Spór podczas zatwierdzania kandydatury RPO. „Nie wstydzę się swojego życiorysu”

Spór podczas zatwierdzania kandydatury RPO. „Nie wstydzę się swojego życiorysu”

Piotr Wawrzyk w Senacie
Piotr Wawrzyk w Senacie / Źródło: Twitter / Senat RP
W Senacie trwa debata nad zatwierdzeniem wybranego przez Sejm kandydata na RPO Piotra Wawrzyka. W trakcie dyskusji doszło do sporu z udziałem wiceszefa MSZ i senatora opozycji Artura Dunina.

O stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich ubiegało się troje kandydatów: Zuzanna Rudzińska-Bluszcz (ma poparcie m.in. Lewicy i ), Piotr Wawrzyk (z poparciem ) oraz Robert Gwiazdowski (z poparciem i Konfederacji). Nad kandydaturami na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich głosowano w Sejmie w czwartek 21 stycznia. Sejmowa większość głosami PiS poparła kandydaturę Piotra Wawrzyka. Podczas rozpoczętego w środę 17 lutego trzydniowego posiedzenia kwestią wyboru nowego Rzecznika Praw Obywatelskich zajął się Senat. W trakcie burzliwej debaty doszło do sporu z udziałem wiceszefa MSZ.

Seria pytań od senatora opozycji

Piotr Wawrzyk odpowiadał na pytania senatorów. – Czy jest pan wiceministrem w rządzie PiS z rekomendacji PiS? – zapytał Artur Dunin, który domagał się, aby kandydat na RPO po każdym pytaniu odpowiadał tak lub nie. – Rozumiem, że wstydzi się pan swojego życiorysu? – stwierdził polityk opozycji, gdy wiceminister spraw zagranicznych milczał czekając na zadanie wszystkich pytań (wcześniej prosił o to prowadzący obrady Bogdan Borusewicz). – Przepraszam panie senatorze, nie wstydzę się swojego życiorysu, tylko wykonuje polecenie pana marszałka – odparł. – Czy dobrze się panu współpracuje z szefem klubu PiS, z marszałkiem Sejmu, panem Terleckim? Czy dobrze się panu współpracuje z panem ministrem spraw zagranicznych, z panem Rauem? Czy na stanowisko RPO dostał pan rekomendację klubu PiS i partii PiS? Czy uważa pan, że RPO powinien być osobą niezależną i być osobą, która będzie pełnić tę funkcję w imieniu wszystkich obywateli RP? Rozumiem, że odpowiadając na moje pytanie będzie pan mówił prawdę i to, co jest w rzeczywistości? – dopytywał Artur Dunin.

Wawrzyk: RPO musi dobrze współpracować z władzami

– Przepraszam panie marszałku, ale prosiłbym, z uwagi na powagę wysokiej izby, o niekwestionowanie mojej prawdomówności. Panie senatorze, ale to ostatnie zdanie trochę wykraczało moim zdaniem poza normy kultury politycznej. PO to osoba, która wykonuje swój mandat w imieniu i na rzecz obywateli. Nie w imieniu klubu parlamentarnego, nie w imieniu Sejmu czy Senatu, a wykonuje swój mandat w imieniu i na rzecz obywateli, bo to jest Rzecznik Praw Obywatelskich – komentował Piotr Wawrzyk. Wiceszef MSZ dodał, że jedynym punktem odniesienia dla współpracy rzecznika muszą być obywatele.

RPO jest też osobą, która musi współpracować z wysoką izbą czy Sejmem, ale też z organami rządowymi, bo nie da się przeforsować poglądów rzecznika w separacji od parlamentu czy od rządu. Dlatego też dla mnie, tak jak powiedziałem to na komisji sejmowej i powtarzam tutaj, funkcja rzecznika oznacza wyłącznie lojalność wobec obywateli, przy tym co powiedziałem przed chwilą, pełnej współpracy z instytucjami rządowymi czy parlamentarnymi, ale emanacją woli obywateli są nie tylko spotkania z nimi, ale też organizacje pozarządowe i to one są głównym partnerem dla RPO w inicjowaniu koniecznych działań – komentował.

Czytaj też:
„Wiadomości” krytycznie o marszałku Senatu. „Grodzki bez wyczucia i przyzwoitości?”

Źródło: Senat
+
 0

Czytaj także