50 przywódców ze świata weźmie udział w obchodach stulecia polskiej niepodległości. Kiedy? W grudniu

50 przywódców ze świata weźmie udział w obchodach stulecia polskiej niepodległości. Kiedy? W grudniu

Flaga Polski
Flaga Polski / Źródło: Fotolia / Artur Grom
Krzysztof Szczerski poinformował, że w uroczystościach związanych z obchodami 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości wezmą udział przywódcy z około 50 krajów. Pojawią się dopiero w grudniu. – Stawianie przywódców w sytuacji wyboru pomiędzy uroczystościami końca I wojny światowej a polskim Świętem Niepodległości, byłoby dla wszystkich kłopotliwe - stwierdził szef gabinetu prezydenta.

Już w najbliższą niedzielę w całym kraju będziemy obchodzić 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta, zapowiedział, że w zaplanowanych uroczystościach weźmie udział około 50 przywódców krajów z całego świata. Jednak nie pojawią się oni w Polsce w listopadzie, a dopiero – w grudniu. Wtedy też w Katowicach będzie odbywał się szczyt klimatyczny ONZ.

Szczerski zaznaczył, że obchody Święta Niepodległości są „rozłożone na cały rok”. Dodał również, że „plan międzynarodowych obchodów stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę od początku zakładał, że główne uroczystości odbędą się po 11 listopada”. Warto pamiętać, że 11 listopada to rocznica zakończenia I wojny światowej. – Stawianie przywódców w sytuacji wyboru pomiędzy uroczystościami końca I wojny światowej a polskim Świętem Niepodległości, byłoby dla wszystkich kłopotliwe. Więc od samego początku taka była strategia, że rozłożymy ten międzynarodowy wymiar obchodów na kilka etapów – wyjaśniał Krzysztof Szczerski. Szef gabinetu prezydenta powiedział także, że w ramach uroczystych grudniowych obchodów przewidziane jest wystąpienie Andrzeja Dudy, a także koncert.

11 listopada 2018

Prezydent Andrzej Duda zaprosił na obchody nie tylko „wszystkich rodaków”, ale także „polityków ze wszystkich stron sceny politycznej, niezależnie od poglądów, idei, którym służą”. – Wierzę w to głęboko, że ten element podstawowy, jakim jest nasze niepodległe państwo jest dla wszystkich tak cenny, że absolutnie powinniśmy tego 11 listopada na uroczystościach, które się będą odbywały, w całej Polsce się spotkać – dodał prezydent.

został zapytany o to, czy wystosował oficjalne zaproszenia do polityków. Prezydent odpowiedział twierdząco i dodał, że ten dzień powinien być „wolny od jakichkolwiek politycznych swarów”. – Wznieśmy się ponad to, bo to niesłychanie piękne wydarzenie jakim było odzyskanie niepodległości uczcijmy razem z godnością, bo to jest ważne – podsumował Andrzej Duda.

Czytaj także:
Marsz Niepodległości bez Morawieckiego. „Organizatorzy nie są w stanie zapewnić spokoju”

Czytaj także

 3
  • Wczoraj 07.11.2018 odbyłem rozmowę z oficerem dyżurnym SKW, która trwała około 50-55 sekund. Oficer SKW przerwał mi w pół zdania, kiedy powiedziałem mu, że zamierzam ujawnić obecną agenturę służb i wymieniłem środowiska, z których pochodzi ta agentura. Czy oficerowie służb są tak bojaźliwi, że nie chcą nic wiedzieć na temat ludzi, którzy dla nich pracują?
    Mam też inne pytanie: co druga osoba z którą rozmawiam z SWW to kobieta. Czy w wywiadzie wojskowym służy aż tyle kobiet?
    Czy ktoś mógłby mi załatwić środki chemiczne potrzebne do wykonania euatanazji? Kontakt przez fb. Niestety nie mam do dyspozycji pieniędzy, które są potrzebne do wykonania eutanazji za granicą. Podobno to kosztuje 10 tyś euro i to za trzy tabletki. Ja mam do dyspozycji zaledwie kilkaset złotych, a chodzi o to żeby to się odbyło bez bólu i cierpienia, ale ze skutecznością 100%.
    Tego eksperymentu nikt nie przerwie. Na marionetki w sejmie nie można liczyć. Wczoraj 21 razy próbowałem się dodzwonić do komisji sejmowej ds Służb Specjalnych. Tam sa trzy numery. Wszystkie były zajete przez kilka godzin. Napisałem im na fb że powinni miec odwagę cywilną żeby przyznać że nie mogą mi pomóc. Tylko o to mi chodziło: żeby przyznali że nic nie mogą zrobić i sa sterowani przez służby. Pisałem w mojej sprawie do sejmu już w roku 2009 i 2011. Do SWW w 2009. Do SKW w 2011. W 2017 wielokorotnie do wielu instytucji. Nic to nie dało. Nad służbami nie ma żadnej kontroli. Serwery nie dopuszczają do SKW maili, które zawieraja informacje o przestępstwach służb albo nie dochodzą wszystkie załączniki. Serwery nie powinny selekcjonować maili pod względem treści.
    Wszytskie instytucje w Polsce robią to czego chcą służby. Grają na czas, żeby przeciągnąć ten sadystyczny eksperyment jeszcze niewiadomo jak długo.
    Mozliwości intelektualne ludzi ze służb wojskowych są bardzo ograniczone i dlatego nie moga zrozumieć że nie mozna kogoś oszukiwac w niekończoność. Kiedy robi się takie nielegalne ekpserymenty trzeba przstrzegać pewnych zasad: albo dotrzymuje sie słowa i spełnia wszytskie obietnice albo musi działać prawo i instytucje, które maja zapisane w ustawie kontrolę i nadzór na służbabmi, powinny ten eksperyment przerwać, kiedy ofiara się do nich zgłasza.
    Czy naprawdę ktoś jest tak głupi i myśli że ja w takiej sytuacji będę miał enutuzjazm potrzebny do  wymyślenia jakiegokolwiek wynalazku. Jedyne co mnie mnie interesuje to zakończenie tego cierpienia. Ja ma Was wszystkich w d.... Wasze problemy w ogóle mnie nie interesują. Wyczerpał mi się limit emaptii. Ja nie planuję długiego życia. Nie planuję założenia rodziny. Nie potrzebuję pieniędzy ani prestiżu. Uznanie tchórzy, którzy nic nie robili kiedy ja byłem gnojony przez tyle lat jest nic nie warte. Dziwię się że ludzie zabiegają o medale i odznaczenia. Za odwagę medal przyznaje facet, który nigdy nie ryzykował życiem, a za sukcesy naukowe ktoś kto sam nie miał żadnych. Za to świetnie się sprzedaje opinii publicznej. Wodzirej. Ja chcę tylko świętego spokoju. Przecież już o tym pisałem. Nikt tego nie czyta?
    Rozumiem, że można zastraszyć dziennikarzy i polityków. MK Ultra wydało się poniewawż zostało nagłośnione przez dziennikarzy w latach 70-tych. Wtedy prasa była wolna. Wiem, że politycy muszą iść ze służabmi na pewien układ i  kariera jest ważniejsza niż los jakiejś osoby prywatnej, dlatego nikt nie będzie ryzykował konfliktu ze służbami. Oficerowie służb w ogóle się z nimi nie liczą. Trudno znaleść polityka, którego opinia jest ważna dla świata służb. To nie profesor PAN.
    Ale w tym kraju służy czynnie kilka tysięcy oficerów w ABW, AW, SKW, SWW. Na całym świecie społecznośc ludzi w wywiadzie czy kontrwywiadzie idzie w setki tysięcy. Oni też potrzebują technologii, nie tylko w pracy, ale także w życiu prywatnym. Nikomu ta sytuacja nie przeszkadza?
    Czy nikt z nich nie rozumie, że bez etyki i moralności w eksperymentach nie ma mowy o sukcesach? Czy jak czytaliście życiorysy jakiegoś naukowca czy wynalazcy to był tam fragment, który wskazywał, że był on traktowany przez służby cywilne lub wojskowe jak ta niewidoma staruszka w Gnieźnie, po to aby miał pomysły lub odkrycia? Albo żeby były bardziej przełomowe? Albo żeby było ich więcej? Ja nie czytałem. W rzeczywistyości mam mniej pomysłów niż w roku 2017 wiosna, kiedy nie byłem niszczony. Wtedy były bardziej praktyczne i przełomowe. Teraz jest ich mniej i są to popłuczyny.
    Gdyby ten eksperyment miał sie skonczyc to skontaktowałby się ze mna jakiś dziennikarz, polityk lub ktoś ze służb. Manipulacje, choćby nie wiem jak sprytne nic nie dadzą.
    Oprócz tych kilkuset złotych mam też trochę narzędzi. Miałbym więcej fajnego sprzętu gdybym nie stracił tylu pieniędzy na nieskuteczne klatki Faradaya i inne sposoby ochrony przed bronią energii skierowanej. Moge dać to w rozliczeniu za pomoc w skutecznym i bezbolesnym odejściu z tego świata. Kontakt przez FB.
    Zrobicie dobry uczynek.
    •  
      Wyjątkowo żenujące tłumaczenie... pokrętne w typowo pisim stylu, hehe

      Otóż światowi przywódcy nie dlatego nie biorą udziału w polskim święcie, bo są zajęci obchodami zakończenia I wojny - nic z tych rzeczy. W grudniu też nie będą tu z okazji Święta Niepodległości, tylko na okoliczność szczytu klimatycznego. Taka pseudo-sprytna próba upieczenia dwóch pieczeni na jednym ogniu może być odczytana jako poniżająca i obraźliwa dla godności państwa polskiego.
      • Po prostu każdy brzydzi się pisem, a jak jeszcze zobaczyli krystynę to dostali mdłosci