Szumowski szacuje ile procent zachoruje na COVID-19. „Być może aktywność wirusa wygaśnie latem”

Szumowski szacuje ile procent zachoruje na COVID-19. „Być może aktywność wirusa wygaśnie latem”

Łukasz Szumowski
Łukasz Szumowski / Źródło: Newspix.pl / TEDI
„Przy plus 7-8 stopniach aktywność koronawirusa jest największa, a przy 20 stopniach znów znacząco spada” – powiedział Łukasz Szumowski w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” powołujać się na naukowe badania. „Być może jego aktywność wygaśnie w lecie, a przynajmniej w dużej mierze się ograniczy” – dodał. Jednocześnie przywołał hipotezę mówiącą, że na COVID-19 zachoruje 10-20 proc. społeczeństwa.

Minister zdrowia w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” mówił, że aktywność koronawirusa zależy m.in. od temperatury. „To jest nowy wirus, nie znamy jego dokładnej biologii. Mówię o zachowaniach związanych z porą roku i sezonowością. To wirus z grupy koronawirusów, w związku z tym być może wygaśnie jego aktywność w lecie, a przynajmniej w dużej mierze się ograniczy. Ale tego jeszcze dokładnie nie wiemy. Nikt nie wie” – podkreślił.

„Były badania koronawirusa i okazało się, że przy minus 20 stopniach Celsjusza jego aktywność drastycznie spada, przy plus 7-8 stopniach jest największa, a przy 20 stopniach znów znacząco spada” – stwierdził Łukasz Szumowski. Minister dodał, że możliwe jest, że wirus zmutuje i wygaśnie, a „być może będzie funkcjonował jako zakażenie”.

Kiedy szczepionka na ?

Łukasz Szumowski podkreślał w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”, że ludzie wytworzą odporność na koronawirusa, podobnie jak na wirusa grypy. „Może nie idealną, ale zawsze jakąś. Poza tym mamy szczepionki. Przemysł szybko reaguje i tworzy szczepionkę, więc jak już ją raz wytworzy, to modyfikowanie jej dla kolejnych mutacji jest prostsze” – podkreślał.

Stwierdził jednak, że czas potrzebny na wytworzenie szczepionki to co najmniej 18 miesięcy, teraz może już niecałych 17. Pytany dlaczego tak długopodkreślił, że szczepionki muszą być dokładnie sprawdzone, żeby były zarówno bezpieczne, jak i skuteczne. „Musimy mieć pewność, że są skuteczne, bo jak będziemy produkować i szczepić, a efektu nie będzie, to znajdziemy się w absurdalnej sytuacji” – podkreślał.

„Mamy wiedzę, że ludzie zdrowieją, że 80 proc. przechodzi infekcję łagodnie. O czym to świadczy? Po pierwsze o tym, że nasz układ odpornościowy zwalcza wirusa. Po drugie, doniesienia o powtórnych zachorowaniach nie są udokumentowane w prasie fachowej” – stwierdził Szumowski.

Jaki procent społeczeństwa zachoruje?

Minister zdrowia przyznał też, że obecnie są rozważane różne scenariusze rozwoju wypadków w kontekście prognozowanej liczby zachorowań. „W wyniku zrządzenia losu doszło do sytuacji, którą można potraktować jako eksperyment. Mówię o wycieczkowcu Diamond Princess, którym podróżowało 2,5 tysiąca pasażerów. Statek był zamknięty i działała na nim klimatyzacja, w której miesza się powietrze. Przez dłuższy czas stał w jednym miejscu. Zachorowało 700 osób” – mówił szef MZ. „To pokazuje, ilu ludzi może zachorować. Na pewno zachoruje mniej w populacji otwartej. Myślę, że 10-20 proc. społeczeństwa. W efekcie wszyscy się zetkną w jakiś sposób z wirusem i mogą mieć odporność. To jest jednak nadal pewna hipoteza” – podkreślił.

Szumowski podkreślił też, że w walce z koronawirusem bardzo ważna jest izolacja. „Wiemy, że w wioskach, które zostały całkowicie zamknięte w północnych Włoszech, po dwóch tygodniach liczba nowych przypadków wyniosła zero. To pokazuje, że izolacja działa. Te społeczności przechorowały i są już zdrowe” – powiedział.

Czytaj też:
„Okres społecznej kwarantanny” zostanie przedłużony? Minister Szumowski: Nie wykluczamy

Źródło: Gazeta Polska
 2

Czytaj także