Pasażer zemdlał podczas lotu do Szczecina. Pomocy udzielił mu poseł PO

Pasażer zemdlał podczas lotu do Szczecina. Pomocy udzielił mu poseł PO

Bartosz Arłukowicz
Bartosz Arłukowicz / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz udzielił pomocy pasażerowi podczas lotu do Szczecina. O interwencji polityka na pokładzie samolotu poinformował Filip Kochan z Banku Światowego.

„Brawa dla posła i lekarza Bartosza Arłukowicza za ogromne zaangażowanie i profesjonalną pomoc będącemu w bardzo złej kondycji pasażerowi lotu do Szczecina” – napisał na  Filip Kochan.

Co tak naprawdę wydarzyło się na pokładzie samolotu? Arłukowicz w rozmowie z portalem polsatnews.pl potwierdził, że zemdlał jeden z pasażerów. Polityk wyjaśnił, że wraz z załogą samolotu udzielił mężczyźnie pomocy. – Wspólnie z pilotami podjęliśmy decyzję, że dowieziemy pasażera na miejsce – relacjonował poseł . Na Twitterze dodał, że stewardessy i cała załoga zachowała się bardzo profesjonalnie, a pacjent jest już w rękach lekarzy.

Bartosz Arłukowicz ukończył studia na Wydziale Lekarskim Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie, na której pracował jako nauczyciel akademicki. Uzyskał specjalizację II stopnia z pediatrii. W latach 1996-1997 odbył staż w szczecińskim Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 2, pracował jako lekarz w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego. Od czasu ukończenia studiów zatrudniony w Klinice Hematoonkologii i Onkologii Dziecięcej Pomorskiej Akademii Medycznej. Od 1999 r. prowadził także prywatną praktykę lekarską, którą zawiesił w maju 2011 r.

Czytaj także:
Chaos na lotnisku. Pasażer zmarł, pozostali uziemieni na dwie godziny

Źródło: polsatnews.pl

Czytaj także

 6
  • I to jest najwazniesze.Pomocy udzielil my pan z PO ,a nie pan z PIS. To ci dopiero buraczana narracja.
    • Polak mdlał a Żyd ratował - skąd my to znamy
      •  
        ZUCH .,tow. Arłukowicz..Mógł przecież nie pomóc .A tak ,to ZUCH .Dzielny ten dokór Arłukowaicz jednak ,I do tego minister ,były.
        • ależ to jego obowiązek (zagrożony karą dla lekarza za zaniechanie) a nie żaden wyczyn bohaterski
          • Niezła propagandówa. Nie napiszą, że ten czy tanten tylko trąbią „Poseł PO” co by się utrwaliło „pomoc=PO”. Pomijam, że równie dobre można napisać, że z SLD bo stamtąd przyszedł. Żałosne ale wybory i tak przerżniecie. A Arłukowicz to przede wszystkim lekarz i naturalne, że zachował się jak go do tego zobowiązuje przysięga Hipokratesa.