Marszałek Senatu: Powinniśmy podziękować policji za to, że wykazuje wstrzemięźliwość

Marszałek Senatu: Powinniśmy podziękować policji za to, że wykazuje wstrzemięźliwość

Stanisław Karczewski
Stanisław Karczewski / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
– Wszyscy powinniśmy podziękować policji – stwierdził marszałek Senatu Stanisław Karczewski. To jego komentarz odnośnie działań funkcjonariuszy wobec protestujących przeciwko reformie sądownictwa.

– Smuci mnie to, że jest tak dużo agresji. Widziałem, w jaki sposób byli atakowani policjanci. Myślę, że wszyscy powinniśmy być wdzięczni , że wykazuje taką wstrzemięźliwość – powiedział odpowiadając na pytanie o użycie gazu łzawiącego przez policjantów wobec protestujących przeciwko reformie sądownictwa.

Stanowisko w tej sprawie zabrali członkowie , którzy wezwali szefa MSWiA do udzielenia informacji dot. okoliczności użycia gazu łzawiącego po zakończeniu manifestacji przed Pałacem Prezydenckim.

Protesty po podpisie

26 lipca w wielu miastach polski protestowali przeciwnicy forsowanej przez obóz rządzący kolejnej już zmiany w ustawach o Sądzie Najwyższym, KRS, sądach powszechnych i prokuraturze. Demonstrowano m.in. w Poznaniu, Krakowie, Łodzi, Gdańsku, Toruniu, Wrocławiu, Płocku, Zamościu, Olsztynie, Opolu, Kielcach czy Bydgoszczy. Największa z demonstracji miała miejsce w stolicy, gdzie przed Pałacem Prezydenckim tłum, jak wiele razy wcześniej zamierzał wzywać Andrzeja Dudę do zawetowania kontrowersyjnych zmian w prawie.

Czytaj także:
„Ty pajacu, precz z Pałacu!” Obraźliwe hasła i transparenty pod adresem prezydenta Dudy

Czytaj także

 13
  • panie stanisławie ten masdonski teatrzyk to serwujecie dla debili HA AH AH czy jasełka tzw zydowska szopka wysc igu do żłobu trwaja cały rok z przyczyny wyborów do samorzadów ha ah ah
    • bardzo fajne są te chłopaki .
      Mogli strzelać , a przecież nie strzelali .
      A , że kilka kobiet potraktowali gazem pieprzowym ?
      to taki konski podryw .
      • Jeszcze wycinek dla Ciebie:
        "Robert Sobkowicz (Reporter/dziennikarz) stracił prawe oko od uderzenia gumowej kuli. Do wypadku doszło, gdy policja strzelała z broni gładkolufowej podczas starć z pracownikami radomskiego "Łucznika" 24 czerwca 1999 w Warszawie."

        Co robili tym czasem koledzy marszałka bracia Kaczyńscy w AWS?:
        "14 czerwca 2000 został powołany przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego na urząd ministra sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka jako następca Hanny Suchockiej. Stanowisko to zajmował do 5 lipca 2001. Jako prokurator generalny wydał w 2000 m.in. wytyczne dla prokuratorów, aby w większości spraw określonego rodzaju występowali do sądów o zastosowanie tymczasowego aresztowania dla podejrzanych. Późniejsze stosowanie tymczasowego aresztowania skutkowało w grudniu 2007 tzw. sygnalizacją Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, kwestionującą w opinii tego trybunału zbyt częste i nieuzasadnione orzekanie oraz przedłużanie tymczasowego aresztowania"
        "Ponownie zasiadł w Sejmie III kadencji w 1997, jako kandydat Ruchu Odbudowy Polski z okręgu warszawskim, podczas gdy jego ugrupowanie należało do Akcji Wyborczej Solidarność, której Jarosław Kaczyński był jednym z założycieli. Odszedł krótko po rozpoczęciu kadencji z koła ROP i został posłem niezrzeszonym. 30 grudnia 1997 ustąpił z funkcji szefa PC, a w 1998 odszedł z partii. Wrócił do niej w 1999 i w październiku tego samego roku został wybrany na honorowego prezesa ugrupowania. Wspólnie z Ludwikiem Dornem w styczniu 2000 ponownie przystąpił do koła parlamentarnego ROP (wówczas reaktywowanego, a w marcu tego samego roku przemianowanego na koło ROP-PC), w którym zasiadał do lipca 2001."
        I braciom Kaczyńskim w AWS również nie przeszkadzało strzelanie do demonstrantów, Cel uswięca środki, no chyba ze jesteś lewak...
        • Jeszcze wycinek dla Ciebie:
          "Robert Sobkowicz (Reporter/dziennikarz) stracił prawe oko od uderzenia gumowej kuli. Do wypadku doszło, gdy policja strzelała z broni gładkolufowej podczas starć z pracownikami radomskiego "Łucznika" 24 czerwca 1999 w Warszawie."

          Co robili tym czasem koledzy marszałka bracia Kaczyńscy w AWS?:
          "14 czerwca 2000 został powołany przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego na urząd ministra sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka jako następca Hanny Suchockiej. Stanowisko to zajmował do 5 lipca 2001. Jako prokurator generalny wydał w 2000 m.in. wytyczne dla prokuratorów, aby w większości spraw określonego rodzaju występowali do sądów o zastosowanie tymczasowego aresztowania dla podejrzanych. Późniejsze stosowanie tymczasowego aresztowania skutkowało w grudniu 2007 tzw. sygnalizacją Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, kwestionującą w opinii tego trybunału zbyt częste i nieuzasadnione orzekanie oraz przedłużanie tymczasowego aresztowania"
          "Ponownie zasiadł w Sejmie III kadencji w 1997, jako kandydat Ruchu Odbudowy Polski z okręgu warszawskim, podczas gdy jego ugrupowanie należało do Akcji Wyborczej Solidarność, której Jarosław Kaczyński był jednym z założycieli. Odszedł krótko po rozpoczęciu kadencji z koła ROP i został posłem niezrzeszonym. 30 grudnia 1997 ustąpił z funkcji szefa PC, a w 1998 odszedł z partii. Wrócił do niej w 1999 i w październiku tego samego roku został wybrany na honorowego prezesa ugrupowania. Wspólnie z Ludwikiem Dornem w styczniu 2000 ponownie przystąpił do koła parlamentarnego ROP (wówczas reaktywowanego, a w marcu tego samego roku przemianowanego na koło ROP-PC), w którym zasiadał do lipca 2001."
          I braciom Kaczyńskim w AWS również nie przeszkadzało strzelanie do demonstrantów, Cel uswięca środki, no chyba ze jesteś lewak...
          • Robland, pan Marszałek był radnym Akcji Wyborczej Solidarnośc z okolic Grójca. Wie co robi. Jego AWS strzelała do protestujących ludzi. Nie wystąpił z AWS w ramach protestu ten Prawdziwy Polak.

            Ja to się pięknie zmienia optyka opozycjonisty przy korycie. Ma praktykę z dawnych lat, Gdy strzelały Komuchy gumowymi kulami to źle, gdy strzela rząd Solidarności to dobrze a gdy będzie strzelał PiS to jeszcze lepiej...

            Jakoś komunistyczne SLD radziło sobie bez strzelania do ludzi z pokojowej demonstracji z gumowych kul w demokratycznej Polsce.,,dziwne co Robland? I nie pasuje do obrazka złych komuchów i ubeków.

            Czytaj także