Twierdza Wiejska

Twierdza Wiejska

Po lewej na kamiennym schodku pani Wanda
Po lewej na kamiennym schodku pani Wanda / Źródło: Twitter / @MichalSzczerba
Gdy nie ma siły argumentów, zostaje argument siły. 92-letnia uczestniczka Powstania Warszawskiego, która chciała wesprzeć rodziców osób niepełnosprawnych, nie mogła wejść do Sejmu. Usiadła na kamieniu obok uzbrojonych policjantów, w pozie przywodzącej na myśl rzeźbę Rodina „Myśliciel”.

Odkąd Marek Kuchciński (były dziennikarz) został marszałkiem Sejmu, robi wszystko, by przekształcić go w oblężoną twierdzę. Najpierw znikały korytarz po korytarzu – jako kolejne strefy odgradzane od dziennikarzy i nieproszonych ciekawskich posłów. Odcięto sejmowe kuluary (chodziło wszak o „poprawę bezpieczeństwa”). Potem usiłowano w ogóle wyprowadzić z Sejmu dziennikarzy i przenieść ich do innej części budynku. Nie udało się. Odgrodzono więc przestrzeń, którą wchodzą i wychodzą do budynku ministrowie. Tam zwykle udawało się zadać im pytanie. Teraz kolejny krok, ograniczenie przepustek reporterom. Agnieszka Burzyńska napisała: „Pierwszy raz od 21 lat (bo tyle pracuję w dziennikarstwie) nie mogę wejść do Sejmu. Za rządów partii, która miała pakiet demokratyczny na sztandarach. Nieprawdopodobne a jednak rzeczywiste”.

Na szczęście jest ładna pogoda, można popracować na ławeczce na zewnątrz. Tam już przyzwyczailiśmy się do widoku metalowych barierek i policjantów. A wkrótce może ruszyć budowa wielkiego muru. Jako że twierdza Wiejska jest w Warszawie, mur wymagał zgody prezydent stolicy. Hanna Gronkiewicz-Waltz zgodę niedawno wydała, podobno w PiS ostygł jednak entuzjazm. Ale w każdej chwili może powrócić, tak jak powracają kolejne próby pozbywania się z Sejmu dziennikarzy.

Może to temat dla Patryka Jakiego, który właśnie przechodzi kampanijną metamorfozę według znanego PiS-owskiego schematu: przemiany radykałów w soft i light-pisowców? Może więc jakiś event na Wiejskiej? Wieszanie baloników na metalowym płocie? Albo butelka wody dla pani Wandy?

Czytaj także:
Uczestniczka Powstania Warszawskiego niewpuszczona do Sejmu. „Chyba skrzyknę swoich kolegów”

Czytaj także

 6
  • Upiory przedrozbiorowej anarchii wiecznie żywe. Młoda dziennikarka nie zdaje sobie z tego sprawy.
    • degeneractwo trenuje ostatnie marsze nastepne na spacerniakach,cha cha tuzy upadlych na czele niedorozwoi,matoly spaceruja ku wolnosci z flagami zdradzieckiej lewackiej UE,nowoczesni zboczency obywatele UB,SB,KOD i inne zboki,upadle psedo celebryci aktoreczki i inne szambo,trzeba tym anty Polakom robic zdjecia i pokazywac jako przyklad zdrajcow Polski......
      •  
        niech dziennikarka wprost się nie ośmiesza i daruje sobie te wszelkie zaKODowane merkelowe proPOzycje, i jeszcze jedno ... jakis dowód na uczestnictwo tej pani w powstaniu warszawskim (bo większość uczestników i ich rodziny spacyfikowano w odwecie jak i za komuny czystki rojanie robili by przejąć władzę w Polsce) redakcja wprost ma , że pisze - "uczestniczka powstania warszawskiego" ? poproszę pokazać ten dowód
        • bardzo dobrze nie wpuszczac bo nie wyjda, darmowe wczasy klasy lux ,totalna niedysPOzycja moze wpasc na turnus,potem beda trudnosci ze sprzataniem,zasmiecili i rozkradli cala Polske degeneractwo... cha cha cha.......
          • powtórzę.
            to jest ta sama osoba, którą się POdpierali KODziarze przy okazji jakiejś hucpy ulicznej.
            poszukajcie sobie zdjęć w sieci
            z całym szacunkiem należnym uczestniczce Powstania Warszawskiego, ale ona obecnie żyje w świecie równoległym dzięki KODomickiej rodzince i tyle.
            mente captus i lewzina to bez skrupułów wykorzystuje.
            to jest hańbą, te POdwyższone standardy wprowadzone przez Tyfusa