Kolejna osoba nie chce współpracować z prezydentem. „Nie widzę dla siebie miejsca”

Kolejna osoba nie chce współpracować z prezydentem. „Nie widzę dla siebie miejsca”

Andrzej Duda
Andrzej Duda Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Decyzja Andrzeja Dudy o podpisaniu „lex Tusk” wywołała lawinę komentarzy. – Za długo pracowaliśmy, żeby mieć demokrację, aby była teraz nadwyrężona – powiedziała Beata Stelmach w rozmowie z money.pl.

Beata Stelmach pracowała m.in. w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Jak przypomina money.pl, była zaangażowana w budowę rynku kapitałowego i wprowadzenie nowoczesnych standardów giełdowych i inwestycyjnych. Była również konsultantką Banku Światowego. W latach 2011-2013 pełniła funkcję podsekretarza stanu w MSZ, odpowiadając za dyplomację ekonomiczną i promocję Polski w świecie. Od lat zasiada w radach nadzorczych spółek giełdowych.

Prezydent stracił kolejnego doradcę. „Każdy członek rady podejmuje decyzje indywidualnie”

Beata Stelmach rezygnuje z członkostwa w powołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę Radzie ds. Przedsiębiorczości – podaje money.pl i uzupełnia, że powodem jest decyzja prezydenta o podpisaniu ustawy „lex Tusk”. Przypomnijmy – prezydent podpisał ustawę i zapowiedział skierowanie jej w trybie następczym do kontroli przez TK.

– Każdy członek rady podejmuje decyzje indywidualnie. Mogę powiedzieć, że przebieg dotychczasowych prac rady oceniam bardzo pozytywnie. To była praca merytoryczna, wyłącznie na rzecz przedsiębiorców i środowiska gospodarczego – powiedziała Beata Stelmach. – Niezależnie od moich preferencji „lex Tusk" dzisiaj w mojej ocenie jest elementem gry politycznej i wpisuje się w dyskusję absolutnie polityczną, związaną z kampanią wyborczą. Ta ustawa burzy porządek w demokratycznym państwie. Nie widzę dla siebie miejsca, kiedy polityka tak mocno przenika do naszego życia. Za długo pracowaliśmy, żeby mieć demokrację, aby była teraz nadwyrężona – kontynuowała.

Stanisław Mazur rezygnuje z zasiadania w prezydenckiej radzie

To nie pierwsza tego typu decyzja po podpisaniu przez prezydenta ustawy określanej potocznie „lex Tusk”. W poniedziałek 29 maja rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie Stanisław Mazur w mediach społecznościowych udostępnił list do Andrzeja Dudy. Poinformował w nim, że rezygnuje z zasiadania w prezydenckiej radzie.

„Zachowując największy szacunek do obywateli naszego kraju, dla polskiego środowiska naukowego, zmuszony jestem poinformować o rezygnacji z zasiadania w Radzie do spraw Szkolnictwa Wyższego, Nauki i Innowacji, powołanej przez prezydenta” – poinformował Stanisław Mazur.

Czytaj też:
Tomasz Lis przeprasza za swoje słowa. „Powinienem był przewidzieć”
Czytaj też:
Rzecznik PiS: Ta ustawa to „lex anty Putin”. Odpowiadamy nią na apel samego Tuska

Źródło: money.pl