W środę 19 lutego w Będźmierowicach pod Czerskiem (woj. pomorskie) do jednego ze stawów spadł niezidentyfikowany obiekt – poinformował „Fakt”. O zdarzeniu powiadomiono Polską Agencję Kosmiczną, Polską Agencję Żeglugi Powietrznej, Straż Pożarną oraz inne służby. Na miejscu są policjanci, którzy zabezpieczają teren oraz wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia.
Szczątki rakiety Falcon 9 w Komornikach
Niewykluczone, że to kolejne szczątki rakiety Falcon 9, która spłonęła wczoraj w Polsce. Szczątki rakiety znaleziono m.in. w podpoznańskich Komornikach. Zauważono duży przedmiot przypominający zbiornik, owinięty folią, z wystającą metalową rurką. Miał on około półtora metra wysokości i metr szerokości.
Popularyzator astronomii i autor portalu Z głową w gwiazdach Karol Wójcicki stwierdził, że obiekt jest kompozytowym zbiornikiem ciśnieniowym (COPV) z rakiety Falcon 9, służącym do przechowywania helu pod wysokim ciśnieniem. Kolejny niezidentyfikowany obiekt, podobny do tego w Komornikach, znaleziono w innej miejscowości pod Poznaniem – Wiry. Trzeci niezidentyfikowany obiekt znaleziono na polu w miejscowości Śliwno koło Nowego Tomyśla (woj. wielkopolskie).
Kolejna rakieta przeleci nad Polską. Będzie przebywała nad naszym krajem przez 51 sekund
„Ze struktur Unii Europejskiej Polska otrzymała informację o tym, że jutro (czwartek 20 lutego 2025 roku) od godziny 9:48 do 21:56 kolejny potencjalny obiekt może wejść w atmosferę nad 12 państwami Europy, w tym nad Polską. Obiektem jest część rakiety nośnej wyniesionej 8 lutego w ramach misji komercyjnej firmy Kinesis, która wystartowała z Nowej Zelandii” – informował rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński. Wójcicki dodał, że rakieta nad Polską będzie przebywała jednak 51 sekund.
Czytaj też:
Szczątki rakiety pod Poznaniem? POLSA wydała komunikat: Niekontrolowane wejście w atmosferęCzytaj też:
Tajemnicze obiekty nad Polską. Szef MON ostro zareagował
