Nie chodzi jednak tylko o nasze sprawy, a o rzetelną rozmowę o sytuacji WSZYSTKICH pacjentów, w czasie której perspektywa samych chorych, czy rodzin osób towarzyszących w chorobie, nie byłaby tylko przystawką, a daniem głównym. Jednak pochodzimy z różnych światów i doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że zorganizowanie takiego spotkania, w takim składzie, byłoby ekstremalnie trudne.
Na szczęście pojawiła się szansa!
Wszystko zaczęło się od ogłoszenia zachęcającego do udziału w aukcji na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Chodziło o „Wspólne gotowanie z Ministrą Zdrowia Izabelą Leszczyną”.
„Najlepsze imprezy zawsze są w kuchni i to właśnie do kuchni chcemy Was zaprosić. Licytujemy 8 wejściówek na niepowtarzalny event, podczas którego będziecie mogli wraz z najbliższą rodziną stworzyć danie wspólnie z Ministrą Zdrowia i jej córką” – brzmi informacja na Allegro. Jak na razie w licytacji kulinarnego spotkania z ministrą zdrowia udział bierze 29 osób, w puli jest niewiele ponad 4 tys. zł.
Ale przecież tę kwotę można byłoby przebić.
– Pomyślałyśmy, że nie ma lepszego miejsca do prowadzenia rozmów o życiu, wartościach i naszych najbliższych – od kuchni. Zwłaszcza, że przedstawiciele ministerstwa zdrowia sami podkreślają: „Gotowanie zbliża, przełamuje bariery, poszerza wyobraźnię”. Dlatego chcemy wylicytować to spotkanie. To nasza misja – w ten sposób odpowiedziałyśmy na aukcję Izabeli Leszczyny. Piszę „my”, gdyż jako przedstawicielka „Wprost” też chciałabym wziąć udział w tym spotkaniu.
Kim jesteśmy?
Podróżniczka i fotografka Anita Demianowicz kilka miesięcy temu straciła niespełna dwuletniego synka, cudownego Noaszka. Jest mamą w żałobie, która z ministrą chciałaby porozmawiać o chorobach rzadkich, badaniach przesiewowych i traktowaniu rodziców towarzyszących dzieciom w szpitalach przez pracowników ochrony zdrowia.
Fotografka Anna Hernik to kolejna heroska, która próbuje nagłośnić to, jak wygląda systemowa opieka nad ludźmi paliatywnie chorymi. Sama wspiera chorującego na glejaka męża, Janka, ale w rzeczywistości walczy też o poprawę sytuacji wszystkich pacjentów onkologicznie chorych w Polsce.
Lekarka Aleksandra Kąkol przez lata pomagała najmłodszym pacjentom. Jednak jej pełną poświęcenia pracę, prawdziwą życiową misję, przerwała diagnoza: rak dróg żółciowych. Lekarze w Polsce skazali ją na śmierć, nie dali jej żadnej możliwości leczenia. I wtedy polska lekarka pomoc znalazła w Indiach, tam przechodząc przeszczep wątroby. Dziś jest „cancer free”.
Paulina Socha-Jakubowska, to ja. Jestem dziennikarką „Wprost” i tworząc podcast „Wprost Przeciwnie” poznałam historie Ani, Anity i Aleksandry. Te historie ze mną zostały i dlatego założyłam zbiórkę, bo to jedyna szansa, by zorganizować spotkanie z panią ministrą w takim składzie (doskonale wiem, jak trudno byłoby to zrobić wykorzystując bardziej tradycyjną drogę) i zadać jej kilka pytań dotyczących komunikacji lekarzy z pacjentami, lekarskiej empatii i niedomagań systemu w tym zakresie. A przy okazji wziąć udział w akcji WOŚP. Ja też wierzę, że kuchnia zbliża i bardzo chciałabym, by zbliżyła ministrę z kobietami, które system ochrony zdrowia, niestety, poznały od podszewki. Ba! By zbliżyła panią Izabelę Leszczynę do pacjentów! Jestem przekonana, że swobodna wymiana myśli między podsmażaniem cebulki, a siekaniem natki pietruszki zaowocuje (nomen omen) realnymi zmianami w ochronie zdrowia.
Wszyscy wygrywają
Cel: Chcemy wylicytować 8 wejściówek na „niepowtarzalny event”, jak reklamuje to spotkanie Ministerstwo.
Z założenia to jest akcja win-win, gdyż zebrane przez nas tutaj pieniądze – wykorzystamy na licytację na rzecz WOŚP.
Wspierając nas, wspieracie zarówno Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, jak i siebie oraz swoich najbliższych. Ochrona zdrowia dotyczy każdego z nas – każdy może znaleźć się w roli pacjenta. Dlatego chcemy walczyć o lepszą przyszłość nie tylko dla siebie czy swoich rodzin, ale przede wszystkim dla Was i dla dobra całego społeczeństwa. Po prostu – dzięki Waszym wpłatom spotkanie z panią minister Leszczyną w tym składzie stanie się realne. I, co bardzo ważne, cała reszta zebranych przez nas pieniędzy, wszystko, co zostanie z licytacji, także trafi na konto WOŚP.
Chciałbyś dołożyć cegiełkę, kliknij tu!
Czytaj też:
„To już tylko Bóg wie”. Szokujące zachowania lekarzy z „najlepszego szpitala” w WarszawieCzytaj też:
Zamiast do Mikołaja piszę do Leszczyny: Czy tak po ludzku może sobie to Pani wyobrazić?
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.