Matka zabiła cztery noworodki. Sąd wydał ostateczny wyrok

Matka zabiła cztery noworodki. Sąd wydał ostateczny wyrok

Sprawą zabójstwa noworodków w Ciecierzynie zajął się Sąd Najwyższy
Sprawą zabójstwa noworodków w Ciecierzynie zajął się Sąd Najwyższy Źródło: PAP / Antoni Bojańczyk
W piątek Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wymierzył Aleksandrze J. karę dożywotniego pozbawienia wolności. Kobieta była oskarżona o zabójstwo czwórki swoich nowo narodzonych dzieci.

Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu to finał sprawy, w której uprzednio zapadały już wyroki skazujące. Wrocławski sąd musiał ponownie zająć się sprawą po tym jak odniósł się do nie Sąd Najwyższy, uznając, że należy ponownie przyjrzeć się wysokości wymierzonych kar.

Zabiła cztery noworodki

Aleksandra J. została skazana za zabójstwo czwórki swoich nowo narodzonych dzieci. Do zbrodni dochodziło w latach 2013-2018 w miejscowości Ciecierzyn pod Kluczborkiem. O możliwości popełnienia przestępstwa policja dowiedziała się od pracowników opieki społecznej, którzy dostrzegli, że kobieta jest w ciąży, ale nigdy nie widzieli niemowlęcia.

"Pierwsze dziecko urodziło się w 2013 roku. Ostatnie dziecko – dziewczynka, przyszła na świat 30 listopada 2018 roku. Kobieta zostawiała noworodki w torbach foliowych. Jak ustalili biegli, w jednym przypadku dziecko zostało uduszone przy pomocy elastycznego materiału zawiązanego wokół szyi. Pierwszego noworodka zakopała na terenie posesji, pozostałą trójkę schowała w nieczynnym piecu. Na miejscu zamieszkania oskarżonych znaleziono szczątki czworga dzieci – dwóch dziewczynek i chłopczyka. Płci czwartego dziecka nie udało się ustalić" – czytamy w opisie sprawy sporządzonym przez prokuraturę.

Wyroki kolejnych sądów

Żaden z sądów, które rozpatrywały sprawę nie miał wątpliwości, co do winy oskarżonej i jej partnera Dawida W. Jednak od wyrok odwoływali się zarówno obrońcy oskarżonych jak i Prokurator Generalny.

W pierwszej instancji Sąd Okręgowy w Opolu wymierzył karę dożywocia dla obojga rodziców. Bo apelacji obrońców w kwietniu 2021 roku zapadł prawomocny wyrok, na mocy którego obniżono wymiar kar. Aleksandra J. została skazana na 25 lat pozbawienia wolności, a jej partner na 15 lat. Od tego roku kasację złożyli zarówno obrońcy skazanych, jak i Prokurator Generalny.

W marcu 2023 roku Sąd Najwyższy oddalił kasacje dotyczące wyroku dla Dawida W., a w przypadku kobiety zdecydował o skierowaniu spray do ponownego rozpatrzenia w Sądzie Apelacyjnym. SN wskazał, że szczególną uwagę należy poświęcić kwestii kar jednostkowych, które można wymierzyć oskarżonej oraz karze łącznej.

Czytaj też:
32-letnia pielęgniarka zabijała noworodki. Ekspertka: Powiem coś, co wzbudzi sprzeciw czytelników

Źródło: PAP