MSZ: Ponad 29 mln złotych na nagrody w 2017 roku

MSZ: Ponad 29 mln złotych na nagrody w 2017 roku

Witold Waszczykowski
Witold Waszczykowski / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Po doniesieniach o nagrodach dla ambasadorów, MSZ zabrało głos i w oświadczeniu poinformowało, że w 2017 roku na nagrody dla pracowników przeznaczono kwotę 29,44 mln złotych.

Przypomnijmy, że we wtorek portal gazeta.pl opublikował zestawienie, z którego wynika, że w minionym roku resort spraw zagranicznych wydał na nagrody dla ambasadorów niemal milion złotych. Wyróżniono między innymi ambasadora w Berlinie prof. Andrzeja Przyłębskiego. Największą nagrodę – 52 250 złotych otrzymał z kolei Arkady Rzegocki, który reprezentuje Polskę w Londynie.

W opublikowanym dzień później oświadczeniu ministerstwo Jacka Czaputowicz przedstawiło pełne podsumowanie. "W 2017 roku Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydatkowało na nagrody dla 3 512 pracowników (na 4 707 zatrudnionych) kwotę 29 440 273,03 złotych" – poinformowano. W oświadczeniu podkreślono, że utworzenie funduszu nagród jest obowiązkiem ustawowym – stanowi on 3 proc. środków przeznaczonych na wynagrodzenia w danym roku budżetowym.

Za co nagrody?

MSZ wyjaśnia, że przyznawania nagród dyplomatom reguluje zarządzenie Dyrektora Generalnego Służby Zagranicznej z 23 kwietnia 2009 roku. „Nagrody kwartalne nie są stałym dodatkiem do wynagrodzenia. Przyznawane są za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej, wynikające zwłaszcza wykonywania pracy uznanej przez pracodawcę za wymagającą szczególnego zaangażowania. Jest to także jedna z form uznania dla działań pracownika mających istotne znaczeni dla funkcjonowania służby zagranicznej lub realizacji polityki zagranicznej, a wynikających w szczególności z wykonywania dodatkowych obowiązków lub uczestnictwa w realizacji prac, nie wynikających z zakresu obowiązków na zajmowanym stanowisku” – czytamy w oświadczeniu MSZ.

W komunikacie podkreślono także, że zgodnie z art. 32 ustawy o służbie zagranicznej, w przypadku gdy istnieje taka potrzeba, pracownicy wykonują swoje obowiązki poza normalnymi godzinami pracy, w wyjątkowych przypadkach także w święta i niedziele "bez prawa do oddzielnego wynagrodzenia i prawa do czasu wolnego w zamian za czas przepracowany"

Czytaj także

 4
  • Ciekawe, jakie jeszcze miliony wyplyna na wierzch
    •  
      Im chyba jako jedynym "się należały"
      Wszak powołać do istnienia z niczego całkiem nowe Państwo San Escobar to nie w kij dmuchał :)

      Ale żarty na bok, bo to przestaje być śmieszna a skala zaczyna przygniatać.
      Ponad 100 baniek dla Rządu. 173 bańki w Ministerstwie Rolnictwa. 29 baniek dla samych Ambasadorów. Ponad 100 baniek dla Wiceministrów.
      Jakby zliczyć do kupy wszystko. Wszystkie ministerstwa. Wiceministrów. Sekretarzy Stanu. Wojewodów
      To się okazuje, że my nie mówimy o bezprawnym przyznaniu sobie dodatkowych pensji w skali milionów złotych. Tylko zaczynamy operować już na MILIARDACH !!!
      I w takiej sytuacji mały kurdupel jeszcze ma czelność wychodzić i mówić o "SKROMNOŚCI"?
      Że oddadzą na Caritas?! Kto odda? Ambasadorowie, Wiceministrowie. Z wszystkich tych instytucji?
      Caritas w ogóle byłby w stanie taką kasę wydać? ;)
      Przecież to jest nic innego jak zorganizowany proceder wysysania publicznych pieniędzy na masową skalę!

      A zauważcie, że w ogóle na razie nawet nie wspominamy tutaj o spółkach Skarbu Państwa!
      Tam karuzela kadrowa co pół roku, co kwartał wymienia Prezesów! Każdorazowo wypłacając odprawę idącą w setki tysięcy złotych!

      Zaraz zaraz, jak to szło? Bo zapomniałem...
      Hmmm...
      "OJCZYZNĘ DOJNĄ"?
      "WYSTARCZY NIE KRAŚĆ"?
      Jakoś tak mówili w kampanii?
      •  
        tee @bolkos, sam przeciez wiesz jak w koszarach wszystko zmienialo wlasciciela, a awanse na 22-lipca to tez byly nagrody czy moze nie? Ha ha ha!
        •  
          nagrody za to ,ze wiecej na sluzbie nie kradli
          cha cha cha cha cha

          Czytaj także