Kobieta znęcała się nad czwórką swoich dzieci. Miała grozić im śmiercią

Kobieta znęcała się nad czwórką swoich dzieci. Miała grozić im śmiercią

Policja, zdjęcie ilustracyjne
Policja, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Grzegorz Czapski
Małgorzata P. z Kosienic (woj. podkarpackie) usłyszała zarzut znęcania się nad czworgiem własnych dzieci. Miała je wyzywać, grozić śmiercią i oddaniem do przytułku. Policja prowadzi śledztwo w tej sprawie. Dzieci kobiety trafiły do placówki opiekuńczo-wychowawczej.

Sprawę opisał w sobotę „Super Express”. Małgorzata P. miała niedawno wprowadzić się do Kosienic pod Przemyślem, gdzie zamieszkała wraz z mężem. Kobieta ma czworo dzieci z poprzedniego małżeństwa. Jak twierdzą sąsiedzi, zaniedbywała je, wyzywała, nie oszczędzając nawet najmłodszego, trzyletniego syna. Dziećmi miał zajmować się głównie mąż kobiety.

– Ona piła nawet w tygodniu, non stop krzyczała na te dzieci. Czasem zwróciłam jej uwagę, żeby nie przeklinała do dzieci, ale ona nic sobie z tego nie robiła. Twierdziła, że to jej dzieci i będzie po swojemu je wychowywać – powiedziała sąsiadka Małgorzaty P. w rozmowie z dziennikarką „Super Expressu”.

Kosienice. Matka znęcała się nad dziećmi, usłyszała zarzut

Z informacji tabloidu wynika, że Małgorzata P. miała nadużywać alkoholu, wyzywać dzieci, a nawet grozić im śmiercią i oddaniem do przytułku. Znęcanie się potwierdziła rzeczniczka policji w Przemyślu, Małgorzata Czechowska. – 26 września policjanci interweniowali w domu rodziny P. w Kosienicach. Kobieta została zatrzymana. Prokuratura zastosowała wobec niej środki zapobiegawcze w postaci zakazu kontaktowania i zbliżania się do dzieci – poinformowała w rozmowie z „Super Expressem”.

– W stosunku do dzieci sąd zastosował zarządzenia opiekuńcze i małoletnie dzieci trafiły do placówki opiekuńczo-wychowawczej. Kobiecie został postawiony zarzut znęcania się nad małoletnimi dziećmi. Prokuratura zastosowała wobec tej pani dozór policyjny – dodała policjantka.

Czytaj też:
Czterolatek z depresją. Siedmiolatek z myślami samobójczymi. Jak pomóc cierpiącemu dziecku?

Źródło: SE.pl
 1

Czytaj także