Trzcianka. 9-latek na pierwszą komunię przyjechał limuzyną

Trzcianka. 9-latek na pierwszą komunię przyjechał limuzyną

Limuzyna, zdjęcie ilustracyjne
Limuzyna, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Paul
W sieci pojawiły się zdjęcia jednej z działających w Wielkopolsce firm wynajmujących limuzyny. Przedsiębiorstwo pochwaliło się, że na początku maja luksusowym samochodem pod kościół został podwieziony 9-latek, który tego dnia przeżywał swoją pierwszą komunię. W internecie rozgorzała dyskusja na temat zasadności celebrowania ważnego dnia w taki sposób.

Firma Pisarscy opublikowała 7 maja na Facebooku zdjęcia z dopiskiem „sezon komunijny uważamy za rozpoczęty”. Na fotografiach uwieczniono luksusowy samochód, którym 9-latek został podwieziony pod kościół w Trzciance, gdzie odbywała się uroczystość pierwszej komunii świętej.

Internauci krytykują

Limuzyna wynajęta przez rodzinę chłopca mierzy 11 metrów. Wewnątrz znajduje się skórzana biała tapicerka, klimatyzacja, kolorowe światła LED czy przyciemniane szyby. W takim aucie zmieści się nawet 14 osób. Wynajęcie limuzyny na wieczór kawalerski czy ślub nie jest niczym zaskakującym, ale w przypadku pierwszej komunii oburzyło internautów, którzy na profilu firmy na Facebooku rozpoczęli dyskusję na temat zasadności podwożenia dziecka do kościoła takim autem.

„Tak uczmy od najmłodszych lat dzieci, że pieniądze i życie na pokaz jest najważniejsze”... – napisała jedna z internautek. „Tak się leczy kompleksy. Rodzice krzywdzą dzieci dając im wszystko na tacy, najlepiej złotej” – stwierdził ktoś inny. Nie brakuje także głosów, że to znak zmiany w mentalności, a to co, kiedyś się liczyło, czyli aspekt religijny, zostało teraz odsunięte na dalszy plan.

Do słów krytyki odnieśli się na Facebooku przedstawiciele firmy. „Dla nas najważniejsze jest żeby klient był zadowolony z naszych usług i w tym przypadku tak było. Limuzyna była nie tylko podkreśleniem wagi wydarzenia, jakim jest przyjęcie po raz pierwszy Najświętszego Sakramentu, ale dodatkową atrakcją głównie dla najmłodszych, bo to przecież ich uroczystość oraz wielkie przeżycie, jakim jest przejazd limuzyną” – napisano w oświadczeniu.

Firma stwierdziła, że „gdyby na zdjęciach były dmuchane zamki, klaun, animator itp. nie wywołałoby to tak dużego zaszokowania jak limuzyna, a czemu?”. „Przecież jest to taka sama atrakcja dla najmłodszych” – podsumowano.

Czytaj także:
Macierzyństwo jest proste? Te zdjęcia pokazują co innego

Czytaj także

 2
  •  
    No cóż poradzić, u nuworyszów tak już jest, kasa przestawiła im klepki we łbach! Oczywiście, to nie wina dziecka, ale tak je wychowując, kiedyś gorzko tego pożałują.
    • buractwo jak widać nie zna granic...