Elewacja Warsaw Spire stopiła skuter. To nie pierwszy taki przypadek

Elewacja Warsaw Spire stopiła skuter. To nie pierwszy taki przypadek

Warsaw Spire
Warsaw Spire / Źródło: Wikipedia / AGC Glass Europe /CC BY 2.0
Burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski zawiadomił straż pożarną i nadzór budowlany. Wszystko przez to, że po raz kolejny elewacja wieżowca Warsaw Spire odbiła i skupiła światło w taki sposób, że zaczął palić się zaparkowany przed budynkiem skuter.

Straż pożarna we wtorek wezwana została pod Warsaw Spire, gdzie dymił się skuter zaparkowany przed wieżowcem u zbiegu Grzybowskiej i Towarowej na Woli. Jak się okazało, wszystko za sprawą metalowego daszka nad głównym wejściem do biurowca. Skupia i odbija promienie słoneczne tak, że w niektórych miejscach przed budynkiem temperatura wzrasta do 150 stopni Celsjusza. To spowodowało, że plastikowe elementy skuterów, zaczęły się topić. To nie pierwszy taki przypadek. Do podobnej sytuacji doszło już w sierpniu.

W sprawie interweniował burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski, który zaalarmował straż pożarną i nadzór budowlany, zaznaczając, że oczekuje "pilnej reakcji".

– Nasz dział techniczny już się zajmuje tą sprawą, naprawa czy wymiana części pokrycia daszka powinna zostać przeprowadzona jak najszybciej – przekazał z kolei Radosław Górecki z firmy Ghelamco, która zbudowała Warsaw Spire.

Czytaj także

 1