Rada Europy: Ustawy PiS o sądownictwie naruszają normy antykorupcyjne

Rada Europy: Ustawy PiS o sądownictwie naruszają normy antykorupcyjne

Flaga UE przed siedzibą KE
Flaga UE przed siedzibą KE / Źródło: Fotolia / fot. Andrey Kuzmin
Grupa Państw Przeciwko Korupcji opublikowała raport, w którym pisze o nowelizacjach ustaw o sądownictwie przeprowadzonych przez PiS. Instytucja działająca w ramach Rady Europy twierdzi, że nowe regulacje nie są zgodne z normami antykorupcyjnymi.

Jak czytamy na stronie Rady Europy, wcześniej Komisja Wenecka zajmowała się zmianami w sądownictwie przeprowadzanymi w Polsce, ale raport GRECO jest pierwszą „procedurą ad hoc”, wywołaną przez „wyjątkowe okoliczności”. GRECO działająca w ramach Rady Europy uzyskała mianowicie informacje o „poważnych naruszeniach” standardów antykorupcyjnych.

Wybór sędziów do KRS

15-stronicowy raport GRECO, w którym opisano zmiany w polskim sądownictwie, ma charakter wstępny. Podkreślono, że twórcy dokumenty oczekują na ostateczny wynik bardziej szczegółowej oceny, która ma zostać opublikowana jeszcze w tym roku i która uwzględniałaby aktualne polskie poprawki do reformy wymiaru sprawiedliwości ogłoszone w zeszłym tygodniu.

GRECO zarzuca znowelizowanym ustawom nadmierny wpływ polityków na wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa. GRECO zaleca, aby co najmniej połowa członków tej Rady, której główną rolą jest mianowanie sędziów, była wybierana przez innych przedstawicieli tego zawodu, a nie głównie członków parlamentu.

Obniżenie wieku emerytalnego

W raporcie znajdują się także krytyczne uwagi na temat kadencji sędziów Sądu Najwyższego oraz obniżenia wieku emerytalnego. Przypomnijmy, w związku z nową ustawą, sędziowie Sądu Najwyższego mogą przechodzić na emeryturę po ukończeniu 65 lat, a w przypadku kobiet sprawujących tę funkcję nawet w wieku 60 lat. GRECO twierdzi, że nowy wiek emerytalny nie powinien być stosowany do sędziów, którzy obecnie zasiadają w Sądzie Najwyższym, a zmiany ustawowe nie mogą naruszać ich niezależności.

GRECO krytykuje także połączenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. W raporcie znalazła się konkluzja, że ustawy Prawa i Sprawiedliwości o sądownictwie nie są zgodne z normami antykorupcyjnymi Rady Europy. Na czerwiec bieżącego roku zaplanowano posiedzenie plenarne GRECO, podczas którego nastąpi kolejna analiza sytuacji w Polsce, pod hasłem „Zapobieganie korupcji w stosunku do sędziów”.

Czytaj także:
Juncker o nowelizacjach ustaw o sądownictwie autorstwa PiS: Obserwuję je z dużą sympatią

Czytaj także

 25
  •  
    Co za oszustwo tego WPROST!! Jakas tam "grupa panstw" to nie jest "Rada Europy"!!
    • w jude kołchozie nawet korupcja jest znormalizowana ha ha ha
      • To znaczy że według faszystowskiej KE i UE korupcja to coś pieknego i nie można z tym walczyć a zwłaszcza w Polsce żeby można buło doić dalej z naszego kraju bez skrupułów
        • Treść została usunięta
          • Zapewnienia o sukcesach gospodarczych Polski podawane przez premier Ewy Kopacz w tak rozpaczliwy sposób jak obecnie, są tyle samo warte co sondaże CBOS-u, podawane przed I-szą turą wyborów prezydenckich. Gdy w 2008r. PO-PSL obejmowała władzę dług publiczny wynosił ok. 530mld zł, dziś to już blisko 900mld zł i to pomimo zagarnięcia 150mld zł z OFE. Corocznie ten dług rośnie, o co najmniej 50mld zł. W tym roku do spłacenia lub zrolowania będzie aż 78mld zł, w 2016r. aż 111mld zł. To ten rząd i ten obecny jeszcze prezydent ponoszą pełną odpowiedzialność za stan polskiej gospodarki i finansów, z corocznym deficytem budżetu państwa na poziomie 40-50mld zł, z 370mld dol. długu zagranicznego, tak astronomicznej kwoty, że nie do spłacenia przez jedno pokolenie Polaków.

            Zadłużone jest wszystko; samorządy na blisko 60mld zł, polskie firmy i gospodarstwa domowe, tylko w bankach, głównie przecież zagranicznych na ponad 900mld zł, a majątek narodowy, ten najbardziej wartościowy wyprzedany prawie do ostatniej koszuli. Jak twierdzi pani prezydentowa Anna Komorowska, „emigracja za pracą to nie dramat to szansa” , bo pan prezydent Bronisław Komorowski zapewnił przecież „dobry start młodym” - czyżby chodziło o start tanimi liniami do Londynu, Dublina i Berlina.

            Tyle dla tych z amnezją!!!

            Czytaj także