„Zginęła w nocy ze swoją mamą” – dodał Maciej Wiewiór.
Do morderstwa w Ukrainie doszło w nocy z wtorku na środę (z 18 na 19 listopada).
„Nasza placówka pozostaje w stałym kontakcie z władzami obwodu tarnopolskiego” – przekazał przedstawiciel polskiego ministerstwa spraw zagranicznych.
Wojna w Ukrainie. Wstrząsające wieści z Tarnopola. Nie żyje 7-letnie dziecko z polskim obywatelstwem
„W nocy z 18 na 19 listopada Rosja zaatakowała cywilów w Tarnopolu. Wśród ofiar tego bestialstwa jest siedmioletnia obywatelka Polski – Amelka” – napisał na platformie X rzecznik MSZ.
W środę Państwowa Służba Ukrainy do spraw Sytuacji Nadzwyczajnych informowała, że w wyniku ataku na Tarnopol zginęło 26 osób – w tym troje dzieci. Podczas operacji Rosjanie użyli rakiet balistycznych i dronów (bezzałogowych statków powietrznych) uderzeniowych.
Pociski trafiły m.in. w dwa bloki mieszkalne – w konsekwencji budynki te zajęły się ogniem. Na miejscu tragedii uruchomiono akcję poszukiwawczo-ratowniczą – przedstawiciele służb (m.in. strażacy) musieli wywieźć 230 metrów kwadratowych odłamków. Wcześniej rozebrali gruzowisko powstałe po uderzeniach rakiet – podawała Polska Agencja Prasowa.
Szef Rady Ministrów reaguje. „Ta okrutna wojna musi się zakończyć”
Głos ws. śmierci małej Polki zabrał premier Donald Tusk. „Amelka miała siedem lat. Siedem. Polskie dziecko. Zginęła w Tarnopolu w czasie bestialskiego rosyjskiego ataku rakietowego. Nie spełni już żadnych swoich marzeń. Ta okrutna wojna musi się zakończyć, a Rosja nie może jej wygrać. Bo to jest wojna także o przyszłość naszych dzieci” – podkreślił Prezes Rady Ministrów na X.
Jest też komentarz Karola Nawrockiego. „Z głębokim bólem przyjąłem informację o śmierci siedmioletniej Amelki, obywatelki Polski, która zginęła w Tarnopolu wraz ze swoją mamą, w wyniku barbarzyńskiego rosyjskiego ostrzału ludności cywilnej. Rodzinie i najbliższym składam wyrazy szczerego współczucia, pozostając w modlitwie za duszę niewinnego dziecka oraz Jej mamy” – napisał prezydent.
twitterCzytaj też:
Zełenski zareagował na wyciek ważnego dokumentu. „Stanęliśmy przed trudnym wyborem”Czytaj też:
Rosja zamknęła niebo nad stolicą. „Potężny atak dronów”
