Syn Kate i Williama dostał prezent od Warszawy. Pojawiła się też pewna sugestia

Syn Kate i Williama dostał prezent od Warszawy. Pojawiła się też pewna sugestia

Urząd miasta Warszawa przygotował dla księżnej Kate i księcia Williama specjalny prezent z okazji narodzin ich trzeciego dziecka. Przy okazji przypomniano, gdzie 9 miesięcy temu przebywała książęca para...

Galeria:
Trzecie dziecko Kate i Williama. Pierwsze zdjęcia „royal baby”

Po narodzinach kolejnego „royal baby” do jego rodziców płyną prezenty z całego świata. Podarunek przygotował też urząd m.st. Warszawa. „Gratulujemy nowego dziecka w rodzinie królewskiej. Przypominamy, że dokładnie 9 miesięcy temu Książę William i Księżna Kate odwiedzali Warszawę. Pewnie teraz szczęśliwym rodzicom przydałoby się nasze pamiątkowe body. No to wysyłamy” - napisano na Twitterze, gdzie zamieszczone zostało także zdjęcie prezentu.

Przypomnijmy, że po tym, jak pojawiła się informacja o poczęciu trzeciego dziecka przez Williama i Kate, brytyjskie tabloidy spekulowały, że mogło do tego dojść w trakcie podróży książęcej pary do Polski w lipcu ubiegłego roku. „Dziecko numer trzy dla Kate i Williama. Poczęte podczas wycieczki do Polski” – informował z okładki brytyjski tabloid „The Sun”.

Podczas wizyty w Polsce księżnej Kate i księcia Williama brytyjskie media rozpisywały się o sytuacji, jaka miała miejsce podczas pobytu pary w wieżowcu Warsaw Spire. Uwagę mediów przyciągnęła reakcja Kate na prezent od przedstawicielki jednego ze startupów – firmy Whisbear. Księżna, matka dwójki dzieci, otrzymała bowiem zabawkę zaprojektowaną w celu uspokajania niemowląt. Dziękując za prezent, Kate odpowiedziała ze śmiechem: „Po prostu będziemy musieli mieć więcej dzieci”.

Czytaj także:
Brytyjskie media oszalały na punkcie „royal baby”. Syn Kate i Williama zdominował okładki

Czytaj także

 4
  • skad taki zachwyt pasożytami angielskimi czyż nasze polskie kobiety i dzieci to  gorszy gatunek?
    • Warszawa do cna schodzi na psy. "prezent od Warszawy" (całej !???) - dla bobasa, który nie wiadomo na  co kiedyś wyrośnie.
      Ale co się dziwić - pożal się Boże włodarzom - którzy obdarowali swego czasu Hłaskę mianem ulicy. Tego Hłaskę, który zapisał się w historii Warszawy słynnym: "...phi, Warszawa, miasto, w którym każdą dziewczynę można mieć za pół litra wódki"
      Gdyby to powiedział o moim mieście i znalazł się w zasięgu mojej prawicy to bez zbierania zębów by się nie obyło. A tu masz Warszawa daje mu ulicę.
      • ....to była kiedyś bardzo dobra gazeta ...........żałosne ;) ............zamienia się w ,,pudelka" ! ;)))))))))))))))
        •  
          "... Pewnie teraz szczęśliwym rodzicom przydałoby się nasze pamiątkowe body. No to wysyłamy”"

          Skromniutko coś. Kamienica byłaby lepszym prezentem - oczywiście z lokatorami.