Modliszka zwyczajna to jedyny polski przedstawiciel z rodziny modliszkowatych. Dorosłe osobniki modliszki można spotkać od sierpnia do października, w ciepłe dni, na nasłonecznionych polanach, obrzeżach lasu i łąkach, gdzie gleba jest sucha a wokół jest pełno roślin. Ostatnio jednak możemy zauważyć, że pojawia się nawet w centrum miast. Wszystko przez to, że zazwyczaj średnia temperatura w miastach jest odrobinę wyższa niż w krajobrazie podmiejskim.
Do końca XX w. modliszka była spotykana głównie w Kotlinie Sandomierskiej i w niektórych rejonach Podkarpacia. Od 2010 r. zasięg modliszki zaczął się systematycznie przesuwać na północ, co ma być związane z ociepleniem klimatu. Modliszka jest w Polsce objęta ścisłą ochroną gatunkową. W przypadku spotkania nie można jej chwytać lub zabijać – informowało niedawno Nadleśnictwo Skwierzyna. Jak czytamy „to niegroźny, fascynujący owad, który zasługuje na podziw”.
Modliszka zwyczajna jest pożyteczna w ogrodzie. Wiele osób może myśleć, że jest groźna
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Rzeszowie kilka dni temu wymienił z kolei modliszkę jako jeden z sześciu gatunków pożytecznych w ogrodzie. Modliszki są drapieżnikami – polują na inspekty, koniki polne, muchy. Modliszka zwyczajna swoją nazwę naukową (Mantis religiosa) najprawdopodobniej zawdzięcza charakterystycznemu układowi sylwetki.
Skierowane do góry przednie odnóża chwytne, układają się w sposób przypominający modlącego się człowieka. Przednie odnóża służą modliszce do chwytania ofiar. Jako owad drapieżny często zastyga nieruchomo w tej pozycji, w oczekiwaniu na swoją ofiarę. Modliszka najczęściej występuje w ubarwieniu jaskrawej zieleni, chociaż zaobserwowano również odmiany: brązową, zielonożółta i jasnobrązową. Ułatwia to kamuflaż wśród roślin.
Czytaj też:
Groźne robale z Meksyku zadomowiły się w Polsce. „To szkodniki”Czytaj też:
Pierwszy człowiek zakażony śrubowcem. Mucha z ciała ofiary robi inkubator dla larw
