Parafia św. Rocha w Poznaniu rozpoczęła zbiórkę pieniędzy na nowoczesny konfesjonał. Nie będzie to jednak zwykłe miejsce do spowiedzi – jak podkreślają organizatorzy, chodzi o w pełni dźwiękoszczelną konstrukcję, która zapewni maksymalny komfort zarówno penitentom, jak i księżom. Koszt takiej inwestycji oszacowano na ponad 30 tys. zł, dlatego duchowni zwrócili się o wsparcie do wiernych.
Dlaczego parafia potrzebuje nowego konfesjonału?
Jak zaznaczono w opisie zbiórki, coraz więcej osób zwraca uwagę na brak pełnej dyskrecji podczas spowiedzi. Standardowe konfesjonały nie zawsze chronią przed tym, by rozmowa między penitentem a kapłanem nie była słyszana przez innych wiernych w kościele. Dźwiękoszczelny konfesjonał ma rozwiązać ten problem i podnieść poczucie bezpieczeństwa wśród spowiadających się.
– Widzimy ogromną potrzebę postawienia w naszym kościele kolejnego dźwiękoszczelnego konfesjonału. To inwestycja w godne, bezpieczne i komfortowe warunki sprawowania sakramentu spowiedzi – zarówno dla penitentów, jak i dla kapłana – napisano w apelu parafii.
Nowoczesne rozwiązania i udogodnienia
Nowy konfesjonał ma być nie tylko całkowicie izolowany akustycznie, ale również dostosowany do potrzeb osób starszych i wiernych z niepełnosprawnościami. Konstrukcja pozwoli na spowiedź zarówno w pozycji klęczącej, jak i siedzącej, co ma ułatwić dostęp wszystkim, którzy chcą skorzystać z sakramentu.
Duchowni podkreślają, że pełna zabudowa konfesjonału spełnia współczesne normy duszpasterskie, a jednocześnie zachowuje widoczność i odpowiednią odległość między księdzem a penitentem – zgodnie z zaleceniami Kościoła.
Koszt inwestycji i apel o wsparcie
Parafia wyznaczyła cel zbiórki na ponad 30 tys. zł. Jak zaznaczają organizatorzy, taka kwota przekracza możliwości budżetu wspólnoty, dlatego konieczne było uruchomienie publicznej zbiórki. Akcja rozpoczęła się 18 sierpnia i potrwa do 18 listopada.
– Koszt takiego konfesjonału to wydatek przekraczający możliwości budżetu parafii. Dlatego zwracamy się z serdeczną prośbą o wsparcie tej inicjatywy. Każda ofiara – niezależnie od wielkości – jest cegiełką, która przybliża nas do realizacji tego potrzebnego dzieła – czytamy w opisie zbiórki.
Czytaj też:
Proboszcz odchodzi z parafii, na koniec wywołał skandal. Z ambony padły oburzające słowaCzytaj też:
Trwa „wojna o krakowski Kościół”. Abp Jędraszewski nie ustępuje i wciąż się umacnia
