Ważny dzień dla rodziny pięcioraczków z Horyńca. Wkrótce czeka ich powtórka

Ważny dzień dla rodziny pięcioraczków z Horyńca. Wkrótce czeka ich powtórka

Pięcioraczki z Horyńca wraz z resztą rodziny Clarke
Pięcioraczki z Horyńca wraz z resztą rodziny Clarke Źródło:Facebook / Pięcioraczki z Horyńca
Matka pięcioraczków z Horyńca pokazała, że jej dzieci poszły do szkoły i dostały mundurki. Kolejne pójdą w czwartek. Z tej okazji Dominika Clarke założyła coś różowego, bo w Tajlandii przynosi to szczęście.

Pięcioraczki z Horyńca wraz z resztą polsko-brytyjskiej rodziny Clarke na początku kwietnia 2024 roku przeprowadzili się do Tajlandii. Od tego czasu matka dzieci obszernie relacjonuje, jak wygląda ich życie w Azji oraz przybliża różnice pomiędzy kulturami. W jednym z najnowszych filmów Dominika wspomniała o wielkim dniu w rodzinie. Wszystko za sprawą dzieci, które poszły do nowej szkoły.

Matka pięcioraczków z Horyńca założyła specjalne ubranie. Miała ważny powód

Matka pięcioraczków z Horyńca wspomniała, że nie bez powodu założyła różową koszulę. Dominika Clarke nawiązała do wierzeń i zabobonów, takich jak czarny kot, lub liczba 13. Matka dzieci ujawniła „co w Tajlandii przynosi szczęście i dobrobyt”. „Tajowie lubią wierzyć w szczęście i dobrą passę i mają na to swoje sposoby” – dodała.

Dominika Clarke wyjaśniła, że mieszkańcy tego kraju mają przypisany kolor do każdego dnia tygodnia i uczą się tego nawet dzieci w podstawówce. Z poniedziałkiem związany jest kolor z żółty, z wtorkiem różowy, ze środą zielony, z czwartkiem pomarańczowy, z piątkiem niebieski, z sobotą fioletowy, a z niedzielą czerwony. Matka pięcioraczków z Horyńca wypowiedziała nawet kilka zdań w języku tajskim.

Pięcioraczki z Horyńca w Tajlandii. Dominika Clarke o „wielkim dniu”

„Dziś wielki dzień, dzieci odwiedziły szkołę, by poznać swoich nauczycieli i nowych kolegów, dostały też mundurki, w czwartek idzie kolejna trójka” – napisała Dominika Clarke w opisie kolejnego nagrania. W kontekście mundurków widać m.in., że są niemal podobne, a różnice wynikają jedynie z płci dziecka. Chłopcy mają spodnie i muszkę, a dziewczynki spódnicę oraz kokardkę.

Matka pięcioraczków z Horyńca w ostatnim czasie wróciła do nagrywania filmów po tym, jak spotkała ją przykra sytuacja i straciła dostęp do konta na Instagramie. „Zabieram się do nadrabiania wstawiania filmików, bo wiem ze bardzo tęskniliście” – skomentowała Dominika Clarke.

Czytaj też:
Kłopoty rodziny pięcioraczków z Horyńca. „Sytuacja naprawdę jak z jakiegoś filmu”
Czytaj też:
Pięcioraczki z Horyńca miały niespodziewanego „gościa”. „Już nigdy tam nie polecę”