Drugi dzień wizyty prezydenta Dudy w Australii. Dziękował za pomoc w czasie „komunistycznej niewoli”

Drugi dzień wizyty prezydenta Dudy w Australii. Dziękował za pomoc w czasie „komunistycznej niewoli”

Spotkanie Prezydenta RP i Małżonki z Polonią
Spotkanie Prezydenta RP i Małżonki z Polonią / Źródło: Kancelaria Prezydenta/Jakub Szymczuk
Para prezydencka przebywa z wizytą w Australii. Drugiego dnia pobytu w tym kraju Andrzej Duda odwiedził Mauzoleum Pamięci w Melbourne.

– Chcę podziękować Australii, że po II wojnie światowej, gdy Polska była w komunistycznej niewoli, dom znalazło tutaj tak wielu polskich żołnierzy – powiedział . Prezydent wziął udział w ceremonii poświęconej wspólnym walkom australijskich i polskich żołnierzy pod Tobrukiem.

Spotkanie z Polonią

Podczas przemówienia prezydent zaznaczył, że „bitwa o Tobruk to pierwsza kampania z czasów II wojny światowej, podczas której doszło do bezpośredniej współpracy między polskimi i australijskimi żołnierzami”. – Chylę dzisiaj czoła przed wszystkimi towarzyszami broni, którzy w tamtej bitwie polegli; chylę czoła przed wszystkimi australijskimi i polskimi bohaterami, obrońcami Tobruku – dodał. Para prezydencka spotkała się także z Polonią. Andrzej Duda wręczył odznaczenia państwowe zasłużonym obywatelom Polski mieszkającym w Australii, a także obywatelom Australii zasłużonym w działalności polonijnej.

Przypomnijmy, para prezydencka rozpoczęła swoją wizytę w Australii od odwiedzenia Melbourne. – Jestem szalenie wzruszony, że w tak ważnym dla nas, wszystkich Polaków, roku stulecia odzyskania niepodległości w 1918 roku mogę stać tu, w Australii, po drugiej stronie świata, patrząc na moich rodaków, którzy tutaj żyją – mówił prezydent Andrzej Duda podczas uroczystej recepcji wydanej przez gubernator stanu Wiktoria z okazji 100. rocznicy Odzyskania Niepodległości przez Rzeczpospolitą Polską. – Jestem wzruszony, że tu w Melbourne, w stanie Wiktoria, mogę usłyszeć z ust gubernatora stanu tyle dobrych słów o naszym kraju i o Polakach – podkreślił.

Czytaj także:
Para prezydencka w Australii. „Atmosfera naszego pobytu tutaj jest wspaniała”

Galeria:
Wizyta Pary Prezydenckiej w Australii

Czytaj także

 15
  • Heh. Wiadomo. Red-aktorki miały za komuny wolność jak ta lala. Teraz reżim pisowski im to zabrał. Ech.
    •  
      Co tam robisz Adrianku? Jakie Wielce Ważne Sprawy Załatwiasz? Nie dali Ci koledzy z PIS'u stateczków, prawda? Nie jesteś Prezydentem - jesteś pośmiewiskiem! A tak poważnie Panie Prezydencie. Berlin, Moskwa, Paryż, Sztokholm, Praga, Bratysława, Kijów, Jerozolima i na koniec Bruksela (o Waszyngtonie nie wspominam bo Ciebie tam nie chcą). Mało ma Pan kierunków? W sezonie urlopowym wybrał się pan na wakacje do kraju, który jest mało osiągalny dla Kowalskiego. Wstyd!
      •  
        Treść została usunięta
        • Toż to wstyd takiego dzyndzla na świat wypuszczać.
          • Adrian ,statki!!! Powiedziałeś już premierowi Australii ,że żadnych statków nie kupujemy ,czy nadal rżniesz głupa razem z tym Łapińskim potomkiem ubeków ? (to tak a propos dzisiejszego wystąpienia).