Zamieszanie ze strajkiem nauczycieli i maturami. Internauci tworzą MEMY

Zamieszanie ze strajkiem nauczycieli i maturami. Internauci tworzą MEMY

Mem inspirowany strajkiem nauczycieli
Mem inspirowany strajkiem nauczycieli / Źródło: Facebook / Sekcja Gimnastyczna
Strajk nauczycieli trwa w Polsce od 8 kwietnia. Dziś szef Związku Nauczycielstwa Polskiego ogłosił, że zostanie on zawieszony od soboty 27 kwietnia. Niektórzy nauczyciele nie są zadowoleni z tej decyzji, tymczasem w Sejmie przyjęty został dziś projekt nowelizacji prawa oświatowego. Zamieszanie komentują w znany dla siebie sposób internauci, tworząc okolicznościowe memy.

Zawieszenie strajku nauczycieli

Ogólnopolski strajk prowadzony przez ZNP zostanie zawieszony od soboty 27 kwietnia. Sławomir Broniarz poinformował o decyzji na konferencji prasowej. – Zawieszamy ogólnopolski strajk – ogłosił szef ZNP, który zaznaczył, że w czwartek i piątek związkowcy nie podpiszą porozumienia z rządem. – Strajk mógłby być dalej prowadzony. Mógłby trwać w czasie matur i rząd nie rozwiązałby tego problemu – dodał cytowany przez Onet. Przewodniczący ZNP zaznaczył, że decyzja o zawieszeniu strajku została podjęta „w porozumieniu z uczniami i rodzicami”. – Dajemy czas premierowi do września – podkreślił Broniarz. Zaznaczył, że akcja strajkowa zostanie zawieszona od 27 kwietnia, a dokładnie od godziny 6 rano.

Niektórzy nauczyciele nie zgadzają się z decyzją Broniarza

Izabela Płotka jest przedstawicielką poznańskiego Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego. W rozmowie z Polsat News kobieta zaznaczyła, że Sławomir Broniarz „musi odejść”, że „zdradził” nauczycieli, a oni sami „nie chcą takiego prezesa”. – Walczyliśmy nie tylko o płace. Walczyliśmy o godność zawodu, Straciliśmy trzy tygodnie, dzieci nie chodziły do szkoły, nie była realizowana podstawa programowa. Nauczyciele stracili trzytygodniowy dochód i w tej chwili pan Broniarz jednym zdaniem przekreśla cały nasz trud – mówi. Kobieta zaznacza, nie wiadomo, czy w liceum, w którym uczy dojdzie do zawieszenia strajku. – Na razie jest decyzja, że strajkujemy dalej – wyjaśnia. Nauczycielka dodała, że „po tym rządzie spodziewają się najgorszego”. – Uważam, że w czasie wakacji zostanie przyjęta ustawa, która zabroni nauczycielom strajkować – mówi.

Nowelizacja prawa oświatowego

Przypomnijmy, mimo ogłoszenia przez Sławomira Broniarza decyzji o zawieszeniu strajku nauczycieli, przyjął dziś w błyskawicznym tempie nowelizację prawa oświatowego. – W szkołach, w których rady pedagogiczne nie przepuszczą do klasyfikacji uczniów, zrobi to dyrektor szkoły. W przypadku, jeżeli nie będzie to chciała zrobić ani rada ani dyrektor – to stosowne decyzje o klasyfikacji podejmie organ prowadzący samorząd terytorialny – tłumaczył założenia nowelizacji premier podczas środowego posiedzenia Rady Ministrów.

Galeria:
Strajk nauczycieli. Internauci tworzą MEMY
Źródło: WPROST.pl
 1
  • Nie rozumiem negocjacji - z terrorystami się nie negocjuje a ZNP wykorzystał w cyniczny sposób dzieciaki by ugrać jakieś dodatkowe pieniążki. NIKT dzisiaj nie chce zostać nauczycielem bo to "zawód" dla nieudaczników i skończonych frajerów 95% "nauczycieli" to żeńskie kawopije które wygodnie usadowiły się w budżetowce i płaczą: "mi się należy", i teraz pytanie: czy takie "życiowe ekspertki" mają uczyć wasze dzieci radzenia sobie w rzeczywistości? Problem polega również na tym że nie wiadomo czy są one tak niezbędne i warte tych pieniędzy jak im się wydaje. Szkoły są zupełnie pozbawione wzorców męskich stąd w firmach jesteśmy zmuszani do zastąpienia tych tamponów wypuszczonych przez te babony Ukraińcami - cały zachód przez to przechodził a Polska popełnia ten sam błąd. Edukacja straciła prestiż i jest już coraz niej warta. Trzeba wprowadzać parytety dla mężczyzn a olbrzymią część babonów na bruk bo nie ma żadnego powodu żeby utrzymywać kolejną "specjalną kastę" z cudzych podatków. Jak to jest możliwe że zawód w którym 3 miesiące wakacji są przyznawane z urzędu a z powodu niskich wyników nikt nie traci pracy rozpatruje w ogóle prośbę o podwyżkę. Mam nadzieję że uczniowie wam "wynagrodzą" po tym jak ich potraktowaliście. Kolejny kamyczek do ogródka "edukatorów" wrzucony przez nich samych co chyba nie najlepiej świadczy o intelektualnej kondycji tego
    "zawodu"
    - RODZICE ZACZNIJCIE POZYWAĆ ZNP I "NAUCZYCIELI" NALEŻĄCYCH DO TEJ KODZIARSKO LEWICOWEJ ORGANIZACJI.

    Czytaj także