W poniedziałek 21 lipca na Dolnym Śląsku pomiędzy miejscowościami Strąkowa i Braszowice rozbił się mały samolot osobowy. Awionetka z dwiema osobami na pokładzie spadła na pole około godziny 12:30.
Katastrofa awionetki w województwie dolnośląskim
Rzeczniczka komendy powiatowej policji w Ząbkowicach Śląskich Katarzyna Mazurek w rozmowie z radiem RMF FM przekazała, że w maszynie znajdowali się kobieta i mężczyzna. Tuż po wypadku udzielano im pierwszej pomocy. Portal Remiza.pl podawał, że jedna osoba była nieprzytomna. Na miejsce wysłano też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. PAP dowiedziała się, że przetransportował on rannego mężczyznę. – Był nieprzytomny, ale z zachowanymi funkcjami życiowymi. Kobieta była przytomna – podkreślały służby w rozmowie z agencją.
Komunikat w sprawie zdarzenia wydała Komenda Powiatowa Policji w Ząbkowicach Śląskich. „Wypadek awionetki w gminie Ząbkowice Śląskie. Dziś po południu, w okolicy miejscowości Strąkowa, doszło do wypadku lekkiego samolotu. Na pokładzie znajdowały się dwie osoby, kobieta i mężczyzna, które zostały poszkodowane” – czytamy.
„Na miejscu natychmiast pojawiły się wszystkie służby, w tym Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Poszkodowanym udzielana jest pomoc medyczna. Policjanci wraz z strażakami zabezpieczają teren i prowadzą czynności. Trwa ustalanie przyczyn i okoliczności tego zdarzenia” – dodawano w komunikacie, który ukazał się na Facebooku.
Czytaj też:
7-latek skakał na trampolinie. Potrącił go samochód, który wbił się w dachCzytaj też:
Horror na promie. Pasażerowie skakali z płonącego statku do morza
