Złagodzono ograniczenia dotyczące zgromadzeń. Wracają koncerty w plenerze

Złagodzono ograniczenia dotyczące zgromadzeń. Wracają koncerty w plenerze

Policja pilnująca uczestników zgromadzenia publicznego
Policja pilnująca uczestników zgromadzenia publicznego / Źródło: Newspix.pl / Mateusz Slodkowski / Fotonews
W środę 27 maja rząd ogłosił kolejne zmiany w obostrzeniach wprowadzonych na czas pandemii koronawirusa. Jak tłumaczył premier Mateusz Morawiecki, było to spowodowane „tendencją spadkową w ogromnej większości Polski”.

Rząd ponownie dopuszcza możliwość zgromadzeń, jednak określa ich górny limit. Ma to być maksymalnie do 150 osób na otwartym powietrzu. Uczestnicy zgromadzeń muszą mieć zasłonięte usta i nos, lub utrzymywać dystans 2 metrów od siebie nawzajem. Zmiana wejdzie w życie 30 maja. Na konferencji poinformowano też o przywróceniu możliwości organizowania wesel. Od przyszłej soboty te oraz inne uroczystości rodzinne będą mogły się odbywać, przy zachowaniu limitu 150 osób. Zaznaczono przy tym, że weselnicy nie muszą nosić maseczek.

Co warte odnotowania, sanepid będzie odradzał organizowanie zgromadzeń publicznych. Wyda rekomendacje, iż ze względu na sytuację epidemiologiczną nie powinny się one odbywać. Decyzje każdorazowo podejmować będą jednak odpowiednie miejscowo jednostki samorządu terytorialnego.

Minister kultury Piotr Gliński poinformował, że znów będą mogły się odbywać koncerty plenerowe. Ograniczeniem będzie tu jednak maksymalna liczba uczestników, określona na 150. Szef resortu wspomniał też o „odmrażaniu” kin i teatrów, przedstawiając trzy główne zasady. Nie jest to obowiązek, a możliwość, widownie mogą być wypełnione maksymalnie w połowie oraz konieczne będzie zakrywanie ust i nosa. Kina, teatry, opery i filharmonie mają zostać ponownie otwarte już 6 czerwca.

Czytaj także:
IV etap znoszenia ograniczeń. Premier Morawiecki podał szczegóły
Czytaj także:
Rząd odmraża siłownie i kluby fitness. Od 6 czerwca będzie można iść na trening

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 2
  • Po co była ta cala kwarantanna, po co poniesiono takie koszty społeczne, skoro teraz, zanim epidemia została opanowana, znosi się zasady bezpieczeństwa epidemiologicznego? Trzeba było olać od początku całą pandemie jak Szwecja czy Białoruś, a nie teraz na samym początku walki z pandemią przerywać operację. Bezsens jakiś.

    Nie zdziwię się jeśli Duda przegra wybory. Seniorzy - żelazny elektorat PiS - może zbojkotować te wybory.
    • Po co była ta cala kwarantanna, po co poniesiono takie koszty społeczne, skoro teraz, zanim epidemia została opanowana, znosi się zasady bezpieczeństwa epidemiologicznego? Trzeba było olać od początku całą pandemie jak Szwecja czy Białoruś, a nie teraz na samym początku walki z pandemią przerywać operację. Bezsens jakiś.

      Nie zdziwię się jeśli Duda przegra. Seniorzy - żelazny elektorat PiS - może zbojkotować te wybory.

      Czytaj także