Dobre wiadomości dla przedsiębiorców. Rząd przyjął projekt ustawy o tzw. „małym ZUS”

Dobre wiadomości dla przedsiębiorców. Rząd przyjął projekt ustawy o tzw. „małym ZUS”

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
1,5 mld zł w 2019 roku – to spodziewane korzyści dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych, związane z wejściem w życie ustawy o tzw. małym ZUS-ie dla firm. Projekt ustawy przyjęła dziś Rada Ministrów. Nowe regulacje mają obowiązywać już od stycznia przyszłego roku.

– Na etapie rządowym został przyjęty projekt ustawy dotyczący tzw. „małego ZUS-u” – poinformował Mateusz Morawiecki. Premier sprecyzował, że małe firmy, których przychód nie przekroczy 2,5-krotności średniego krajowego wynagrodzenia, zapłacą proporcjonalną składkę na ubezpieczenie społeczne. – Co warto podkreślić, nie jest to rozwiązanie, które zastępuje dotychczasowe preferencyjne stawki. Dalej będziemy pracować nad propozycją „pasa startowego” dla nowych firm, czyli pół roku bez płacenia ZUS od wystawienia pierwszej faktury – ogłosił Morawiecki. – Dla małych przedsiębiorców, polskich firm, które z mozołem budują swój kapitał mamy naprawdę bardzo dobre wiadomości – podsumował premier. – Mam nadzieję, że Sejm przyjmie te propozycje i wejdą one w życie od 1. stycznia 2019 r. – dodał.

– Ustawa skierowana jest do przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Szacujemy, że ze zmian skorzysta ok. 200 tys. działających przedsiębiorców, a co najmniej drugie tyle może wyjść z tzw. szarej strefy. Możemy zatem mówić o setkach tysięcy osób, dla których mały ZUS będzie realną i odczuwalną ulgą – dodała minister Jadwiga Emilewicz.

Co zmieni ustawa?

Obecnie przedsiębiorcy niezależnie od wielkości przychodu płacą taką samą składkę ZUS – 1232,16 zł. Dzięki planowanym zmianom osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, których przeciętne miesięczne przychody nie przekraczają 2,5-krotności minimalnego wynagrodzenia (w 2018 r. to 5250 zł), będą mogły płacić obniżone, proporcjonalne do przychodu składki na ubezpieczenia społeczne. Oszczędności przedsiębiorców będą zależeć zatem od ich rocznych przychodów. Jak bardzo „mały ZUS” poprawi sytuację najmniejszych firm najłatwiej zobrazować na konkretnym przykładzie. Przedsiębiorca, którego miesięczne przychody wynoszą tyle, ile minimalne wynagrodzenie, obecnie odprowadza co miesiąc do ZUS – 1232,16 zł., czyli ponad połowę swojego przychodu. Po zmianach składka ZUS przedsiębiorcy wyniosłaby niecałe 660 zł.

Z projektem ustawy można zapoznać się na stronach Rządowego Centrum Legislacji.

/ Źródło: X-news / Ministerstwo Przedsiębiorczości

Czytaj także

 7
  • jest jeZUS HA HA AH a bedzie mały JE zus ha ha ah zydowska paranoja made in polin ha ha ah
    • Skarbowy ekonom sobie poradzi. Z poczatku bedzie dobrze ale potem zlapie za gardziolko. A na tym etapie ani w prrzod ani w tyl. I tak zostaniesz niewolnikiem
      •  
        O, promocja na ZUS, pierwsze 6 mcy za darmo. Załóż firmę obywatelu, zobacz jak jest fajnie jak się nie płaci zusu, po czym właśnie jak zaczniesz wyrabiać zyski, zabierzemy ci je składką. To jest dawanie złudnych nadziei. Biurokraci nie rozumieją że wspierać trzeba nie nowe podmioty, tylko te, które rokują szansę na przetrwanie. Na szczęście globalizacja zacznie wymuszać na nich stworzenie konkurencyjnych warunków dla przedsiębiorców bo inaczej co uciekną na cypry i inne. Nigdzie na świecie urzędnicy nie prowadzą otwartej wojny ze "złodziejami" przedsiębiorcami. I to trzeba zmienić, a nie pasami startowymi ludzi wpuszczać w maliny. W Irlandii działalność się prowadzi w zeszyciku, a wliczać w koszty można nawet gryzmoły na chusteczce. W pale się nie mieści nie?
        • Jak znam życie to kolejny pisowski bubel ,który przedsiębiorcy będą kląć w żywy kamień
          •  
            O! Kolejny news, o którym cicho :)
            Syn Pani magister Przyłębskiej i TW Wolfganga został dyrektorem w niedawno "zrepolonizowanym" Banku Pekao :)