” – napisała jedna z osób pod postem posłanki, na co Pawłowicz odpowiedziała: „Nie, lewacy tak mają, bez bluzgu nie otwierają ust”.

Czytaj także:
Pawłowicz wysyła posła do „Polski C”, internauci oburzeni. „Pogarda do Polaków, którzy nie są z Warszawy?”

Czytaj także

 14

Czytaj także