Ćwiczenia Żelazny Obrońca 25 to jedno z największych i najważniejszych planowych przedsięwzięć szkoleniowych Sił Zbrojnych RP w bieżącym roku. Ćwiczenia o charakterze defensywnym, wchodzące w skład federacji, realizowane będą zarówno na lądzie, jak i w przestrzeni powietrznej oraz na Morzu Bałtyckim.
Zostanie w nie zaangażowanych około 34 tys. żołnierzy ze wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych RP oraz państw sojuszniczych NATO, dysponujących ok. 600 jednostkami sprzętu, którzy wspólnie przetestują zdolność do odstraszania i skutecznej obrony terytorium Polski.
Żelazny Obrońca 25. Wojsko apeluje do kierowców. O co konkretnie chodzi?
Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych zaapelowało do kierowców.
„W najbliższym czasie na drogach całej Polski będzie można spotkać kolumny pojazdów wojskowych w ramach federacji ćwiczeń Żelazny Obrońca 25” – czytamy w komunikacie.
Jak je rozpoznać?
• Kolumna (od 6 pojazdów wzwyż) zaczyna się i kończy pojazdem z pomarańczową tablicą z symbolem trzech ciężarówek;
• Pierwszy pojazd każdej grupy ma niebieską chorągiewkę, a ostatni – zieloną;
• Wszystkie pojazdy poruszają się na włączonych światłach.
Przy drogach mogą pojawić się także żółte znaki wojskowej klasy obciążenia (mosty, wiadukty, tunele) – dotyczą one tylko kierowców wojskowych, dla cywilnych kierowców nie mają znaczenia.
Żelazny Obrońca 25. Co można, a czego nie powinno się robić na drodze?
„Ćwiczenia mają charakter defensywny i służą zwiększeniu interoperacyjności wojsk. Zachowajcie spokój – to tylko ćwiczenia” – podkreślono.
Jednocześnie zaapelowano, by nie wykonywać ani nie publikować zdjęć oraz filmów żołnierzy i sprzętu.
„Zamiast tego pozdrów żołnierzy, pomachaj do wojska” – napisano.
Czytaj też:
Pilny komunikat ws. incydentu na granicy z Białorusią. Polski żołnierz w szpitaluCzytaj też:
Pierwszy taki kierunek studiów w Polsce. Współpraca uniwersytetu z komandosami
