Incydent przed ambasadą Rosji w Warszawie. Konieczna była interwencja policji

Incydent przed ambasadą Rosji w Warszawie. Konieczna była interwencja policji

Ambasada Rosji w Polsce
Ambasada Rosji w Polsce Źródło: Facebook / Arek Szczurek
Komenda Stołeczna Policji poinformowała o zatrzymaniu kilku członków Lotnej Brygady Opozycji i Komitetu Obrony Demokracji. Wcześniej aktywiści oblali farbą budynek należący do ambasady Rosji w Warszawie.

W poniedziałek 28 marca tuż przed godziną 16 w  doszło do incydentu. Jak podaje OKO.press przed budynkiem należącym do ambasady Rosji w Polsce przy ulicy Belwederskiej zebrała się kilkunastoosobowa grupa członków Lotnej Brygady Opozycji oraz Komitetu Obrony Demokracji.

Protest przed ambasadą Rosji w Warszawie

Aktywiści protestowali przeciwko . Rozłożyli na ziemi zdjęcia m.in. z Mariupola, na których widać zniszczenia dokonane przez rosyjskie wojska na Ukrainie. W pewnej chwili trzech mężczyzn wyciągnęło butelki z czerwoną farbą, którą oblali ogrodzenie ambasady oraz flagę Rosji.

Konieczna była interwencja policji. – Nie może być, że z jednej strony społeczeństwo polskie ciężko pracuje, żeby pomóc Ukraińcom, a z drugiej strony ambasador Rosji wypowiada się tak, jakby był przedstawicielem imperatora, a sekretarz ambasady pozwala sobie na ustalanie, jak policja ma się zachowywać przed domem, w którym mieszkają Rosjanie, pracownicy ambasady – tłumaczył jeden z aktywistów.

– Kilku mężczyzn oblało farbą budynek obiektu należącego do ambasady Rosji. Dalsze postępowanie jest uzależnione od ewentualnego zawiadomienia ze strony ambasady – przekazała Gabriela Putyra z KSP. Dwie zatrzymane osoby trafiły do aresztu.

Czytaj też:
„Niedyskrecje parlamentarne”: Tajemnicza nieobecność Kaczyńskiego i Duda już nie „Duduś”