CBA zatrzymało go w wyniku śledztwa dotyczącego korupcji przy odrolnianiu ziemi - w "Telefonii Dialog" pracowali dwaj zatrzymani w związku z ta sprawą mężczyźni - Piotr R. i Andrzej K. W wyniku tych działań prokuratura postawiła im dodatkowe zarzuty - korupcji gospodarczej i działania na szkodę "Telefonii Dialog" - podało CBA. Spółka jest w 100 proc. własnością spółki giełdowej KGHM Polska Miedź, w której największym udziałowcem jest skarb państwa.
Tomasza K. zatrzymano w biurze spółki. Warszawska prokuratura zarzuciła mu korupcję gospodarczą. Według CBA Piotr R., Andrzej K. i zatrzymany w czwartek dyrektor brali nawet kilkusettysięczne łapówki w zamian za korzystne rozstrzyganie przetargów, m.in. dot. modernizacji central telefonicznych i zakupu samochodów. Przyjmowali też korzyści majątkowe od kontrahentów spółki - podał Brodowski.
Za popełnienie takich przestępstw grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
CBA nie wyklucza, że zatrzymane w tej sprawie będą kolejne osoby.pap, ss