Nowy szef sztabu Marszu Niepodległości. Kim jest Marcin Kowalski?

Nowy szef sztabu Marszu Niepodległości. Kim jest Marcin Kowalski?

Marsz Niepodległości w Warszawie. Zdjęcie ilustracyjne
Marsz Niepodległości w Warszawie. Zdjęcie ilustracyjne Źródło: WPROST.pl / Klaudia Zawistowska
Na czele sztabu organizacji Marszu Niepodległości stanął Marcin Kowalski. Ma 31 lat i jest szefem Młodzieży Wszechpolskiej. Kowalski ma spore doświadczenie w organizowaniu wydarzeń w przestrzeni publicznej.

W najbliższą sobotę, 11 listopada, ulicami centrum Warszawy przejdzie Marsz Niepodległości. Jego tegoroczna odsłona odbędzie się pod hasłem „Jeszcze Polska nie zginęła”.

Nowy szef sztabu Marszu Niepodległości

Organizowane przez środowisko narodowców wydarzenie po raz pierwszy jest organizowane przez nowy zarząd. Dotychczasowy szef stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz odszedł z tej funkcji w atmosferze skandalu.

Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, nowym szefem sztabu organizacji Marszu Niepodległości został 31-letni Marcin Kowalski, szef Młodzieży Wszechpolskiej. Z wykształcenia jest prawnikiem i historykiem. Pochodzi z Podkarpacia.

– Od zawsze miałem prawicowe poglądy. Za dziecka z sympatią spoglądałem na Ligę Polskich Rodzin i Młodzież Wszechpolską (...) Wartości patriotyczne, katolickie i narodowe od początku do mnie przemawiały – oświadczył w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Kowalski.

Protest przeciw darmowej komunikacji dla cudzoziemskich studentów

Szef Młodzieży Wszechpolskiej brał już udział w organizowaniu różnego rodzaju manifestacji. Na przykład w 2018 r. protestował przed ratuszem w Rzeszowie przeciwko wprowadzeniu z inicjatywy prezydenta miasta Tadeusza Ferenca darmowych przejazdów komunikacją miejską dla zagranicznych studentów.

Na transparentach protestujących można było przeczytać m.in. „Ferenca komunikacja, Polska dyskryminacja„, „Studenci przeciw Ferencowi”, „Opamiętaj się, rodaku, Rzeszów najpierw dla Polaków„ czy „Polak płaci, utrzymuje, cudzoziemiec podróżuje”.

Działania w czasie Strajku Kobiet

W 2020 r. podkarpaccy członkowie Młodzieży Wszechpolskiej zapowiedzieli, że będą przeciwdziałać aktom profanacji i wandalizmu, których dopuszczali się protestujący przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej.

– Na ulicach toczy się wojna, tak mówią feministki i lewacy. My jako narodowcy, jako katolicy nie wywieszamy białej flagi. Weźmiemy udział w tej wojnie. Będziemy bronić cywilizacji, kultury i tradycji. Będziemy bronić kościołów, miejsc świętych i sakralnych. Będziemy reagować, zapobiegać i usuwać akty wandalizmu – tłumaczył wówczas Kowalski.

Protest w sprawie kryzysu migracyjnego na granicy z Białorusią

Kolejny przykład dotychczasowej działalności Kowalskiego to manifestacja ws. kryzysu migracyjnego, którą zorganizowano w 2021 r. na rzeszowskim rynku.

Jej uczestnicy sprzeciwiali się wspieraniu migrantów, którzy szturmowali granicę polsko-białoruską, i solidaryzowali się ze strzegącymi jej funkcjonariuszami i żołnierzami. W tym czasie tuż obok odbywała się kontrmanifestacja w obronie migrantów.

– Myślę, że w Mińsku i Moskwie są z was bardzo dumni. Powiedzcie, jak to jest, że wasi liderzy, zakłamani hipokryci, parę dni temu w Sejmie, gdy była owacja, wstali i pozorowali klaskanie. Wy plujecie na mundur. Nie interesuje was los polskich żołnierzy, los strażników granicznych, którzy są atakowani gazem i oślepiani – powiedział wówczas do swoich oponentów Kowalski.

Czytaj też:
Święto Niepodległości. Jak Polska odzyskała niepodległość i dlaczego świętujemy 11 listopada?
Czytaj też:
Zgrzyt i chaos przed Marszem Niepodległości. Wykluczono głównego organizatora

Źródło: Gazeta Wyborcza