TVP Info dała popis. „Opozycja zjednoczona w obronie Rosji”

TVP Info dała popis. „Opozycja zjednoczona w obronie Rosji”

Jeden z pasków TVP Info 4 czerwca
Jeden z pasków TVP Info 4 czerwca
Wielki marsz 4 czerwca w niedzielę zdominował przekaz w wielu mediach. Wbrew temu nurtowi była Telewizja Polska, która przedstawiała rzeczywistość po swojemu.

W niedzielę 4 czerwca w Warszawie odbył się marsz opozycji organizowany przez Donalda Tuska. Setki tysięcy przeciwników obecnej władzy przemaszerowały ulicami stolicy. Według nieoficjalnych szacunków policji, które przedstawia PAP, demonstracja zgromadziła 100-150 tys. osób. Według wyliczeń Onetu w kulminacyjnym momencie na trasie marszu znajdowało się 300 tys. osób. Sami organizatorzy, w tym Donald Tusk, wielokrotnie mówili, że uczestników jest nawet pół miliona.

Data marszu nie jest przypadkowa – 4 czerwca 1989 roku odbyły się pierwsze częściowo wolne wybory do Sejmu i Senatu. 31 lat temu w nocy z 3 na 4 czerwca upadł z kolei rząd Jana Olszewskiego. Właśnie ten kontekst historyczny ochoczo wykorzystali autorzy pasków w TVP.

Marsz opozycji oczami TVP

Widzowie od rana byli raczeni hasłami takimi jak: 31. Rocznica zdrady Polski przez Tuska i komunistów”. W porze marszu retoryka wymierzona w opozycje się zaostrzyła. Wtedy na planszy pojawiły się paski takie jak: „Opozycja zjednoczona w obronie Rosji” czy „Marsz nienawiści. Agresja i pogarda celebrytów opozycji”. Ostatni to nawiązanie do wulgarnego nagrania aktora Andrzeja Seweryna, który był jedną ze znanych osób zapraszających na marsz. Inne słynne osoby, które popierają opozycje i znane są z kontrowersyjnych wypowiedzi, przypomniało w spocie Prawo i Sprawiedliwość.

W trakcie marszu opozycji TVP Info pomijała ten temat albo nawiązywała do niego w komentarzach, unikając jednak pokazywania kadrów z Warszawy. Wśród komentatorów tego dnia pojawili się m.in. Miłosz Mansterski czy Tomasz Sakiewicz. Wydawcy w TVP poświęcili wiele uwagi wydarzeniom innym niż marsz opozycji. I tak widzowie mogli dowiedzieć się m.in. o tłumach na plaży nad Bałtykiem czy paradzie kół gospodyń wiejskich.

Czytaj też:
Donald Tusk złożył ślubowanie. „To jest nasza strategia”
Czytaj też:
500 tys. czy 100-150 tys.? Rozbieżne szacunki ws. frekwencji na marszu w Warszawie

Źródło: WPROST.pl