Zmiana czasu już w ten weekend. Kiedy przestawić zegarki?

Zmiana czasu już w ten weekend. Kiedy przestawić zegarki?

Zegarek, zdj. ilustracyjne
Zegarek, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Adam
Już w ten weekend zmiana czasu - w nocy z soboty na niedzielę przejdziemy na czas letni.

Tegoroczna zmiana czasu z zimowego na letni przypada na noc z 24 na 25 marca. Dokładnie o godzinie 2:00 nad ranem wskazówki naszych zegarów przesuniemy o godzinę do przodu - na 3:00. Oczywiście dotyczy to tylko starszych urządzeń. W komputerach, smartfonach, tabletach i innych urządzeniach z dostępem do internetu, zmiana dokona się automatycznie. Podobnie, bez specjalnej pomocy, do zmiany czasu przystosują się nasze ciała.

Podobnie jak w Polsce, przesunięcie czasu dotknie wszystkich mieszkańców Europy. Wyjątkiem będzie tutaj jedynie Islandia i Białoruś. Zmiana czasu obowiązuje również w Afryce (Maroko i Libia), Azji (Izrael, Syria, Iran) oraz w Ameryce Południowej (Brazylia, Chile, Paragwaj, Urugwaj). W Ameryce Północnej kwestia te regulowana jest w zależności od konkretnego stanu.

Skąd wzięła się zmiana czasu?

Wprowadzenie czasu letniego, tj. przesuwanie wskazówek zegarów o godzinę do przodu w okresie wiosenno-letnim, jako pierwszy proponował podobno Benjamin Franklin w XVIII. Miało to pomóc lepiej dopasować czas aktywności człowieka do godzin, w których jest najwięcej światła słonecznego i przynieść oszczędności. Dlatego też czas letni określa się w języku angielskim, jako „czas oszczędzający światło dzienne”. W Polsce zmiana czasu została wprowadzona w okresie międzywojennym, następnie w latach 1946-1949, 1957-1964, a od 1977 r. stosuje się ją nieprzerwanie.

W Polsce zmianę czasu reguluje rozporządzenie prezesa Rady Ministrów. Poprzednie obowiązywało do 2016 roku. Na początku listopada 2016 roku rząd wydał rozporządzenie, które przedłuża stosowanie czasu letniego i zimowego do 2021 roku.

/ Źródło: WPROST.pl / Centrum Prasowe PAP

Czytaj także

 1
  • Są zwolennicy i przeciwnicy zmiany czasu. ale zarówno jedni jak i drudzy kierują się własnymi odczuciami i uprzedzeniami. Ja jestem zwolennikiem zmian czasu i mam na to argumenty nie mające nic wspólnego z tymi dotychczas podnoszonymi.
    Otóż zmiana czasu powoduje w zbiorowym społeczeństwie pewne wyrwanie z gnuśności, co można porównać do niucha tabaki powodującego rozjaśnienie umysłu - jeśli ktoś to jeszcze pamięta.
    Drugim zaś argumentem za takim wstrząsaniem społecznościami zbiorowymi jest też znany fakt, że te najstarsze cywilizacje, które z racji asymilantów pierwszego stopnia miały informacje z pierwszej ręki nie preferowały jakichś tam umownych granic czasowych ale opierały się na dwóch najbardziej dobitnych zmianach - czyli przesileniu letnim i zimowym. Dostrzegając w tym zbawienny dla psychiki ludzi element.

    Czytaj także