Dolny Śląsk. Proboszcz zaciągał pożyczki u wiernych i ich nie spłacał

Dolny Śląsk. Proboszcz zaciągał pożyczki u wiernych i ich nie spłacał

Parafia w Koskowicach
Parafia w Koskowicach / Źródło: X-news
Ksiądz, który przez ponad dwa lata był proboszczem parafii w Koskowicach został właśnie zawieszony przez kurię. Powód? Gigantyczne długi, które przestał spłacać.

Proboszcz niewielkiej parafii w Koskowicach na Dolnym Śląsku został odwołany z powodu długów, jakie zaciągał u swoich parafian. Sprawa wyszła na jaw, gdy duchowny miał przestać spłacać pożyczki zaciągane u wiernych. Wtedy o sprawie poinformowano biskupa. Proboszcz został odwołany i zawieszony w czynnościach kapłańskich. Do wyjaśnienia sprawy przebywa teraz w swoim rodzinnym domu. Na razie nie wiadomo, ile pieniędzy pożyczył proboszcz Koskowic. Mieszkańcy twierdzą, że nawet pół miliona złotych.

– Ksiądz proboszcz został zawieszony w pełnieniu funkcji proboszcza i funkcji kapłańskich przez biskupa legnickiego wtedy, kiedy dotarła informacja, że jako osoba prywatna zaciągał pożyczki u różnych osób. Ksiądz biskup powołał komisję, która ma sprawę wyjaśnić i dojść do tego od kogo te pieniądze były pożyczane, jakie to były kwoty i co z tymi pieniędzmi przede wszystkim się stało – poinformował ks. Waldemar Wesołowski, rzecznik legnickiej kurii biskupiej.

Wójt gminy Legnickie Pole, Rafał Plezia powiedział, że w ostatnich latach gmina kilkukrotnie dotowała parafię, jednak wszystkie dotacje zostały prawidłowo rozliczone i nie dopatrzono się żadnych nieprawidłowości.

Czytaj także:
Wstrząsająca relacja ofiary księdza pedofila. „Mój szacunek do ciebie nie istnieje w tym momencie”

Czytaj także

 7
  • Czy to księża zabili Roberta Wójtowicza?
    • Oto wielka tajemnica wiary, Wóda, Gender i Dolary...!
      •  
        wiara w polaczeniu z  mamona czynia cuda
        cha cha cha cha kwa
        • Żaden człowiek, który koncentruje się na zdobywaniu bogactwa, nie zazna prawdziwego szczęścia. Rzeczy, które można kupić za pieniądze, są tylko tymczasowe. (2 Koryntian 4:18) Kierujemy więc wzrok nie na to, co widoczne, ale na to, co niewidoczne. Bo to, co widoczne, jest tymczasowe, a to, co niewidoczne, jest wieczne. A więc "miej oczy zwrócone na to, co niewidoczne". Dlaczego? Ponieważ "to, co niewidoczne, jest wieczne" (Jana 17:3) To znaczy życie wieczne: ich poznawanie ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz tego, któregoś posłał, Jezusa Chrystusa. (1 Tymoteusza 6:17) Nakazuj tym, którzy są bogaci w obecnym systemie rzeczy, żeby nie mieli wygórowanego mniemania o sobie i żeby nie opierali nadziei na niepewnym bogactwie, lecz na Bogu, który obficie dostarcza nam wszystkiego dla naszego pożytku; (Mateusza 6:19, 20) "Przestańcie gromadzić sobie skarby na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. 20 "Raczej gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczy i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. (1 Tymoteusza 6:10) Albowiem korzeniem wszelkich szkodliwych rzeczy jest umiłowanie pieniędzy, a zabiegając o to umiłowanie, niektórzy dali się odwieść od wiary na manowce i sami się poprzebijali wieloma boleściami. (Filipian 3:8) Jeśli już o to chodzi, doprawdy też wszystko za stratę uznaję z uwagi na niezrównaną wartość poznania Chrystusa Jezusa, mojego Pana. Ze względu na niego zniosłem stratę wszystkiego i uznaję to wszystko za stertę śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa.
          • Hazard i prostytutki kosztuja