Macierewicz zwrócił się do zwolenników PO. „Zdrada i zaprzaństwo”

Macierewicz zwrócił się do zwolenników PO. „Zdrada i zaprzaństwo”

Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Na kilka dni przed wyborami prezydenckimi Antoni Macierewicz zwrócił się do zwolenników Platformy Obywatelskiej Były szef MON nie zachęcał jednak do głosowania na Andrzeja Dudę, a nawiązał do faktów i działań, które jego zdaniem można przypisać partii Rafała Trzaskowskiego. – Tu jest potrzebny lekarz – ocenił jeden z senatorów PO.

Post zatytułowany „Do zwolenników Platformy Obywatelskiej” pojawił się na  koncie Antoniego Macierewicza w czwartek. „Obrona kłamstw TVN i agentury WSI, finansowanie prześladowców księdza Blachnickiego i kłamstwa smoleńskiego, wspieranie interesów rosyjskich i niemieckich, propaganda LGBT i pedofilii, demoralizacja dzieci i niszczenie rodziny, walka z Kościołem i naszą tradycją narodową, likwidacja WOT, IPN, CBA, polskiego sądownictwa i telewizji publicznej, a w rezultacie niepodległości to program, który chce się narzucić Narodowi Polskiemu” – wyliczał były szef MON. „Dla mnie to zdrada i zaprzaństwo. Tym się różnimy” – dodał.

„Tu jest potrzebny lekarz”

Post polityka doczekał się 1,8 tys. reakcji, tysiąca udostępnień oraz 1,7 tys. komentarzy. „To nie jest tekst do wyborców , to jest tekst do betonu pisowskiego” – ocenił jeden z internautów. „Drogi Antoni, albo niech pan opublikuje raport, który obiecuje pan Polakom od kilku lat, albo odejdzie z życia publicznego jako kłamca i manipulant, który dla własnych celów politycznych wykorzystał tragedię ofiar katastrofy smoleńskiej i ich rodzin oraz żałobę Polaków” – zaapelował inny.

Głos w sprawie wpisu zabrał także Marek Borowski, który pojawił się na antenie TOK FM. – Tu jest potrzebny lekarz. Polemizowanie z tym nie ma sensu – ocenił senator PO. Jego zdaniem tzw. kłamstwo smoleńskie można przypisać nie największemu ugrupowaniu opozycyjnemu, a Jarosławowi Kaczyńskiemu i wspomnianemu byłemu ministrowi obrony narodowej.

Czytaj także:
Holecka do prezydenta w TVP: Co zrobić, żeby rzeczywiście to pan wygrał?

Źródło: Tok FM

Czytaj także

 1
  • Rządy PO w latach 2007-2015 mają niewiele wspólnego z polityką państwa suwerennego jakim jest Polska. Wystarczy wspomnieć o wstrzymaniu budowy gazoportu, zerwaniu negocjacji Baltic Pipe i przerwaniu dostaw z Azerbejdżanu. Zamiast tego odpisano kuriozalną umowę z Gazpromem na dwukrotnie droższy gaz. O karuzeli VAT, OFE, wraku itp to nie ma nawet co wspominać... Przed 2015 z Polską nikt się nie liczył, ani w UE, ani na Świecie.