Wałęsa wydał oświadczenie ws. aresztowania Gawłowskiego. „Nie będzie żadnej taryfy ulgowej dla Kaczyńskiego”

Wałęsa wydał oświadczenie ws. aresztowania Gawłowskiego. „Nie będzie żadnej taryfy ulgowej dla Kaczyńskiego”

Lech Wałęsa
Lech Wałęsa / Źródło: Newspix.pl / MATEUSZ SLODKOWSKI / FOTONEWS
Lech Wałęsa wydał oświadczenie w sprawie aresztowania posła Platformy Obywatelskiej Stanisława Gawłowskiego. „Wierzymy w jego niewinność. Wierzymy w niezawisłość Sądów i uczciwość sędziów” – pisze były prezydent.

„Od kilkudziesięciu lat walczyliśmy o Niepodległą, Demokratyczną i Solidarną Polskę. Polacy w trudzie zdobyli wolność i w mozole budują swój kraj. Marząc o szybszym rozwoju i mają nadzieję na przyspieszone osiągnięcie zachodniego poziomu życia, oddali w 2015 roku władzę partii Kaczyńskiego. Nie dali jej jednak prawa do dewastowania Konstytucji, odcinania Polski od Unii Europejskiej, niszczenia niezawisłości Sądów i sędziów, ośmieszania kraju w opinii międzynarodowej i niweczenia dorobku pokoleń” – pisze Wałęsa i dodaje, że „dziś Polacy zrozumieli działanie władzy”.

Były prezydent pisze, że widzimy, jak wyczerpuje się poparcie dla PiS oraz „jak coraz mniejsza część społeczeństwa wierzy w rządowe kłamstwa i oszustwa”. „Upadająca władza chce wywołać strach. Po to wcześniej przejęła wymiar sprawiedliwości, aby móc w nieograniczony sposób siać terror” – ocenia Wałęsa. Jak pisze, „tak należy rozumieć zgodę sejmowej większości PiS-u na aresztowanie jednego z liderów opozycji Stanisława Gawłowskiego”. Wałęsa zaznacza, że wierzy w jego niewinność, niezawisłość sądów i uczciwość sędziów.

Dalej Wałęsa ocenia, że „obecna władza postępuje jak komuniści”. „Za rządami PiS stoi niepohamowana chciwość, podłość i chore ambicje (...) Obiecujemy, że doprowadzimy do tego, że winni poniosą konsekwencje. Nie będzie żadnej taryfy ulgowej dla Kaczyńskiego, Ziobry i ich towarzyszy z PiS-u” – kończy oświadczenie były prezydent.

Czytaj także:
Stanisław Gawłowski został tymczasowo aresztowany. „Uzasadnienie postanowienia jest zdumiewające”
Czytaj także:
Wiceminister kultury nie wie, w jakiej sprawie głosował w Sejmie?

Czytaj także

 56
  • Czyżby Wałesa z kosmosu nadawał te brednie?
    • Kasowanie moich postów w "WPROST" to dowód na współpracę "WPROST" z SB cją!
      ........................
      Lidia Jasińska
      dzisiaj 19:34
      Takie posty - jak w tym panelu - zamieszczałam na profilu Facebookowym i Twiterowym BOLKA....
      I co? - ten co sam łobalył komune nie odważył się ani wejść ze mną w dyskusję ... ani podać mnie do sądu!!! - /w procesie Wyszkowski -Wałęsa - papuga bolka i SB cki Sąd zrobili wszystko, by mój brat Jan Jasiński nie był świadkiem... bo ten szmalcownik znany na całym świecie jak HITLER - bał się spotkania ze swoim najlepszym przyjacielem /tak do mnie mówił bolek/ - moim bratem Janem Jasińskim...
      I co się stało? - SB cja, której słupem był i jest BOLEK - zadziałała w ten sposób, że zdezaktywowano mi konta!!!
      • Lidia Jasińska
        dzisiaj 19:33
        "NOBLA" trzeba wziąć za pupę! - wypromował szmalcownika BOLKA i od tej pory bandzior praktycznie jest nietykalny!!!
        "NOBEL" ma w swoich dokumentach oryginalny donos bolka na mojego brata, gdzie bandzior bolek robi z mojego brata Jana Jasińskiego - ZŁODZIEJA!!!
        oto treść donosu bolka w archiwach NOBLA:
        „Jasiński opowiadał mi również, że w dniu 12 lub 13 [stycznia 1971 r.] (dokładnie nie wiem) na godz. 17.00 wzywany jest na MO. Rozmowy tej specjalnie nie obawia się. Uważam, że rozmowa z nim powinna być delikatna, gdyż może on bardziej zamknąć [się] w sobie i nie uzewnętrzniać swych myśli. Ponadto uważam, że w tej chwili Jasiński może być członkiem jakiegoś tajnego komitetu. W tej chwili Jasiński darzy mnie zaufaniem i w najbliższym czasie będę mógł podać bliższe szczegóły o nim i jego działalności. W rozmowie z innymi kolegami dowiedziałem się, że Jasiński w czasie wydarzeń grudniowych brał udział w grabieżach. Były to rzeczy kosmetyczne” — pisał „Bolek” w styczniu 1971 r.
        tak pisze Cenckiewicz o bohaterach grudnia 70:
        Panie Szczepanie i Panie Janku - to zaszczyt być dzisiaj w MON razem z Wami! Jesteście obok takich ludzi jak Henryk Lenarciak, Kazimierz Szołoch (jego córka - Anna, odebrała specjalny list gratulacyjny od Pana Ministra), Henryk Jagielski czy Józef Szyler prawdziwymi bohaterami rewolty grudniowej! Moimi bohaterami!..."
        http://m.mon.gov.pl/d/zdjecia/media/2017/12/_dry2538.jpg
        • Lidia Jasińska
          dzisiaj 19:30
          Niedawno....
          "Za Zasługi Dla Obronności Kraju"
          Nareszcie po latach prawda! ...Złoty medal dla bohatera grudnia - Jana Jasińskiego – mojego brata, którego bolek typował w kolekturze SB....
          prawdziwa historia bohatera w poście Cenckiewicza: .. a bolek odpowie za szarganie opinii i imienia mojego brata i mojej rodziny – obiecuję to moim zmarłym rodzicom!
          "...Sławomir Cenckiewicz dodał nowe zdjęcia (2).
          21 grudnia o 13:09 ·
          Ach, cóż za wspaniały dzień! Minister Antoni Macierewicz odznaczył bohaterów Grudnia '70 w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie!
          Wśród nich Szczepana Chojnackiego i Jana Jasińskiego - bohaterów i stoczniowców represjonowanych na udział w gdańskim Grudniu '70.
          Trzeba też dodać, że Chojnacki i Jasiński należeli do głównych ofiar donosów Wałęsy jako TW "Bolek". Przez lata nie chcieli się ujawniać, a państwo polskie nigdy ich nie chciało docenić i odznaczyć. Nawet historycy tacy jak ja, nie byli w stanie do nich dotrzeć. Trauma, może strach, duma... Udało się nam po tylu latach!
          Pan Minister uhonorował prawdziwych bohaterów walki o wolną Polskę!
          http://m.mon.gov.pl/d/zdjecia/media/2017/12/_dry2494.jpg
          • Lidia Jasińska
            dzisiaj 19:25
            W 70 roku BOLEK miał 27 lat...a mój brat Jan Jasiński niespełna 20 lat !!!!
            I nikt nie może pleść bzdur, że młody chłopak BOLEK dał się zastraszyć i dlatego donosił na jeszcze młodszego ...(do mnie BOLEK mówił, że mój brat Jan Jasiński to jego najlepszy kolega..) kolegę z W-4 !!!!
            To mój brat podpalał tzw. Reichstag , gdzie siedzibę miał Komitet PZPR...to on i wielu młodych i starszych stoczniowców walczyli, gdy bolek schronił się na Komendzie MO...młodzi stoczniowcy...uczniowie szkół...dzieci...ginęli, gdy ten bydlak znalazł schronienie, a później ze zdjęć rozpoznawał dla SB ków uczestników krwawych zajść...tylko po to by zdobyć od SB ków jak najwięcej kasiory - sprzedawał każdego kogo tylko mógł!
            Jako TW ps. Bolek bez zwłoki przystąpił do pracy agenturalnej. W imiennej ankiecie na jego temat SB jednoznacznie oceniła jego rolę po Grudniu ’70: „Jego działalność po zajściach grudniowych miała charakter pozytywny”. Był aktywny. Starał się brać udział we wszystkich ważnych spotkaniach i naradach, zwłaszcza z udziałem kolegów z byłego komitetu strajkowego. Potwierdzała to również kontrolująca go agentura. Był bezwzględny wobec kolegów, na których donosił. Śledził ich, podsłuchiwał, dostarczał bezpiece ich rękopiśmienne notatki, by mogła porównać charakter pisma z kolportowanymi ulotkami, a gdy nie znał nazwiska, opisywał w szczegółach ich sylwetki, zapewniając, że ustali, jak się nazywają.
            Na „liście Wałęsy” pięć nazwisk odgrywa rolę szczególną: Jerzy Górski, Henryk Jagielski, Jan Jasiński, Henryk Lenarciak, Kazimierz Szołoch i Józef Szyler. Stąd próba przybliżenia ich losów, które splotły się ze zdradą Wałęsy (…)

            Czytaj także