Wybrana na prezydenta Gdańska w przedterminowych wyborach Aleksandra Dulkiewicz o planach dotyczących pomnika ks. Jankowskiego mówiła 4 marca na antenie RMF FM. – Moja opinia jest taka, że miejsce pomnika księdza prałata Henryka Jankowskiego jest na terenie prywatnym, a nie w przestrzeni publicznej – stwierdziła. Jak podkreśliła, w najbliższy czwartek (7 marca – red.) sprawą pomnika zajmie się rada miasta, do której wpłynął projekt dotyczący rozbiórki monumentu przygotowany przez dwa kluby radnych – Wszystko dla Gdańska i Koalicji Obywatelskiej.
Co powinien zrobić „praktykujący katolik”?
Słowa prezydent Gdańska zainteresowały Zbigniewa Bońka, który zinterpretował je jako zapowiedź usunięcia pomnika. „Aleksandra Dulkiewicz chce zlikwidować pomnik ks. Jankowskiego? Jako praktykujący katolik bije brawo. Pewni duchowni nie mogą stać na cokołach, czy być przenoszeni z parafii do parafii. Ich miejsce jest w........(proszę dopisać sobie)” – napisał na Twitterze szef PZPN.
Na jego słowa zareagowała Krystyna Pawłowicz. Posłanka PiS wyjaśniła Bońkowi, że „praktykujący katolik nie przyłącza się do publicznych ataków na Kościół i księży”. Jak stwierdziła, „wystarczające armaty wytaczają lewacy”. „No, chyba, że jest pan..../proszę sobie dopisać/” – dodała enigmatycznie.
twitterCzytaj też:
Pawłowicz nazwała Trzaskowskiego „krzewicielem komuny i macania dzieci”
