Konający pies odebrany nauczycielce przyrody. „Niech śmieć zdycha”

Konający pies odebrany nauczycielce przyrody. „Niech śmieć zdycha”

Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt odebrał skrajnie zaniedbanego psa nauczycielce przyrody ze Skrzydłowa (powiat częstochowski). Jak piszą inspektorzy, podczas gdy ratowali zwierzę z rąk nieodpowiedzialnych właścicieli, syn nauczycielki życzył psu żeby "zdychał", a służbom groził odwetem za jego odebranie.

Galeria:
Pies odebrany nauczycielce przyrody

Psa zauważyły lokalne działaczki na rzecz zwierząt, które zwróciły się do wielu organizacji z prośbą o pomoc. Żanda z nich jednak nie zareagowała. Interwencję podjął w końcu zarząd Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. „Podczas odbioru syn właścicielki psa życzył mu szybkiej śmierci oraz groził Inspektorom odwetem za odebranie zwierzęcia. Zapomniany husky żył bez wody i pokarmu, w brudnym i zarośniętym kojcu, całkowicie zapomniany przez świat. Kojec Bono znajdował się zaraz przy wielorodzinnych budynkach mieszkalnych lecz NIKT z sąsiadów nie zareagował – znieczulica ludzka nie zna granic…” – piszą inspektorzy.

Pies został przewieziony do kliniki weterynaryjnej, gdzie wykonano szereg badań, które potwierdziły, że był on głodzony. O sprawie zawiadomiona została Prokuratura Rejonowa w Częstochowie. Właścicielom psa może grozić do 3 lat pozbawienia wolności.

Pies przebywa teraz na leczeniu stacjonarnym, a przed nim długa walka o zdrowie. Planowane koszty leczenia to 2 tysiące złotych. Jeżeli chcesz pomóc w walce o życie psa, możesz pomóc ofiarując pieniądze na ten cel.

/ Źródło: WPROST.pl / Facebook/Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt

Czytaj także

 14
  • Treść została usunięta
    • "Szkoła, w której pracuje Zofia M., zamiast wyciągnąć konsekwencje wobec nauczyciela, zorganizowała apel dla dzieci i staje w obronie swojego pracownika. Z informacji uzyskanej od rodziców wiemy, że dyrekcja twiedzi, iż jest to manipulacja i zabrania uczniom jakiegokolwiek komentowania tej sprawy!" - informacja ze strony DIOZ
      • Bardzo dobrze, że rząd zaostrzył kary dla dręczycieli zwierząt. Należy mieć świadomość, że codziennie dokonywany jest holokaust na nienarodzonych dzieciach. Skoro liberalni "postępowcy" masowo zabijają nienarodzonych ludzi w łonach matek to tym bardziej nie mają sumienia w stosunku do zwierząt. Dzisiejszy "postępowy" świat, ultraliberalny i hedonistyczny budowany jest na gehennie niezliczonej ilości istnień. To prawdziwe inferno tyle tylko, że w ładnym, estetycznym i kolorowym opakowaniu przez co dla wielu z nas staje się niezauważalny.
        •  
          Czy to sa ludzie ? To są Q RWY w ludzkiej postaci.
          Dla takich nie ma litości. Rządy PISu mogą zdecydowanie karać takich dewiantów.
          Zaostrzenie kar za znecanie sie nad zwierzetami to był krok właściwy.Ale powinni jeszcze wprowadzisć kary cięzkiej pracy dla takich gnojków. Ograniczenie wolności. to zbyt mało dla kogoś kto z pełną świadomością znęca się nad zwierzciem . Bo to jest dewiant ,któremu sprawai radość zadawanie bólu zwierzęciu ,które nie może się bronić..Każdy ma prawo oddac zwierzę którego nie chce do schroniska..
          • Gdzie mogę wpłacić pieniądze na ten cel?

            Czytaj także