Kurski powiedział, że Janowski skończy jak Torbicka albo Orłoś? Menedżerka prezentera ujawnia

Kurski powiedział, że Janowski skończy jak Torbicka albo Orłoś? Menedżerka prezentera ujawnia

Jacek Kurski
Jacek Kurski / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Robert Janowski nie będzie już prowadził programu „Jaka to melodia”. Atmosfera towarzysząca zakończeniu współpracy prezentera z TVP jest mało przyjazna, a obie strony przerzucają się oskarżeniami. Żona Janowskiego ujawniła, jak wyglądała rozmowa dziennikarza z Jackiem Kurskim.

W ubiegłym tygodniu poinformowano, że „Jaka to melodia” pojawi się jesienią w odświeżonej formule. – Formuła wymaga pewnego odświeżenia, co wynika z wszelkich danych i wykresów. Te informacje przekazałem panu Janowskiemu i osobiście zaprosiłem go do kontynuowania prowadzenia programu – powiedział Jacek Kurski w rozmowie z wirtualnemedia.pl. Robert Janowski odmówił podpisania umowy, a jednym z powodów takiej decyzji miało być oddanie produkcji programu w ręce TVP. Wcześniej zajmowała się tym firma Media Corporation.

„To naszym zdaniem próba zastraszenia”

Prezenter zabierał głos na , atakując m.in. „Super Express” za publikacje sugerujące, że uczestnicy przed programem otrzymywali listę piosenek a otoczenie Janowskiego było niczym „sekta”. Odniósł się także do zakończenia współpracy z dotychczasowym producentem. Aktywność dziennikarza w mediach społecznościowych skomentował . – Nie mam zwyczaju prowadzenia negocjacji za pośrednictwem mediów i nie będę tolerował a tym bardziej ulegał próbie wytwarzania niepotrzebnej psychozy tam, gdzie potrzebne jest profesjonalne zarządzanie kwestią korekty formatu, tak by dostarczać naszym widzom ofertę jeszcze lepszej jakości – powiedział prezes .

Okazuje się, że druga strona ma nieco inne spojrzenie na tę kwestię. Żona i menedżerka prezentera Monika Janowska powiedziała w rozmowie z wirtualnemedia.pl, że „Robert Janowski nie może się podpisać pod projektem, który jakością odbiega od poziomu, do którego przez lata przyzwyczaił widzów TVP”. – Podczas rozmowy z panem prezesem Jackiem Kurskim padło stwierdzenie, że jeśli Robert Janowski nie podpisze nowej umowy, to skończy jak Grażyna Torbicka i Maciej Orłoś. To naszym zdaniem próba zastraszenia, nie możemy się na nią zgodzić – dodała.

Czytaj także:
„Jaka to melodia?”. Jedna nutka to mit? Szykują się zmiany w programie

Czytaj także

 10
  • na stamblera ha ha ah zróbcie program pt JAK ONI BZYKAJA " HA HA AH bo juz wioemy jak zydzi tancza nawet na lodzie jak spiewaja etc tylko brak programu jak oni bzykają niech wreszcie z tej sodomickiej wiezy made in polin popłynie własciwy przekaz ha ha ha
    •  
      "jakość programu" a jaka tam jakość jest? 3 kamery, studio, widownia, taki program można zrobić w stodole tylko akustykę i oświetlenie poprawić, raczej nie ma sensownych powodów żeby jakiemuś producentowi kasę nabijać
      •  
        h, , j grunt ,ze jest pasek "przypominamy o  dokonaniu wplaty do 25 kazdego , , ,,,"
        a wała!
        • To straszne. Zwalniają pracownika (kontraktowego, a nie etatowego) z pracy. O kurczę! To zamach na demokrację i konie w Janowie! Na świecie jak ktoś pracuje w tv to pracuje dożywotnio. Powszechnie o tym wiadomo. Dynastię skończono nieco wcześniej bo to bł nazizm (W kamiennym kręgu analogicznie) ale poza tym tam prezenterzy i aktorzy umierają przed kanerą i dopuero się ich zastępuje. Wiadomo. Nie to co u nas!
          • Nie jestem entuzjastą Kurskiego. Powiem więcej, uważam go za kabotyna, który interesuje się wyłącznie własnym wizerunkiem. Jednak decyzja w sprawie "kultowego" teleturnieju, razem z jego "kultowym" prowadzącym, jest jak najbardziej słuszna. Gdyby SuperExpress nie miał racji, to Janowski wystąpiłby do sądu z pozwem o zniesławienie. Kolejnym posunięciem kierownictwa TVP powinno być zerwanie umów z tą szemraną spółeczką Węgrzyna (Media Corporation).

            Czytaj także