Są wyniki badań toksykologicznych Dawida Kosteckiego

Są wyniki badań toksykologicznych Dawida Kosteckiego

Dawid Kostecki
Dawid Kostecki / Źródło: Newspix.pl / Kamil Krzaczyński
Rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga przekazał, że śledczy otrzymali już wyniki badań toksykologicznych Dawida Kosteckiego. Wykluczono obecność narkotyków i alkoholu we krwi oraz moczu boksera

Gazeta Wyborcza informowała, że według części śledczych na szyi Kosteckiego znaleziono dwa małe nakłucia, jak po igle. Zdaniem dziennikarzy nakłuć tych nie zbadano podczas sekcji zwłok. Ponadto ze służbowej notatki prokuratora Wojciecha Kapuścińskiego wynikało, że brak jest śladów walki czy obrony na ciele boksera. W związku z tym pełnomocnik rodziny Roman Giertych złożył wniosek o ponowną sekcję zwłok. NIe została ona jednak przeprowadzona.

W środę 28 sierpnia poinformowano o wynikach badań toksykologicznych. – W wyniku przeprowadzonych badań toksykologicznych we krwi i w moczu Dawida Kosteckiego nie stwierdzono obecności narkotyków, jak i alkoholu – poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prokurator Marcin Saduś.

Śmierć Dawida Kosteckiego

Dawid Kostecki zmarł 2 sierpnia nad ranem w celi Aresztu Śledczego Warszawa-Białołęka. Bokser miał powiesić się na pętli z prześcieradła, leżąc w łóżku pod kocem. Od początku jego rodzina nie wierzyła w to, że popełnił on samobójstwo. Z kolei sekcja zwłok Kosteckiego, którą zleciła prokuratura, wykluczyła udział w jego śmierci osób trzecich.

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga poinformowała, że w porze nocnej w części korytarza z celami w więzieniu, w którym był osadzony Dawid Kostecki, zostało wyłączone światło. – Mamy wstępny raport, ale też dużo znaków zapytania. Nie udało nam się spotkać z oddziałowym i wychowawcą. (...) To, co jest dla nas najważniejsze, to to, że nie można sprawdzić zapisu z monitoringu, ponieważ na korytarzu prowadzącym do celi wyłączono światło. Ubolewam, że prokuratura nie chce z nami współpracować – powiedział Rzecznik Praw Obywatelskich w TVN24.

Do słów Adama Bodnara odniosła Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w Warszawie. „W związku z wypowiedzią RPO informuje, że nagranie z kamery umieszonej w miejscu obejmującym wyżej wymieniony korytarz z celami mieszkalnymi zostało zabezpieczone przez prokuratora w dniu zdarzenia tj. 2 sierpnia 2019r. Zabezpieczono zapis od dnia 1 sierpnia 2019r. godz. 19.00 do 2 sierpnia 2019r. g. 9.00” – poinformował Marcin Saduś, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie. „W porze nocnej zostało wyłączone światło w części korytarza z celami mieszkalnymi. Korytarz ten był jednak oświetlony lampą znajdująca w pobliżu zainstalowanej kamery. Jednocześnie cela, w której był osadzony Dawid Kostecki znajdowała się stosunkowo blisko kamery oraz źródła światła. Tym samym w oparciu o powyższy zapis możliwym jest ustalenie, czy w porze nocnej ktokolwiek wchodził do celi Dawida Kosteckiego lub ją opuszczał” – czytamy w dokumencie.

Ministerstwo Sprawiedliwości komentuje

Do wypowiedzi RPO odniosło się również Ministerstwo Sprawiedliwości. „W związku z zarzutem Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, że nie można sprawdzić monitoringu przed celą Dawida Kosteckiego załączamy materiał filmowy z monitoringu” – poinformowano. Oba nagrania trwają po kilkanaście sekund.

Czytaj także:
Monitoring sprzed celi Kosteckiego. Ministerstwo Sprawiedliwości publikuje nagrania

Źródło: TVP Info

Czytaj także

 2
  • POrachunki gangusów mają mnie obchodzić, wszak to wyborcy Parady Oszustów
    • Niewiadomo co sie stało jest wiele nie wiadomych zagadek i tajemnic w tym wszyskim to jest zagadkowe i jakie zwiąski z tym ma PiS?!?! Może mu wszczykneli coś żeby go powiesić na szyji!? Może to na zlecenie niewiadomo kogo z władzy?