Polska we wtorek 19 sierpnia znajduje się w zasięgu wyżu, w suchej i stabilnej polarnej morskiej masie powietrza. W środę z północy kraju będzie przemieszczał się chłodny front atmosferyczny, związany z niżem znad Morza Barentsa. Nad północną część Polski napłynie chłodniejsza i wilgotna masa powietrza, która wraz z frontem będzie stopniowo przemieszczała się na południe.
Był upalny weekend, będzie ochłodzenie i burze. Oto najcieplejszy dzień tygodnia
W związku z tym mogą miejscami występować burze, w trakcie których głównych zagrożeniem będą porywy wiatru, które lokalnie mogą osiągać nawet 70 km/h. Opady deszczu powinny punktowo dochodzić do 15 mm. Środa będzie najcieplejszym dniem tygodnia. Termometry na północy kraju będą wskazywać od 19 do 24 stopni Celsjusza, a na pozostałym obszarze Polski od 25 do 29 kresek.
Dużą zmianę przyniesie czwartek. Wówczas nas kraj znajdzie się pod wpływem niżu genueńskiego. Deszcz mogą odczuć głównie mieszkańcy Śląska, Małopolski, Podkarpacia i częściowo Lubelszczyzny. W ciągu dnia może spaść nawet 50 mm wody, co odpowiada połowie średniej miesięcznej normie opadów. Może przez to dojść do lokalnych podtopień oraz utrudnień w ruchu.
Niż genueński nad Polską. Deszczowa aura utrzyma się do piątku
Deszczowa aura utrzyma się do piątku, ale na południu Polski będzie już lepsza pogoda. Słupki rtęci będą wskazywać od 18, 20 st. nad morzem i na północy do 23, 24 stopni Celsjusza w centrum kraju i miejscami na wschodzie. W kotlinach górskich temperatura wyniesie od 16 do 18 kresek. W sobotę pogoda znowu się pogorszy. Na północy kraju będzie pochmurno i przelotnie popada, a na najwięcej słońca będą mogli liczyć mieszkańcy południowo-wschodniej części Polski.
Czytaj też:
Taka będzie zima w Polsce. Na to zwracają uwagę nie tylko meteorolodzy. „Wielka anomalia”Czytaj też:
Koniec sierpnia to nie koniec lata? Prognoza pogody na wrzesień daje nadzieję
