Program jak kinder-niespodzianka. Dlaczego Tomasz Lenz nie wiedział, co mówi? To zmora Donalda Tuska

Program jak kinder-niespodzianka. Dlaczego Tomasz Lenz nie wiedział, co mówi? To zmora Donalda Tuska

Tomasz Lenz
Tomasz Lenz Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok
Czasowo można zawiesić 14. emeryturę. 500 plus to program, który nie poprawił sytuacji demograficznej ani jakości życia dzieci. Obniżenie VAT na benzynę nie ma znaczenia dla przedsiębiorców, natomiast ma znaczenie dla bogatych ludzi. Tego typu wypowiedzi polityków PO są zmorą Donalda Tuska, który stara się przekonać wyborców, że PO to formacja odpowiedzialna, znająca się na gospodarce, ale i wrażliwa społecznie.

Nie da się ukryć, że opozycja ma kłopot z formułowaniem przedwyborczych obietnic, a szczególnie ze stosunkiem do programów socjalnych, które wprowadziło PiS. W razie wygranych wyborów, utrzymanie PiS-owskich świadczeń nie do końca pasuje wielu posłom o liberalnych poglądach. Natomiast ogłoszenie, że się ich nie utrzyma, to prosta droga do wyborczej porażki.

Poszczególnym politykom nie pomaga fakt, że Platforma Obywatelska, główna partia opozycyjna, nie ujawnia na razie swojego programu wyborczego. Za to coraz częściej słyszymy o bilansie otwarcia, a im bliżej będzie wyborów, tym prawdopodobnie będziemy o nim słyszeli częściej. Zatem opozycja będzie obiecywała Polakom złote góry, by zaraz zastrzec, że szczegóły poznamy po wyborach, ponieważ potrzebna jest ocena stanu budżetu po rządach PiS.

Donald Tusk, lider PO, jako pierwszy wspomniał, że po przejęciu władzy trzeba będzie zrobić bilans otwarcia, a dopiero potem określić na co nowy rząd będzie stać.

– To jest pomysł Donalda Tuska, na to, żeby nie zawracać sobie głowy programem przed wyborami – mówi polityk opozycji.

Źródło: Wprost
 8

Czytaj także