Podróżnicy piszą do Wojciecha Cejrowskiego. Apelują o szacunek dla innych kultur

Podróżnicy piszą do Wojciecha Cejrowskiego. Apelują o szacunek dla innych kultur

Wojciech Cejrowski
Wojciech Cejrowski / Źródło: Newspix.pl / Piotr Twardysko
Ponad 160 osób podpisało się pod listem otwartym do Wojciecha Cejrowskiego. Podróżnicy i publicyści proszą autora książek i programów telewizyjnych o „zmianę narracji jego opowieści”.

Wojciech Cejrowski jest popularnym i zarazem kontrowersyjnym podróżnikiem. W swoich książkach i programach telewizyjnych nie stroni od barwnych ocen, które są niekiedy odbierane jako ksenofobiczne. Ofiarami krytyki Cejrowskiego padają m.in. przedstawiciele innych kultur i religii. To nie podoba się kolegom po fachu podróżnika, którzy wystosowali do niego list otwarty. „Napisaliśmy list do Wojciecha Cejrowskiego. Poprosiliśmy o zmianę narracji jego opowieści oraz o ustosunkowanie się do naszej prośby. Nie odpisał. Dlatego publikujemy ten list otwarcie tutaj i prosimy o jak największą ilość udostępnień i lajków, wzmianek w mediach i wszystkiego, co można zrobić, aby dotrzeć z naszą prośbą do Pana Wojciecha” – czytamy na  profilu „Z szacunkiem przez świat”, który nawiązuje nazwą do programu prowadzonego przez Cejrowskiego.

„Nie mówimy, że nie kolegujemy się z innowiercami, bo to niebezpieczne”

„Kiedy wybieramy się w podróż, żeby poznawać inne miejsca, ludzi i kultury – ot, po prostu jako podróżnicy – zabieramy ze sobą nie tylko ciekawość, ale też empatię i właśnie szacunek. Nie czujemy się lepszymi, bo jesteśmy z Europy. Nie mówimy, że nie kolegujemy się z innowiercami, bo to niebezpieczne. Nie wspieramy podziałów i dyktatur. Szczerze i z serca – chcemy zrozumieć drugiego człowieka. Otwieramy się na świat i ludzi. Pan mówi: Mnie nie obchodzi, co oni czują” – czytamy w liście.

Dalej autorzy argumentują, że Cejrowskiemu zdarza się „przedstawianie uproszczonego wizerunku” religii, grup ludzi czy państw w przekazach kierowanych do czytelników i słuchaczy. „Mamy prośbę, tak po koleżeńsku. Chcemy zaprosić Pana do refleksji nad tonem Pana wystąpień i wzięcia większej odpowiedzialności za to, jak Pan podróżuje i jak o swoich podróżach opowiada. Wszyscy możemy na tym zyskać" – podsumowano.

List podpisało ponad 160 osób, w tym podróżnicy i publicyści. Wśród sygnatariuszy jest m.in. Aleksander Doba, który jako pierwszy człowiek w historii samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki.

Czytaj także:
Skandaliczna wypowiedź Cejrowskiego o spoliczkowaniu kobiety. „Piękny, honorowy gest”

Czytaj także

 16
  • Pan Doba ,to chyba rozmawial z rybami na oceanie o ich kulturze seksie i religii. Swoja droga czy 160 osob /tyle co w kolejce po szesciopak od Shreka/ma decydowac w 40to milionowym kraju.Brawo panie Cejrowski.
    • wkurzaja co niektorych wystepy cejrowskiego u rachonia, jestem ciekawy ile kasy pochlonelo te 160 osob.
      • nie ma to, jak lewactwo wzywające do POszanowania "innych kultur i religii", kiedy się widzi co wyczyniają ci troglodyci ze swoją.
        no i zawsze się odezwie arbiter elegantiarum, resortowa polskojęzyczna larwa Malesa.
        • Polak katolik to cham i buc nie uznaje nikogo i nikogo nie szanuje Taki obraz promuje pis i jego przodujący czopek Cejrowski
          • 160 osob probuje zablokowac popularne programy Cejrowskiego. ; Moze wtedy nasze zaczna ogladac; ? Jak on zniknie ?

            Czytaj także