„Dziś rano (4 marca) na polecenie Śląskiego Wydziału Zamiejscowego ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali w Warszawie cztery osoby: dwóch byłych Komendantów Głównych Komendy Głównej Państwowej Staży Pożarnej, byłego zastępcę komendanta głównego i byłego dyrektora ds. kształcenia studentów SGSP” – zaznaczył na wstępie Jacek Dobrzyński.
Cztery osoby zatrzymane ws. afery Collegium Humanum. Usłyszą zarzuty o charakterze korupcyjnym
„Po zakończeniu czynności procesowych zatrzymani zostaną przewiezieni do wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach. Zatrzymania mają związek ze śledztwem CBA w sprawie nieprawidłowości w Collegium Humanum. Do tej pory w tej sprawie 58 osób usłyszało 321 zarzutów” – podsumował we wpisie w mediach społecznościowych rzecznik prasowy ministra spraw wewnętrznych i administracji.
Prokuratura Krajowa poinformowała dodatkowo, że prokurator przedstawi zatrzymanym „zarzuty o charakterze korupcyjnym”. „Szczegóły po zakończeniu czynności” – dodano.
Zmiany w PSP
Pod koniec lutego premier Donald Tusk na wniosek szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka odwołał ze stanowiska Komendanta Głównego Państwowej Staży Pożarnej nadbrygadiera Mariusza Feltynowskiego. Stało się to tego samego dnia, kiedy pojawiła się zapowiedź jego odejścia. Jako powód wskazywano współpracę na poprzednim stanowisku (rektora Akademii Pożarniczej – red.) z Collegium Humanum.
Feltynowski miał stracić pracę już wcześniej, ale na jego korzyść zagrały zmiana na stanowisku ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz powódź. Jak wówczas podkreślano zarzuty ws. Collegium Humanum ma łącznie prawdopodobnie usłyszeć około stu osób z elit biznesowych w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy.
Czytaj też:
Surowa decyzja ws. byłego rektora Collegium Humanum. Już wcześniej były wątpliwościCzytaj też:
Mechanizm działania ws. Collegium Humanum. „Tyle mogę powiedzieć, jeśli chodzi o kuchnię”
