Areszt dla Margot. Sąd poda uzasadnienie tylko wtedy, jeśli zgodzi się na to prokuratura

Areszt dla Margot. Sąd poda uzasadnienie tylko wtedy, jeśli zgodzi się na to prokuratura

Protest przeciwko aresztowaniu Margot
Protest przeciwko aresztowaniu Margot / Źródło: Newspix.pl / Jacek Koslicki / Fotonews
Stowarzyszenie sędziów „Iustitia” zaapelowało do Sądu Okręgowego w Warszawie o ujawnienie uzasadnienia zastosowania dwumiesięcznego aresztu dla Margot. Prezes sądu Joanna Bitner poinformowała w odpowiedzi, że nie jest możliwe udostępnienie treści uzasadnienia bez zgody prokuratury.

W piątek 7 sierpnia, na mocy decyzji Sadu Okręgowego w Warszawie zatrzymano Michała Sz, transseksualną aktywistkę LGBT ze stowarzyszenia „Stop Bzdurom”, która czuje się kobietą i przedstawia się jako Małgorzata Sz., ps. „Margot”. Prokuratura oskarża Margot o dokonanie „czynu chuligańskiego, polegającego na udziale w zbiegowisku, brutalnym zaatakowaniu działacza fundacji pro life oraz niszczeniu mienia należącego do fundacji”. Margot w areszcie ma spędzić dwa miesiące. W weekend odbyły się liczne protesty w obronie aktywistki.

Apel „Iustiti” ws. Margot

W sobotę na stronie Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” pojawił się apel o „natychmiastowe podanie do publicznej wiadomości powodów zastosowania tymczasowego aresztowania na 2 miesiące aktywistki LGBT”. Zarząd stowarzyszenia argumentuje swoje wezwanie tym, że „sprawa wywołuje olbrzymie zainteresowanie w kraju i za granicą”, a „z każdą godziną narastają domysły, spekulacje i zarzuty pod adresem Sądu”.

Brak jasnego i pełnego przekazu powoduje, że decyzja Sądu może wydawać się niezrozumiała. Nie można stwarzać choćby pozorów, że orzeczenia sądowe wpisują się w kampanię przeciwko środowisku LGBT” – czytamy w opublikowanym stanowisku. „Bezczynność kierownictwa Sądu Okręgowego w Warszawie jest poważnym niedopełnieniem obowiązku komunikacji ze społeczeństwem, co istotnie utrudnia budowanie zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości” – dodano.

Sąd ospowiada na apel w sprawie aresztu dla Margot

Na apel odpowiedziała prezes Sądu Okręgowego w Warszawie Joanna Bitner. „Drodzy Koledzy z Iustitii, spełniając Waszą prośbę, popełniłabym przestępstwo z art. 241 par. 1 KK” – czytamy w jej wpisie na Twitterze. „Motywy są zawarte w uzasadnieniu postanowienia, które jest niejawne. Ujawnić je na tym etapie postępowania może tylko prokuratura” – dodaje w kolejnym wpisie i odsyła do podpisanego przez siebie komunikatu sądu.

„Postępowanie przygotowawcze objęte jest tajemnicą (art. 241 § 1 Kodeksu Karnego). Materiały z tego rodzaju postępowania przed sądem (protokoły posiedzenia, postanowienia) stanowią materiały postępowania przygotowawczego. Dlatego nie jest możliwe udostępnienie treści uzasadnienia postanowienia wydanego wobec Michała Sz. bez zgody organu prowadzącego postępowanie, tj. Prokuratury. Zgodnie bowiem z przepisem art. 156 § 5 KPK dysponentem akt postępowania przygotowawczego jest organ prowadzący to postępowanie, do którego można zwracać się z wnioskiem o udostępnienie przedmiotowych dokumentów”.

Do oświadczenia prezes sądu w rozmowie z Onetem odniósł się szef Stowarzyszenia „Iustitia” sędzia Krystian Markiewicz. – Już z samego komunikatu prezes SO w Warszawie wprost wynika, że ona sama mogła wystąpić z wnioskiem do prokuratury o ujawnienie motywów decyzji o tymczasowym aresztowaniu – twierdzi. – Zaś tłumaczenia, że dysponentem sprawy jest prokuratura nie wytrzymują krytyki. To sąd decyduje o tymczasowym aresztowaniu, a nie prokuratura, więc prezes tego sądu powinna zrobić wszystko, by motywy takiej decyzji przedstawić – podkreśla Markiewicz.

Czytaj także:
Przedstawicielka RPO spotkała się z Margot. Aktywistka jest w zakładzie w Płocku

Źródło: WPROST.pl / Sąd Okręgowy w Warszawie / Iustitia / Onet

Czytaj także

 0